<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392</id><updated>2011-11-13T11:24:57.076+01:00</updated><title type='text'>Nefoskop. Z dziennika szarego gracza</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>134</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7483937288709832464</id><published>2010-08-30T21:47:00.004+02:00</published><updated>2010-08-30T22:51:37.112+02:00</updated><title type='text'>30.07.2010</title><content type='html'>Nie chce mi się już wyśmiewać, wyszydzać z jednej i starać się naprawiać świata z drugiej. Nie chce mi się, ale zawsze wtedy, kiedy mi się nie chce, jak na złość, jakiś polski publicysta growy popełni coś, obok czego nie sposób przejść obojętnie. Redaktor z licencją na trollowanie to już legenda polskiej publicystyki growej. Kompletnie nie pojmuję, a znam redaktora wyłącznie z jego wynurzeń growoliterackich i żadnej ansy natury osobistej do niego nie czuję, zastrzegam to z góry, jak ktoś może chcieć mu płacić za to, co robi, ale widać, że z punktu widzenia pracodawcy, któremu zależy na kliknięciach i oglądalności, jest wart pensji. &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,102651,8306122,Domniemanie_winy__czyli_kazda_gra_jest_zla.html"&gt;Domniemanie winy, czyli każda gra jest zła&lt;/a&gt; to najnowszy produkt wymienionego. I machnąłbym na niego ręką, gdyby nie to, że tekst śmierdzi hipokryzją na kilometry dwa, a może więcej. Nie chodzi już nawet o samą treść i tezy, o nich można dyskutować, ba, jest coś na rzeczy, ale, do diaska, bezczelność autora niemalże mną wstrząsnęła. Na ten przykład, obrazek z Disciples III i podpis "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;tak bardzo czekałem, tak bardzo się rozczarowałem&lt;/span&gt;". Nie kto inny tylko autor przecież, tuż przed premierą, &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,8001892,Nagly_wypadek___Disciples_III.html"&gt;pojechał do siedziby polskiego dystrybutora gry&lt;/a&gt;, pograł i napisał &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,102651,8005838,Disciples_III___takie_jak_Heroesi__tylko_lepsze.html"&gt;tekst pochwalny&lt;/a&gt;. Jakiś czas po premierze napisał &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,94700,8168391,Disciples_III__Odrodzenie___nasza_recenzja.html"&gt;recenzję&lt;/a&gt;, w której stwierdził, że to jednak porażka. O co chodzi? Czy DIII to aż tak skomplikowany przypadek, czy tez wystarczą góra dwie, trzy godziny, aby zorientować się co i jak? Ja sobie sam odpowiadam,  ba, każdy może. Sztandarowy przykład działalności redaktora z licencją na trollowanie to jednak, wspominana już przeze mnie, recenzja East India Company. W &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Co jest grane&lt;/span&gt; Pan Redaktor obwieścił, że to super gra, a na Gamecornerze, że crap (takiego sformułowania użył). Przykłady mógłbym mnożyć, ale sensu większego to nie ma. Ludzie komentują, zgadzają się, dyskutują. Widać, że coś tak mglistego jak wiarygodność autora, mało kogo dziś obchodzi. &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zwracajmy uwagę. Bądźmy krytyczni. Nie dajmy się, także przed premierą. Zwłaszcza przed premierą&lt;/span&gt;.&lt;/blockquote&gt; - nawołuje redaktor z licencją na trollowanie. I dodaje &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zapamiętajcie proszę, że tylko GameCorner mówi prawdę o grach. Wszystkie inne serwisy nadal hołdują zasadzie, którą właśnie uczyniliśmy przestarzałą - spodziewają się, że gry będą dobre. My spodziewamy się, że będą złe. Tylko my.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Jak to napisał Henryk Sienkiewicz? &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Boże, Ty to widzisz i nie grzmisz?&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-----------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;CDP zrobił rzecz, jak na polskie warunki niesłychaną. Zaczepił konkurencję. Gamezilla podjęła &lt;a href="http://www.gamezilla.pl/content/cd-projekt-atakuje-konkurencje-w-kampanii-reklamowej-nowej-klasyki"&gt;temat&lt;/a&gt;. Cytat z wypowiedzi Huberta Habasa &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Niskim poziomem można nazwać kopiowanie działań CDP przez innych dystrybutorów (Premium Games stylizowane na platynową kolekcję, Kolekcja Klasyki udająca eXtra klasykę, serie wydawnicze LEM, który przez wiele lat otwarcie głosił, że to psuje rynek). Niskim poziomem wykazywała się kampania gry o Krzyżakach będąca 100% kopią kampanii Ogniem i Mieczem. Niskim poziomem możemy nazwać kupowanie fanów na FB czy Twitterze.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; W  końcu coś się dzieje. Udawanie, że wszyscy się kochają i nikt nie robi w tej branży brzydkich rzeczy było dziwaczne, bo wystarczyło wejść do sklepu i zerknąć na półki, aby stwierdzić, że jest coś na rzeczy. A czy napis Cenega napisany cyrylicą na pace ciężarówki należy porównywać z... Może lepiej nie mieszać do tego polityki. Z drugiej strony, CDP nieco się miota, bo jest w głębokiej defensywie dystrybucyjnej od dłuższego czasu, ale przyrzeczenie publiczne to rzecz poważna. Czekam na nową ofertę. Jeżeli w serii &lt;a href="http://www.nowaklasyka.com/"&gt;Nowa Klasyka&lt;/a&gt; zabraknie Metra 2033 za 25 złotych to uznam, że CDP to wichrzyciele, którzy chcą zburzyć budowany z takim wysiłkiem ład growy w Polsce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec, z zupełnie innej beczki, dziękuję wszystkim, którym podziękować powinienem. Miło było poznać kilka osób, miło było z kilkoma osobami podyskutować, miło, że kilka osób zaglądało tu regularnie. Najważniejsze, żeby nie dać się zwariować.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7483937288709832464?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7483937288709832464/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7483937288709832464' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7483937288709832464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7483937288709832464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/08/30072010.html' title='30.07.2010'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6626868892355655539</id><published>2010-07-13T22:28:00.003+02:00</published><updated>2010-07-13T22:59:13.147+02:00</updated><title type='text'>13.07.2010</title><content type='html'>Cenega nadal kombinuje jakby &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Polskie Imperium: Od Krzyżaków do Potopu&lt;/span&gt; uatrakcyjnić. Od czasu, kiedy swoje trzy grosze na ten temat &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/search?updated-max=2010-03-04T04%3A07%3A00%2B01%3A00&amp;max-results=5"&gt;wtrąciłem&lt;/a&gt;, sporo się zmieniło, od angażu J. Komudy począwszy, a na zapowiedzi rozbudowy rozgrywki w polskiej edycji gry skończywszy. Data premiery pozostaje nadal nieznana, ale mózgi marketingowców Cenegi, pomimo upału, nadal pracują na najwyższych obrotach. Mózgi wymyśliły &lt;a href="http://www.cenega.pl/?ID=6955"&gt;Fotogrunwald&lt;/a&gt;. Czytałem komunikat z rosnącym napięciem: &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wyłączny partner firmy 1C w Polsce, Czechach, na Słowacji i w Rumunii oraz partner na Węgrzech z przyjemnością przypomina że w dniu 17 lipca w okolicach wsi Grunwald w woj. warmińsko - mazurskim odbędzie się inscenizacja jednej z największych bitew Średniowiecza. W tym roku okazja jest wyjątkowa, bowiem mija 600. rocznica Bitwy pod Grunwaldem. W inscenizacji weźmie udział ponad 1500 rycerzy z kilku krajów. &lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;I co, i co? - pytam&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jak co roku, zwyciężą połączone siły polsko - litewsko - tatarskie pod dowództwem Władysława Jagiełły.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Kamień z serca, widać, że Komudę najęli. To w końcu Cenega, wszystko mogło się zdarzyć.&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Zawsze, kiedy dochodzi do premiery polskiej gry, zaczynam się baczniej rozglądać. Tutaj surmy grają, tam biją w tarabany, wiadomo, dobre, bo polskie. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Sniper: Ghost Warrior&lt;/span&gt; jest przypadkiem szczególnym, bo to pierwsza wysokobudżetowa gra City Int. Tak przynajmniej twierdzi City Int. Ostatnio wspomniałem o dziale Rynki i Finanse w Rzeczpospolitej i tekstach na temat sukcesów polskich spółek giełdowych i ich gier. Losy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Snajpera&lt;/span&gt; opisano &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/504598.html"&gt;tak&lt;/a&gt; &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;W półtora tygodnia po premierze gra znalazła się na drugim miejscu rankingu najlepiej sprzedających się gier akcji w Niemczech (na PC i konsolę Xbox). W Wielkiej Brytanii produkt dotarł na piąte miejsce, jeśli chodzi o komputery PC, i szóste na Xboksa. – W USA w sześć dni od rozpoczęcia sprzedaży nasz produkt kupiło 25 tys. graczy korzystających z konsoli Xbox i 5 tys. używających PC – mówi Marek Tymiński, prezes City Interactive. – To znacznie lepsze wyniki, niż oczekiwaliśmy – dodaje.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Jest sukces? Jest, w końcu wstęp tekstu brzmi &lt;span style="font-style:italic;"&gt;City Interactive, polski producent i dystrybutor gier komputerowych, swoim najnowszym produktem – grą „Sniper: Ghost Warrior” – przebojem wdarł się do światowej ekstraklasy&lt;/span&gt;, a jego tytuł &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Polska strzelanka trafiła w gusty światowych graczy.&lt;/span&gt; Otóż to, światowych graczy. To tylko początek, nie śmiem nawet rozwijać wątku, ale naprawdę wszystko to jest cholernie zabawne. Do tego stopnia, że serwisy pokroju &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S020.asp?ID=6684"&gt;GOL-a&lt;/a&gt; (76/100) czy &lt;a href="http://www.gram.pl/art_9wjgHe0_Sniper_Ghost_Warrior_recenzja.html"&gt;Gram.pl&lt;/a&gt; (75/100) uznały &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Snajpera&lt;/span&gt; za grę na wysokim dość poziomie, czego, niestety, jakoś zauważyć nie chcieli recenzenci zagraniczni. Niecnoty, powinni spotkać się z Panem Łukaszem Machem (dawniej CDP, tak, to ten od Wiedźmina), który obecnie dla City Int. kampanię &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Snajperowi&lt;/span&gt; robi. Może on otworzyłby im oczy na zalety tej gry. Na ten przykład, kompletnie pominięto tak ważną zaletę gry &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Sniper: Ghost Warrior&lt;/span&gt; jak &lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,97394,8128058,Recenzja__Sniper__Ghost_Warrior.html?bo=1"&gt;"&lt;span style="font-style:italic;"&gt;możliwość bycia snajperem&lt;/span&gt;"&lt;/a&gt;. Serio, takie plusy wystawia się tej grze w krajowych mediach. I tylko szkoda mi tych twórców, którzy w przyszłości zrobią naprawdę dobrą polską grę. Niestety, bębenek można podbić już tylko nieco wyżej.&lt;br /&gt;---------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Sezon ogórkowy bez skandalu? Być nie może. &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Prowokacja jest jednym z najskuteczniejszych pomysłów na reklamę. W reklamach sklepów z grami, tym bardziej w Polsce, zdarza się jednak rzadko. Czyżby Matka Boska trzymająca i karmiąca... Pac-mana miała być zwiastunem nowego trendu?&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Tak, to brzmi nieźle. Gamezilla &lt;a href="http://www.gamezilla.pl/content/reklama-sklepu-z-grami-obraza-uczucia-religijne"&gt;tropi&lt;/a&gt; coś, o czym trudno powiedzieć, czym w istocie jest. &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kartkując nowy numer Neo Plus zobaczyłem reklamę sklepu Mad Games i oczy stanęły mi w słup. Skojarzenia są oczywiste - Matka Boska ma aureolę składającą się z Xboksów, a na rękach trzyma... nie, nie Jezusa, lecz Pac-mana z ludzkimi kończynami.&lt;br /&gt;Rysunek niskich lotów, prowokacja też raczej dla ubogich. Mimo to katolicy mogą poczuć się urażeni. Jakie jest Wasze zdanie - mamy to czynienia z żenującą próbą zrobienia szumu wokół sklepu, czy autentycznym skandalem?&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Takie ważkie pytania stawia szef serwisu Gamezilla. A ja przyznam, że tak prymitywnego zdarzenia dawno nie widziałem. Nie wiem tylko, co jest bardziej prymitywne - reklamowanie się w ten sposób hasłem "Konsolowa religia", czy też może publikowanie takich reklam w magazynach o grach. A ta &lt;span style="font-style:italic;"&gt;aureola składająca się z Xboksów&lt;/span&gt; to nie aureola, tylko nimb. I w związku z tym pytam - Jakie jest Wasze zdanie - mamy to czynienia z żenującą próbą zrobienia szumu wokół tego prymitywnego zdarzenia, czy autentycznym skandalem?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6626868892355655539?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6626868892355655539/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6626868892355655539' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6626868892355655539'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6626868892355655539'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/07/13072010.html' title='13.07.2010'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2035620189820385052</id><published>2010-07-07T17:19:00.011+02:00</published><updated>2010-07-10T23:12:45.585+02:00</updated><title type='text'>7.07.2010</title><content type='html'>Uwielbiam przeglądać rozmaite serwisy, blogi i tym podobne strony o grach. Zawsze coś ciekawego można na nich wyczytać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy przykład z brzegu. Powrócił z urlopu Redaktor z Licencją na Trollowanie. Po nowym tekście &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,102651,8107230,Ostatnie_pokolenie_konsol.html"&gt;Ostatnie pokolenie konsol&lt;/a&gt; widać, że chłop siedział na urlopie i knuł, jakby tu gawiedź zadziwić, a zadziwienie jej wcale łatwe już nie jest. Niestety, szef Sony Worldwide Studios Shuhei Yoshida właśnie był &lt;a href="http://www.gram.pl/news_8Q7rH,y3_Szef_Sony_Worldwide_Studios_Pracujemy_nad_nowa_konsola.html"&gt;oznajmił&lt;/a&gt;, że firma pracuje nad nowymi platformami (liczba mnoga) i na domiar złego kooperuje przy tym z deweloperami, co podcięło skrzydła orłowi polskiej publicystyki growej. Co gorsza, z naszego podwórka też dostał tzw. strzał między oczy, bo okazało się, iż &lt;a href="http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article640195/Polacy_to_cyfrowi_analfabeci.html"&gt;jesteśmy cyfrowymi analfabetami&lt;/a&gt;. Tym samym Redaktora z Licencją na Trollowanie ostatecznie skreślam z listy kandydatów na &lt;span style="font-style:italic;"&gt;polskiego Michaela Pachtera&lt;/span&gt;. Kto następny?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Australia ciągle boryka się z problemem gier dla dorosłych. Nadal trwają przymiarki do wprowadzenia kategorii 18+, dyskusje na ten temat nie ustają od lat kilku. Nawet &lt;a href="http://www.escapistmagazine.com/news/view/101906-Former-Aussie-Premier-Calls-for-R18-Game-Rating"&gt;teraz&lt;/a&gt; coś w tym temacie się dzieje. Pomimo wszystko, antypody to kraj bardzo przyjazny graczom. Niezłe magazyny o grach i mnóstwo sklepów z grami to inna od naszej rzeczywistość. Z polskiej perspektywy ich problemy z 18+ brzmią egzotycznie, bowiem podobnych nie mieliśmy. Niby mamy PEGI, ale gdyby go nie było, to i tak nikt by się tym nie przejął. Owszem, coś by tam pisano o antypolskich tytułach, o wychowaniu poprzez gry w Rosji, Iranie i Chinach, ale jakieś gry dla dorosłych? Teraz dopiero wsparto PEGI &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=52408"&gt;konkretną kampanią z rysunkami Mleczki&lt;/a&gt;, choć śmiem twierdzić, że trafi ona do małej części potencjalnych odbiorców. Za trudne, po prostu za trudne w odbiorze jest to przedsięwzięcie. Znacznie lepiej &lt;a href="http://www.vg247.com/2008/08/29/assassins-altair-promotes-pegi/"&gt;zrobili to &lt;/a&gt;Duńczycy. Różnicę widać na pierwszy rzut oka. Nam chyba chodziło o to, żeby widać było, że coś zrobiono, im zaś chodziło o to, żeby coś zrobić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krótko. Gdzie najchętniej pokazują się ostatnimi czasy polscy deweloperzy głoszący sukcesy Afterfall: Insanity, Snajpera, Wiedźmina 2? Nie, to nie GOL, Gamezilla, Polygamia, Gram.pl, ani inny duży, komercyjny serwis o grach. To stacja TVN CNBC Biznes oraz dział &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Rynki i Firmy&lt;/span&gt; w Rzeczpospolitej. Od pewnego czasu to tam informuje się o planach, sukcesach, przedsięwzięciach polskich firm deweloperskich, które notowane są na giełdzie. Wystarczy jednak przejrzeć doniesienia tych mediów, aby przekonać się, że wiarygodność danych i ocen jakoś nie przystaje do spostrzeżeń szarych graczy. Wspomniane duże, komercyjne serwisy o grach przestały się tym akurat tematem zajmować, co nieco dziwi, wszak z reguły spijały wieści o grach z głównonurtowych mediów, ale czego jak czego, namiastki choćby dziennikarstwa śledczego, to polscy publicyści growi nie zamierzają uprawiać. Wiadomo dlaczego, choć temat aż bije po oczach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Publicystyka growa dostrzeżona w polskiej sieci. &lt;a href="http://consoleo.pl/index.php/publicystyka/69-grasicznie/307-rozmowa-z-marcinem-koso-kosmanem.html"&gt;Rozmowa  z red. M. Kosmanem&lt;/a&gt;, szefem Gamezilli.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;Czy Twoim zdaniem oczywistym jest wprowadzenie w ciągu najbliższych lat płatnych treści i różnej maści abonamentów? Czy Gamezilla również zamierza iść w tą stronę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Upłynie wiele lat, zanim się nad tym zastanowimy. Trend się zmienia i coraz więcej treści jest płatnych. Witryny największych dzienników, jak „The Wall Street Journal” czy „Financial Times” już oferują np. płatne analizy. Wiele zależy od działań Ruperta Murdocha – jeśli jego koncern medialny wejdzie mocno w mikropłatności, to można się spodziewać efektu domina. W naszych realiach mamy zaczątek płacenia za treść w postaci abonamentu na Gry-Online czy płatnych poradników, dostępnych również u nas. Sieć cały czas wydziera mediom drukowanym zyski reklamowe i na razie się nimi zadowala, ale niedługo upomni się o swoje.&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Już się nie mogę doczekać, aż ktoś da mi szansę płacenia za to, co mogę dostać za darmo po angielsku. Wiem, jestem szczery do bólu, ale serwisy o grach to przecież swego rodzaju agregaty. I przy tym jestem niewdzięczny, bo tłumaczom też się coś za ich pracę należy.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;PS. Niestety i nie wiedzieć dlaczego, powyższy wywiad z red. M. Kosmanem zniknął z linkowanego serwisu.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2035620189820385052?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2035620189820385052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2035620189820385052' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2035620189820385052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2035620189820385052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/07/7072010.html' title='7.07.2010'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-1496094891598458653</id><published>2010-07-05T23:26:00.007+02:00</published><updated>2010-07-06T13:44:48.102+02:00</updated><title type='text'>6.07.2010</title><content type='html'>&lt;a href="http://warszawa.gumtree.pl/c-Praca-programisci-informatyka-internet-Publicysta-Growy-W0QQAdIdZ215603019"&gt;Publicysta growy pilnie poszukiwany&lt;/a&gt;. Taki stwór, a mało kto w to wierzył, jednak istnieje, skoro ktoś go szuka i nawet przewiduje zatrudnienie. Wymagania dość wysokie, bo napisać tekst np. o 10 grach, które wstrząsnęły Polską, to nie w kij dmuchał. Kolejnym etapem ewolucji jest polski publicysta growy. Na tym ewolucja się kończy i nie ma już nic.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ubisoft przedstawił plany na jesień i zimę 2010/2011. Z satysfakcją stwierdziłem, że katalog jest na tyle cienki, że nie grozi mi nawet cień wątpliwości w zakresie realizowanego bojkotu produktów tej firmy. System zabezpieczeń forsowany przez Ubisoft jest skuteczny, bez dwóch zdań, ale tak to bywa z rozwiązaniami prostymi i brutalnymi. Firma wypowiedziała wojnę piratom, a gdzie drwa się robię, tam wióry lecą. Postanowiłem na chwilę wcielić się, po raz któryś z kolei, w rolę wióra, przyjrzeć sytuacji, zwłaszcza, że pod poprzednim wpisem, wielce pouczającą wymianę zdań odbyłem z Radkiem Zaleskim na temat roli mediów w tym kontekście. Otóż rzecz sprowadza się w istocie do bardzo prostej analogii. Piraci występują w roli terrorystów i wydawcy, niczym rządy, prowadzą z nimi bezpardonową wojnę. Więcej, wmawiają uczciwym graczom, że ci powinni wykazać daleko idące zrozumienie sytuacji i pogodzić się z wieloma niedogodnościami, co w istocie ma miejsce przy wdrażaniu programów antyterrorystycznych (wzmożone kontrole na lotniskach, poszerzone możliwości działania służb, etc.). O ile jednak rządy uzasadniają to tym, że jest to konieczne z punktu widzenia bezpieczeństwa samych obywateli, to co mają powiedzieć wydawcy? Niezależnie od tego, co usłyszę, zawsze w centralnym punkcie stać będzie interes wydawcy. Owszem, można stwierdzić, że interesem gracza jest to, aby wydawca jak najpełniej realizował swój interes i jeśli będzie zadowolony, to postara się, by i odbiorca był zadowolony, ale jest to w istocie postawienie sprawy na głowie. Bo z mojego punktu widzenia najważniejszy jest interes mój, czyli gracza. A w którym miejscu stoją media? To jest pytanie, na które odpowiedź jest dość smutna. Póki co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próbka tego, co wprawia mnie w zdumienie. Serwis IGN &lt;a href="http://uk.games.ign.com/articles/109/1094418p1.html"&gt;prezentuje&lt;/a&gt; swoje typy najlepszych gier pokazanych na E3. Najlepszą grą zostaje Rage, wyprzedzając m.in. Portal 2. Portal 2 zostaje najlepszą gra na X360 i PC, wyprzedzając m.in. Rage. Ba, Portal 2 zostaje też najlepszą grą na PS3, w której to kategorii Rage nominacji nie dostaje. Ktoś coś z tego rozumie? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alan Wake znalazł w maju w USA jedynie 145.000 nabywców. A podobno na X360 wszystko sprzedaje się jak ciepłe bułeczki. Już wiem, to wina piratów. Microsoft powinien pozbawić Amerykanów czasowo Live'a, namówić tamtejszych dziennikarzy growych na minikampanię, dać im na zachętę po slimie, jak na E3, i czekać. W Polsce problem piractwa na X360 zniknął po kilku miesiącach od przeprowadzenia kampanii z udziałem polskich publicystów growych, czego dowodem zapowiedź odpalenia polskiego Live'a na E3, a w Stanach, jak wiadomo, wszystko dzieje się szybciej. Tylko czy w USA znajdą się chętni do zrobienia z siebie aż takiego widowiska?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-1496094891598458653?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/1496094891598458653/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=1496094891598458653' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1496094891598458653'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1496094891598458653'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/07/6072010.html' title='6.07.2010'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-435055538183210914</id><published>2010-06-14T22:28:00.002+02:00</published><updated>2010-06-14T23:36:42.338+02:00</updated><title type='text'>14.06.2010</title><content type='html'>Przedwczoraj jeszcze, aby zagrać, dostęp do internetu był mi zbędny.  Wczoraj, aby zagrać, dostęp do internetu był mi jedynie użyteczny (poprawki, mody, porady). Dziś, aby zagrać, dostęp do internetu jest mi już niezbędny. To jest miara postępu w świecie gier.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gry stają się jedyną formą rozrywki, która wymaga, czy raczej wymagać zaczyna, stałego, szerokopasmowego połączenia z siecią. I to nie dlatego, że jest to niezbędne z technicznego punktu widzenia. Tak po prostu zarządzili ludzie, którzy zarabiają z roku na rok więcej na sprzedaży coraz krótszych, coraz droższych, najczęściej niedorobionych i pełnych błędów gier, a uczynili to w imię walki z piractwem. Alpha Protocol na komputerze zainstalowałem, ale gra wymagała aktywacji w sieci. SEGA nie poszła śladem Ubisoftu, który wymaga połączenia z internetem przez cały czas rozgrywki, ale gra na komputerze pozbawionym dostępu do sieci wymaga utworzenia pliku, załadowania go na stronie rejestracyjnej za pośrednictwem innego komputera, mającego oczywiście dostęp do sieci, ściągnięcia z niej kolejnego pliku i zainstalowania go na sprzęcie, na którym gra została zainstalowana. I to wszystko, problem niby niewielki, ba, nawet płyty w napędzie nie muszę trzymać, aby grać. Tylko co to za udogodnienie, skoro płyta leży w zasięgu ręki, a jej włożenie do napędu nie jest czynnością ani skomplikowaną, ani czasochłonną? Wyobraziłem sobie gracza, który nie ma dostępu do sieci z jakiegokolwiek powodu, w końcu, to nie obowiązek. Taki gracz pójdzie do wypożyczalni DVD i obejrzy w domu film, kupi płytę z muzyką i odsłucha jej na domowym sprzęcie, nabędzie książkę i przeczyta ją w domowym zaciszu. Taki gracz kupi za niemałą sumę grę na płycie DVD, zainstaluje ją na komputerze i szlag go trafi, kiedy ujrzy komunikat, że gra bardzo przeprasza, ale wydawca zabronił jej, w imię walki z piractwem, uruchomić się bez dostępu do sieci, a nadto ostrzega gracza przed odsprzedawaniem egzemplarza gry, bo używki to prawie piractwo. &lt;br /&gt;-------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skonczyla mi sie polska czcionka. No nic, dokoncze tym, co mam.&lt;br /&gt;-------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taki Jerzy Skakun to ma leb. Dostal zlecenie, jak sadze, na zaprojektowanie okladki Przekroju, w ktorym tematem glownym jest schizofrenia. No i &lt;a href="http://shivadog.blogspot.com/2010/06/przekroj-no.html#comments"&gt;wymyslil&lt;/a&gt;, wespol z Joanna Gorska, przynajmniej tak stoi na okladce. Mozg, a w jego zakamarkach OBCY. Taki ze Space Invaders. Kilka tygodni temu, w Przekroju, przeczytalem obszerny tekst o Robercie Gawlinskim, ktory jest wielkim fanem gier komputerowych, a konkretnie strategii. Jak jego pasja zostala skwitowana? Otoz Robert Gawlinski, co ponoc przyznal sam, jest uzalezniony od gier komputerowych. Teraz dopiero, po zestawienie powyzszych tekstow, zrozumialem ich prawdziwa wymowe. Ale co tam Przekroj. Rzeczpospolita to jest prasa. Jakis czas temu ta szacowna gazeta opublikowala w czesci ekonomicznej, a wiec niby profesjonalnej, co warto podkreslic, tekst pt. &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/458368_Polskie_gry_podbijaja_zachodnie_rynki_.html"&gt;Polskie gry podbijają zachodnie rynki&lt;/a&gt;. Takiego steku bzdur nie czytalem juz dawno, bo jak inaczej skwitowac tezy jakoby symbolem sukcesu bylo City Int., a nadzieja na finansowy plon humbug pt. Afterfall: Insanity? Ale przed tygodniem przeczytalem &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/489692.html"&gt;spory artykul&lt;/a&gt; na temat tego, jak gry wykorzystywane sa do celow niekoniecznie rozrywkowych. Padl przyklad gry, jak to ujeto, zdecydowanie antypolskiej - Codename Panzers. Zafrasowalem sie wielce, bo uwielbiam serie Europa Universalis, a w niej mozna podbic ziemie polskie, probowac wyplenic z nich religie katolicka, topic w krwi ewentualne zrywy powstancze, itp. Jak mozna, zdaja sie pytac autorzy, bo dwoch ich bylo, kochac swoj kraj, a jednoczesnie czynic na ekranie monitora TAKIE RZECZY? Czyzby najbardziej antypolska byla historia, tej alternatywnej nie wylaczajac. Alez ten Jerzy Skakun ma leb.&lt;br /&gt;-------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za tydzien wybory prezydenckie. A dzis okazalo sie, ze &lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,8013864,Nasz_wywiad__Xbox_Live_w_Polsce__pod_koniec_roku_.html?bo=1"&gt;bedzie polski Live!&lt;/a&gt; Tak, Microsoft zlitowal sie w koncu. Co laczy te dwa wydarzenia? Otoz warto przypomniec, komu zawdzieczamy ten niebywaly sukces. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;Mam w domu PlayStation 3, ale ci, którzy kupili np. inną konsolę XBOX mają już dzisiaj problem żeby legalnie zarejestrować się i kupować w sieci oprogramowanie.&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt; Kto wypowiedzial niedawno te slowa? Grzegorz Napieralski, syn Bernarda, kandydat lewicy, ale nie calej, jak przyznaja nawet dzialacze tejze lewicy, &lt;a href="http://www.vivapoland.com/index.php/polityka/144-144.html"&gt;zobowiązał się bowiem nacisnąć na Komisje Europejską&lt;/a&gt;, aby coś z tym polskim Live'm zrobiła i jak widac obietnice spelnil. Jutro kandydat Napieralski wystapi, jego sztabowcy nie musza mi dziekowac za poddanie pomyslu, w t-shircie z napisem &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Jam ci to, nie chwaląc się - uczynił"&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;-------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zerkajac na wywiad z Jakubem Mirskim, ktory &lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,8013864,Nasz_wywiad__Xbox_Live_w_Polsce__pod_koniec_roku_.html?bo=1"&gt;dzis udostepnila Polygamia&lt;/a&gt;, a ktory nagrany zostal przed tygodniem, i z ktorego wynika, iz jesienia ma pojawic sie polski Xbox Live, wyjsc ze zdumienia nie moge. I czytajac komentarze, z ktorych wynika, ze wiele osob z tzw. polskiej branzy gier o tym wiedzialo, ale pary z ust nie puscilo, bo np. wolalo obstawiac zaklady za posrednictwem podstawionych osob, tez ze zdumienia wyjsc nie moge. I ze wszysycy oni sadza, ze to jest OK, z tego powodu tez nie moge wyjsc ze zdumienia. W koncu dali slowo przedstawicielom Microsoftu, przeciez wystapili w "antypirackiej" kampanii  polskiego oddzialu Microsoftu, a to przeciez zobowiazuje, przeciez poparli inicjatywe oddolna graczy, przemianowana koniec koncow na We Want Live! W tych okolicznosciach to przeciez wszystko, co mozna bylo zrobic. Nie mialem i nie mam dobrej opinii na temat polskiego swiatka tzw. dziennikarstwa o grach. I nic, absolutnie nic nie przemawia za tym, aby mialo sie to zmienic. Zwlaszcza teraz.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-435055538183210914?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/435055538183210914/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=435055538183210914' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/435055538183210914'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/435055538183210914'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/06/14062010.html' title='14.06.2010'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7583560309480215844</id><published>2010-05-12T23:21:00.004+02:00</published><updated>2010-05-13T22:05:37.263+02:00</updated><title type='text'>Gracz niedzielny to nie to samo co szary gracz</title><content type='html'>Niedawno pierwsze urodziny obchodziła Gamezilla, serwis o grach, za którym stoi Axel Springer. Obchody celebrował nowy szef serwisu, nie obyło się jednak bez zgrzytów sprowokowanych przez znanego wichrzyciela Olafa Szewczyka. Zgrzyty tego rodzaju uważam za potrzebne, nie dlatego, żebym napawał się wrzucaniem kamyków do cudzych ogródków, bo tego rodzaju akcje, skoro sam w nich nie uczestniczę, nie podnoszą mi poziomu endorfin, ale dlatego, że w końcu na horyzoncie zaczyna majaczyć normalność. Ta normalność to uświadomienie sobie, że istnieje coś takiego jak konkurencja i walka o czytelnika. Życząc Gamezilli zilionów kliknięć warto wspomnieć, że czytelników można wabić nie tylko luzactwem usprawiedliwiającym niezliczone literówki czy nagminne używanie słów „ssie” i „zajebisty”, ale też ofertą nieco poważniejszą. Taką z założenia jest publicystyka. Co więcej, niektórzy z prowadzących serwisy w końcu zdali sobie sprawę, że nie mniej ważne od zamieszczania tzw. publicystyki jest doprowadzenie do tego, aby podpisywały ją osoby bynajmniej nie anonimowe. Rezultaty bywają jednak różne. Ileż zdumienia wywoływały we mnie teksty bynajmniej nie anonimowego Zygmunta Miłoszewskiego z cyklu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Graj utracony&lt;/span&gt;, zanim nie napisał &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pierwszego elektronicznego turysty&lt;/span&gt;, prawdopodobnie najlepszego polskiego tekstu o grach w roku 2009 r. Gamezilla na pierwsze urodziny sprawiła sobie i czytelnikom prezent w postaci felietonów bynajmniej nie anonimowego Łukasza Orbitowskiego. Świetnie, ale kiedy przeczytałem pierwsze teksty z cyklu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wyznania gracza niedzielnego&lt;/span&gt;, zasępiłem się z lekka. Cóż, wygląda na to, że historia lubi się powtarzać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wyznaniach gracza niedzielnego: Na poważnie&lt;/span&gt; czytam &lt;blockquote&gt;„Mamy już znakomicie funkcjonujący światek recenzentów, „growe” dziennikarstwo po okresie radosnej amatorki powoli staje się dziennikarstwem właśnie. Ale coś takiego jak krytyka nie istnieje”&lt;/blockquote&gt;. Wstęp ciekawy, bo kontrowersyjny. Faktycznie, coś takiego jak krytyka w pisaniu o grach póki co w zasadzie nie istnieje, ale co z pierwszymi stwierdzeniami? Co to za światek recenzentów, który znakomicie funkcjonuje? Najpewniej znakomicie funkcjonuje wewnętrznie, bo zastrzeżenia wobec recenzji, od ich poziomu merytorycznego po stylistyczny, jak były, tak są i nic nie zapowiada, aby w dającej się przewidzieć przyszłości coś w tym względzie miało się zmienić. I jak to jest z tą amatorką przekształcającą się powoli w profesjonalne dziennikarstwo pełną, zdawać by się mogło, gębą? Nie jestem pewny, czy ci amatorzy przepoczwarzający się właśnie w profesjonalnych dziennikarzy zdają sobie sprawę, że taką metamorfozę w tych dniach przechodzą. Może z pozycji gracza niedzielnego widoczne są jakieś tego oznaki, bo z pozycji szarego gracza niestety nie widać jednej nawet. Widzę za to dziennikarzy, który hurmem biorą udział w kampanii marketingowej Microsoftu udając, że spełniają powinność wobec graczy próbując im uświadomić jak wielkim złem jest piractwo, będące podobno główną, a może nawet jedyną przyczyną braku polskiego Live’a. Naiwność to tylko, czy też może coś więcej? Aż dziw bierze, że skreślenie w ostatnich dniach Polski z Watch List nie zostało jeszcze odtrąbione jako sukces garstki robiących z siebie...gorszące widowisko amatorów zdążających podobno pomału w kierunku profesjonalnego dziennikarstwa. Widzę też, że z taktem nie jest najlepiej, choć podjęcie się pisania o grach dla ludzi dorosłych, a chyba w tym kierunku ta profesjonalizacja ma pójść, wiązać się winna z refleksją nad tym, co oddaje się do publikacji. Jeżeli w okolicach Wielkiej Nocy jako lekturę świąteczną dostaję tekst pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wielkanoc – 7 zmartwychwstających bohaterów gier&lt;/span&gt;, to zastanawiam się, czy komuś zabrakło wyobraźni, czy też wyobraźnię ma tak wielką, że nic nie jest w stanie jej okiełznać. Podobne przykłady tej „radosnej amatorki”, która „powoli staje się dziennikarstwem właśnie” można mnożyć. I tym wyraźniej widać, że powolność z jaką proces ten postępuje, jest zasmucająca. Jedno bowiem jest pewne. Nie da się przepaści dzielącej amatorstwo i profesjonalizm przeskoczyć &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-wtorek-15.html"&gt;pisaniem przez amatorów poradników na temat tego, jak profesjonalistą zostać&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w sumie dziwić się przestałem ocenom formułowanym przez Ł. Orbitowskiego  po przeczytaniu kolejnego tekstu pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wyznania gracza niedzielnego: Gry jako synteza&lt;/span&gt;.  Pojawiło się tam stwierdzenie następujące.&lt;blockquote&gt;„Niektórzy wściekali się, że Dante’s Interno nie ma nic wspólnego z literackim pierwowzorem. Otóż ma tyle ile trzeba, przeciętny człowiek wie tyle tylko, że był jakiś Dante i miał interno”.&lt;/blockquote&gt; Z tego co pamiętam, ci niektórzy wściekali się nie dlatego, że gra Dante’s Interno niewiele miała wspólnego z dziełem Dantego, ale dlatego, że bezczelnie żerowała na klasyku, a kampania marketingowa gry była najżałośniejszym spektaklem, jaki w świecie gier się wydarzył. Różnica subtelna i jak widać trudna do wychwycenia. Co do powszechnej znajomości Boskiej Komedii wypowiadać się nie będę, bo brak mi danych, którymi autor felietonu zapewne dysponuje, niemniej, z tego co sobie imaginuję, od dziennikarzy growych, choćby nawet byli amatorami pomału zdążającymi w kierunku dziennikarstwa, można w tym temacie wymagać więcej. Niestety, to tylko moja imaginacja, bo brak wyobraźni, brak taktu, samozadowolenie, podatność na tzw. hype i inne bodźce zewnętrzne mogą skutecznie hamować to i tak powolne podążanie ku profesjonalizmowi. Jak widzę, z pozycji gracza niedzielnego świat gier wydaje się piękniejszy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7583560309480215844?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7583560309480215844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7583560309480215844' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7583560309480215844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7583560309480215844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/05/gracz-niedzielny-to-nie-to-samo-co.html' title='Gracz niedzielny to nie to samo co szary gracz'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6797078992779352615</id><published>2010-03-04T04:07:00.003+01:00</published><updated>2010-03-06T11:40:26.162+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 4 marca 2010 r.</title><content type='html'>&lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-wtorek-15.html"&gt;Niedawno&lt;/a&gt; kwiat polskiego dziennikarstwa growego udzielał publicznie porad na temat tego, co należy zrobić i co trzeba umieć (albo czego nie należy zrobić i czego nie trzeba, a nawet nie należy umieć), aby  dostrzec gdzieś tam, hen, hen, promyk nadziei na zostanie polskim publicystą growym. Tym razem &lt;a href="http://elekcyi.org/by/mamtv/zawod-recenzent-gier.html"&gt;porad udzielił Olaf Szewczyk&lt;/a&gt;. Redaktor Kultury nie ukrywa, że recenzowanych gier nie kończy, bowiem nikt go zmusić nie może, aby marnotrawił życie na tytuły, których twórcy spartolili robotę. Przypuszczam, że jest to stanowisko bliskie sercu wielu dziennikarzy growych. Problem jest tylko jeden. Znakomita większość gier otrzymuje dość wysokie noty. I co z tego wynika? Aha, i jeszcze jedno. Anonimowość autora obniża wartość jego wypowiedzi o 12,5 proc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach nadrabiania zaległości. &lt;a href="http://www.przekroj.pl/publicystyka_chacinski_artykul,6207.html"&gt;O tym, że popkultura znów wymierzona jest w Rosjan&lt;/a&gt;. Hmmm, duże tygodniki naprawdę za to płacą?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze, również w ramach nadrabiania zaległości, miałem napisać o audycjach radiowych grom poświęconym, których wysłuchałem przed trzema bodaj tygodniami. Jedna w sobotnie popołudnie w Trójce została wyemitowana, a druga w niedzielę w Jedynce. I co? W Trójce było o grach, które poprawiają refleks, a jak słuchacze zaczęli dzwonić i do rzeczy komentować, to prowadzący ewidentnie spanikował. Powiedział nawet coś takiego (cytuję z pamięci) - "Jak Pan mówi RPG, to ja nie wiem o co chodzi". Rację miał ostatnio Mann narzekając na PR III. A w Jedynce było treściwiej, choć przerywacze muzyczne, jak to w Jedynce, masakrowały uszy. Ale prowadzący był przygotowany, red. Kosmana odtworzona wypowiedź tak pocięta, że bełkotliwa, red. Miłoszewskiego była tyrada na temat tego, jak to on już nie chce, ale jednak musi grać, chwalenie się kogoś z Techlandu, jakim to sukcesem było ostatnie CoJ. Było całkiem nieźle, z całym tym growym kolorytem. Szkoda tylko, że nie cyklicznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieporozumienia na linii Activision - Infinity Ward? Ktoś został zwolniony? Nie ma to jednak jak krzykliwy tytuł. &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7623571,Noc_dlugich_nozy_u_tworcow_Call_of_Duty.html"&gt;Noc długich noży u twórców Call of Duty&lt;/a&gt;. Fakt, cóż za &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_d%C5%82ugich_no%C5%BCy"&gt;podobieństwo&lt;/a&gt;. No i cóż za lekkość pióra, dowcip, trafność analogii.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6797078992779352615?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6797078992779352615/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6797078992779352615' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6797078992779352615'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6797078992779352615'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/03/z-dziennika-szarego-gracza-czwartek-4.html' title='Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 4 marca 2010 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8934161371827062705</id><published>2010-02-18T20:52:00.003+01:00</published><updated>2010-02-18T22:12:34.064+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 18 lutego 2010 r.</title><content type='html'>Minął miesiąc? Ależ ten czas leci. Zwłaszcza jeśli czas przeznaczony na gapienie się w monitor zawłaszcza Dragon Age: Origins. A zawłaszcza zgrabnie, z gracją, choć czasy ekscytacji rolplejowymi przygodami minęły chyba bezpowrotnie. Z łezką niemal w oku wspominam godziny strawione na wyliczeniach, które miały mi dać drużyną doskonałą w Icewind Dale, wielogodzinne dyskusje o Planescape: Torment albo zaczytywanie się w oficjalnym poradniku do Baldur's Gate 2, żeby czegoś w jakiejś zaliczonej lokacji nie przegapić. Cóż, było, minęło, to tylko mile spędzone godziny. Gra zostaje w komputerze, nie idzie za mną, gdy kończę sesję. Już nie.&lt;br /&gt;----------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Zdaje się Panie Ubisoft, że się na siebie zaczniemy boczyć. Pan nie traktujesz mnie poważnie, Pan ode mnie wymagasz, żebym był podłączony do sieci w czasie gry w Pana gry i to przez cały czas gry. Pan chyba szaleju się najadłeś, Panie Ubisoft. Pan nie masz na moje szczęście gier, których bym bardzo pragnął, więc pożegnam się z Panem bez żalu. Co prawda ja mam coś, co Pan pragniesz ode mnie wyciągnąć, czyli moje pieniądze, ale skoro stawiasz Pan sprawę w ten sposób, to trudno. I nie żebym jakieś demonstracje tu robił. Po prostu znam swój figlarny router bezprzewodowy. Żegnam Panie Ubisoft. &lt;br /&gt;----------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Zasłuchałem się w nowej płycie Petera Gabriela. Piękna muzyka. I przy tej okazji nie mogłem opanować się przed sięgnięciem po &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=8kGStXto_QE"&gt;to&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pr4pZ6tsONc"&gt;to&lt;/a&gt;. Tak, kiedyś Panie Ubisoft potrafiłeś Pan wydawać naprawdę dobre gry. Z dobrą muzyką w dodatku.&lt;br /&gt;----------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Peter Molyneux publicznie zaczął powątpiewać w to, że Fable III to gra RPG, a zwłaszcza gra RPG w stylu lat 90-tych. Oczywiście wielu publicznie zaczęło powątpiewać w szczerość tego powątpiewania, ale chyba jest coś na rzeczy. Co Fable I i II wspólnego ma z serią Might&amp;Magic, pierwszymi Falloutami czy Planescape: Torment? No to co musiałoby się zdarzyć, żeby Fable III nagle mieć zaczęło?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8934161371827062705?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8934161371827062705/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8934161371827062705' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8934161371827062705'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8934161371827062705'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/02/z-dziennika-szarego-gracza-czwartek-18.html' title='Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 18 lutego 2010 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6739116349328487918</id><published>2010-01-19T21:25:00.005+01:00</published><updated>2010-01-19T21:37:47.587+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 19 stycznia 2010 r.</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Teraz będziecie mogli napisać tę historię od początku i zbudować polskie imperium od morza do morza.&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jasne. Cenega, któż by inny, odtrąbiła zapowiedź wydania strategii historycznej pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Polskie Imperium: Od Krzyżaków do Potopu&lt;/span&gt;, swojej odpowiedzi na &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ogniem i Mieczem&lt;/span&gt;, jak mniemam. Tyle, że już sam dobór tytułu nasunął mi podejrzenie, że to jakiś szwindel. Czy ktoś z olejem w głowie zatytułowałby grę w ten sposób? Ale czego wymagać od ludzi, dla których, jak stoi w &lt;a href="http://www.cenega.pl/?ID=6767"&gt;oficjalnym komunikacie&lt;/a&gt;, "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;czasy Średniowiecza&lt;/span&gt;" zaczęły się w 1350 r.  a zakończyły w 1650 r.? W tymże komunikacie jest jeszcze wzmianka, że projekt zwany był na początku &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Od morza do morza&lt;/span&gt;, czemu daję wiarę w stopniu mniejszym niż znikomy, bo wygląda to finałowy popis tego mistrza słowa, który polski tytuł gry wymyślił. Nie wiem co prawda, jakim kryptonimem określano projekt u zarania, ale wiem, że z angielska tę ukraińską grę, bo to jest, a co skrzętnie ukryto w komunikatach, ukraińska gra, zwie się &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Empire: Time of Troubles&lt;/span&gt;. I trzy uwagi. Jeżeli ta gra będzie miała rozbudowaną warstwę historyczną, w co śmiem wątpić, to wielu może być bardzo rozczarowanych postrzeganiem historii Królestwa Polskiego i Rzeczpospolitej Obojga Narodów przez ukraińskich twórców. Po drugie, pierwsze obrazki i filmiki z gry nie dają podstaw do popadania w namiastkę nawet euforii przez wielbicieli strategii historycznych. Po trzecie, warto przeczytać &lt;a href="http://gry.o2.pl/publicystyka/?co=pokaz&amp;id=297"&gt;wywiad&lt;/a&gt;, który opublikowano jakiś czas temu w serwisie gry.02.pl. Twórcy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Empire: Time of Troubles&lt;/span&gt; z ukraińskiego studia Lesta - Alexander Skakovsky i Petr Prohorenko, tryskali humorem i ze swadą odpowiadali na pytania. &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pyt: Jak wiele badań historycznych o okresie od XIV do XVII wieku musieliście przeprowadzić tworząc tę grę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alexander Skakovsky &amp; Petr Prohorenko (Lesta Studio): Pracujemy z faktami historycznymi już od bardzo dawna i zawsze wnikliwie przyglądamy się materiałom źródłowym. Tworząc Empire: Time of Troubles uczyliśmy się o średniowieczu w Europie Wschodniej z wielu źródeł, a nawet postaraliśmy się odtworzyć język tamtych czasów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pyt: Czy możecie wskazać umiejętności, jakie będą przydatne podczas rozgrywki?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alexander Skakovsky &amp; Petr Prohorenko (Lesta Studio): Główną umiejętnością wymaganą od fanów rozbudowanych gier strategicznych będzie umiejętność spauzowania rozgrywki w Empire, aby coś zjeść i się wyspać (śmiech).&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;br /&gt;Przyznam, że po tym, co zobaczyłem na obrazkach i filmach, wcale nie jest mi do śmiechu, choć buńczuczne zapowiedzi do łez, ze śmiechu, doprowadzić mogą. Więc w końcu na to samo wyjdzie, bo śmiechu będzie co niemiara.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6739116349328487918?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6739116349328487918/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6739116349328487918' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6739116349328487918'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6739116349328487918'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2010/01/z-dziennika-szarego-gracza-wtorek-19.html' title='Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 19 stycznia 2010 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6889759943454360068</id><published>2009-12-27T20:30:00.008+01:00</published><updated>2010-01-11T23:11:27.004+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Poniedziałek 11 stycznia 2010 r.</title><content type='html'>Święta minęły, a wraz z nimi zakończył się okres ochronny, w którym nie można polować na polskich publicystów growych. Daruję sobie dworowanie z redaktorów tropiących celebrytów z konsolkami upchanymi po kieszeniach, tudzież kieszeniami wypchanymi konsolkami, bo sprawy dużo większej wagi uwagę zaczęły mi zaprzątać. Będzie bowiem o historii, pięknej muzyce i poezji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ogniem i mieczem&lt;/span&gt; rozpaliło wyobraźnię rodaków. Gra wprowadziła na interaktywne pola postaci bliskie sercom wszystkich Polaków. Nie zapomniała o tym recenzentka powszechnie lubianego i cenionego serwisu o grach, działającego u boku portalu Onet.pl. Poniższy &lt;a href="http://gry.onet.pl/5078,87386,,Mount_Blade_Ogniem_i_Mieczem,recenzja.html"&gt;cytat&lt;/a&gt; zasługuje na uwagę nie mniejszą niż słynne słowa &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"kończ...waść!, wstydu...oszczędź!"&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Występują tu także znane postacie, nie tylko historyczne, bo zwiedzając polskie i litewskie miasta i twierdze gracz spotka zarówno hetmana Czarnieckiego i króla Jana Kazimierza, jak i samego pułkownika Michała Wołodyjowskiego, Jana Skrzetuskiego i Andrzeja Kmicica, którzy są nawet podobni do samych siebie z twarzy (odlegle, ale jednak).&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; I zastanawiam się tylko nad jedną kwestią. Jeżeli taki Kmicic, Wołodyjowski czy Skrzetuski byli bohaterami powstałymi w wyobraźni Sienkiewicza, to co do diaska oznaczać może, że byli sami do siebie z twarzy podobni, i to odlegle? W głowę zachodzę o co chodzić może, ale trudno mi rzecz ogarnąć. Niemniej jakiś cytacik znalazłem, aby autorkę radą jakąś wspomóc.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Radziłem mu - mówił - iżby siemię konopne w kieszeni nosił i po trochu spożywał.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;(&lt;span style="font-style:italic;"&gt;H. Sienkiewicz. Potop.&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Polygamia zamieściła &lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,96455,7398401,Piotr_Rubik_mial_napisac_muzyke_do_Sadness.html"&gt;wywiad&lt;/a&gt; z Piotrem Rubikiem. W zasadzie na tym mógłbym zakończyć wątek, bo już tylko to wystarczy, żeby popłakać się ze śmiechu, niemniej, z kronikarskiego obowiązku, przytoczę dwa zdania.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Polygamia: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Nadal chce pan napisać  muzykę do gry?&lt;/span&gt; Dalej byłby to japoński RPG?&lt;br /&gt;P. Rubik: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Oczywiście, że chcę.&lt;/span&gt; Nie musi być to koniecznie japoński RPG, ważne, aby była to gra gdzie jest miejsce dla rozbudowanej warstwy muzycznej - orkiestra i chóry pasują do wielu ciekawych gier&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Pozwoliłem sobie, co zresztą widać, zaznaczyć najciekawsze pytanie i wstrząsającą odpowiedź. I jakoś nie jestem zdziwiony, że P. Rubik mógłby i chciałby skomponować muzykę do gry. Przecież on mógłby i chciałby zrobić to o każdym i do wszystkiego. Zwłaszcza teraz, kiedy wyeksploatował już tematy papieskie.&lt;br /&gt;---------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Jonathan Knight przyznał, że choć jego zespół deweloperski bez problemu poradził sobie z realizacją gry na podstawie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Inferno&lt;/span&gt; z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Boskiej Komedii&lt;/span&gt;, to pozostałe części dzieła Dantego mogą być trudne do egranizacji. Pozostaje mieć nadzieję, że na tym przygoda Wielkiego Elektronika i Visceral Games z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Boską Komedią&lt;/span&gt; się zakończy, choć wierzę, że twórcy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dante’s Interno&lt;/span&gt; potrafiliby zrobić slashera nawet z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jeziora Łabędziego&lt;/span&gt; Czajkowskiego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6889759943454360068?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6889759943454360068/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6889759943454360068' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6889759943454360068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6889759943454360068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-poniedziaek.html' title='Z dziennika szarego gracza. Poniedziałek 11 stycznia 2010 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7508557068310390664</id><published>2009-12-22T22:34:00.003+01:00</published><updated>2009-12-22T23:29:24.795+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 22 grudnia 2009 r.</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Co ty wiesz o graniu?&lt;/span&gt; Takim pytaniem rozpoczyna się &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7381353,Rozmawialismy_z_Kratosem___wywiad__z_Boguslawem_Linda.html"&gt;wywiad z Bogusławem Lindą&lt;/a&gt;, którego głosem przemówi Kratos w polskiej wersji &lt;span style="font-style:italic;"&gt;God of War 3&lt;/span&gt;. Odpowiedź, jak na Bogusława Lindę przystało, jest lakoniczna, ale Pasikowski w swoich scenariuszach by się jej nie powstydził. &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zostawiłem to córeczce troszeczkę.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; I tak jak nie rozumiem sensu wydawania okrągłych sum na zatrudnianie znanych, a więc drogich aktorów przy dubbingowaniu gier, tak nie pojmuję sensu robienia wywiadów z tymi z nich, którzy o grach nie wiedzą kompletnie nic. Poza tym, że można na nich zarobić rzecz jasna. I jeszcze jedno ciekawe spostrzeżenie Pana Bogusława. &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ja myślę, że [gry] są taką zabawą. Przecież na całym świecie są grupy graczy, cały świat ze sobą gra, kombinuje, wspólnie się bawi, to jest jakaś wspólna przygoda. Czy się lubi tę przygodę, czy nie, to już jest sprawa dowolna i prywatna każdego z nas. Ja wolę pojechać do Afryki niż oglądać ją w grze, ale gdybym nie miał tej możliwości, to pewnie bym siedział i grał.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Gram właśnie w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dragon Age: Origins&lt;/span&gt;. Też wolałbym, zamiast grać, pojechać do Ostragaru, ale nigdzie nie mogę znaleźć biletów.&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Electronic Gaming Monthly&lt;/span&gt; ma wrócić w marcu 2010 r. Z &lt;a href="http://www.egmnow.com/press/time-warner-retail-egm.html"&gt;oficjalnego komunikatu&lt;/a&gt; wynika, że w każdym numerze papierowym czytelnicy znajdą kod pozwalający im na dostęp do cotygodniowej sieciowej edycji &lt;span style="font-style:italic;"&gt;EGM[i]: The Digital Magazin&lt;/span&gt;. Wszystko to brzmi ciekawie, widać że ktoś gdzieś tam nieco nad formułą nowego &lt;span style="font-style:italic;"&gt;EGM&lt;/span&gt; pomyślał. Szkoda, że śladu tego procesu nie widać w powrocie na krajowy rynek &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gamestara&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Techland obchodzi w tym miesiącu 18. urodziny. Poza gratulacjami warto życzyć, aby gry Techlandu weszły w dorosłość wraz z samą firmą.&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Koniec roku nadchodzi dużymi krokami, więc podsumowań nastał czas. Na początek &lt;a href="http://gryfabularne.blogspot.com/2009/12/podsumowanie-roku-2009-okiem-tworcow-i.html"&gt;u Borejki o RPG AD 2009 z małą nutą cRPGową&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Dużymi krokami zbliżają się też Święta, więc gdyby ktoś szukał jeszcze prezentów, lubił ciekawe gry oraz nie miał jeszcze &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Machinarium&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Samorosta 2&lt;/span&gt;, to uprzejmie donoszę, iż na &lt;a href="http://machinarium.net/blog/"&gt;blogu Amanity Design&lt;/a&gt;, do 25 grudnia br., oba te tytuły można nabyć za jedyne 10 dolarów amerykańskich. Gratka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7508557068310390664?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7508557068310390664/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7508557068310390664' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7508557068310390664'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7508557068310390664'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-wtorek-22.html' title='Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 22 grudnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-183001049451626653</id><published>2009-12-15T21:05:00.005+01:00</published><updated>2009-12-17T19:45:54.027+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 15 grudnia 2009 r.</title><content type='html'>W sieci pojawiły się kolejne głosy w debacie &lt;a href="http://ocotoczysiegra.redakcja.pl/"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;O co toczy się gra?&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, ale nie ma wśród nich jednego z najciekawszych tekstów pt. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Po co ci te głupie gry?&lt;/span&gt;. Związane jest to z faktem, że jego publikacja miejsce miała w miniony piątek, ale zapewniam, że warto poczekać. O ile ktoś nie zaznajomił się z nim na papierze rzecz jasna. Dla mnie osobiście symptomatyczne jest to, że powyższy tekst stylem i poziomem formułowanych wniosków zawstydzić powinien osoby parające się grami zarobkowo i dowodzi, że najciekawsze rzeczy do powiedzenia na temat gier mają osoby spoza tzw. środowiska. Wyjątki, niestety, pozostają wciąż na tyle nieliczne, że teza o konieczności wypalenia polskiej publicystyki growej do cna i budowy jej od podstaw, wydaje się jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Pozwolę sobie przytoczyć pytanie, które w kontekście tego wpisu jest trafne, przepraszając jednocześnie autora za to, że cytuję fragment dla wymowy tekstu wcale nie najważniejszy.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Skąd ta hipokryzja? Czyżby granie znieczulało aż tak skutecznie?&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Jak powszechnie wiadomo, z 1.000.000.000 ludzi, którzy grają &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-czwartek-10.html"&gt;(badania Wielkiego Elektronika&lt;/a&gt;), przynajmniej połowa chce zostać polskimi publicystami growymi. Z pomocą przyszli im przedstawiciele growego dziennikarstwa krajowego publikując &lt;a href="http://www.gamezilla.pl/category/tags/kariera-dziennikarska"&gt;zestaw gotowych porad w wersji instant&lt;/a&gt;. Wystarczy przeczytać, przemyśleć, przyswoić i zastosować. Ja, przyznam to ze wstydem, zrezygnowałem po wykonaniu pierwszej czynności. Rzecz przerosła mnie po prostu. Sytuacji całej &lt;a href="http://kronikagier.wordpress.com/2009/12/13/komentarz-kroniki-i-ty-mozesz-zostac-dziennikarzyna-gnido/"&gt;skomentować&lt;/a&gt; nie omieszkał infant terrible polskiej publicystyki growej - red. Kronika Gier, "sumienie" polskiej branży, b. naczelny quasi-serwisu cenegowego W2P, jawny współpracownik kombinatu growego GOL. Patrzę na to wszystko i jedno przyznam – w światku growym pojęcie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;kompromitacji&lt;/span&gt; nie funkcjonuje.&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;John Woo ogłosił plany realizacji filmu na postawie gry &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Stranglehold&lt;/span&gt;, która powstała na podstawie jego filmu pod tym samym tytułem. W dalszych planach jest egranizacji ekranizacji, a następnie ekranizacja egranizacji. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;A dalej się zobaczy&lt;/span&gt; – tymi słowy rzecz całą skomentował podobno sam reżyser.&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Technopolis&lt;/span&gt;, strona o grach firmowana przez &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Politykę&lt;/span&gt;, znany i ceniony tygodnik opinii, opublikowała &lt;a href="http://technopolis.polityka.pl/2009/risen-recenzja-gry"&gt;recenzję gry &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Risen&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Nie będę ukrywał, że od piszących teksty o grach pod szyldem tego tygodnika wymagam więcej, ale dowodzi to tylko tego, że jestem naiwnym człowiekiem. Do recenzji może wrócę w innym miejscu, ale już teraz mogę napisać, że spostrzeżenie autora tekstu, jakoby &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Risen&lt;/span&gt; miał „Najbardziej mało bugów w porównaniu z &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gothicami&lt;/span&gt;” bez wątpienia wynosi poziom dyskusji o grach w Polsce na nowy poziom. Najbardziej mały poziom, nadmienię.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-183001049451626653?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/183001049451626653/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=183001049451626653' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/183001049451626653'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/183001049451626653'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-wtorek-15.html' title='Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 15 grudnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7704480492182883668</id><published>2009-12-10T18:44:00.003+01:00</published><updated>2009-12-10T19:17:12.406+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 10 grudnia 2009 r.</title><content type='html'>Debata &lt;span style="font-style:italic;"&gt;O co toczy się gra?&lt;/span&gt; zainicjowana na łamach Kultury przez Olafa Szewczyka zakończyła się, zanim na dobre rozpoczęła, publicznym ukamieniowaniem autora za używanie terminu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;„interaktywne wideo”&lt;/span&gt;. Teraz czekam na ukamieniowanie, tuż po tym jak zostanie rozstrzelany, powieszony, połamany kołem i poćwiartowany, Guillaume de Fondaumiere ze studia Quantic Dream, który notorycznie określa &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Heavy Rain&lt;/span&gt;, wielką nadzieję konsolowców, &lt;a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/4203/heavy_dreams_pushing_interactive_.php"&gt;mianem &lt;span style="font-style:italic;"&gt;„interactive movie”&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.  &lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Wielki Elektronik John Riccitello &lt;a href="http://www.vg247.com/2009/12/09/riccitiello-global-gaming-audience-now-at-least-1-billion/"&gt;ujawnił w telewizji PBS&lt;/a&gt; wyniki ogólnoświatowych badań mających na celu ustalenie wielkości populacji graczy. Zlecenie EA wykonywało tysiące firm badawczych, których pracownicy dotarli w poszukiwaniu graczy do każdego zakątka globu, nie wyłączając stacji badawczych na Antarktydzie, osad tubylców  na Borneo i wsi na Lubelszczyźnie. Wyniki są szokujące. Po rozliczeniu ankiet, którzy wypełnili wszyscy badani okazało się, że gra już ponad 1.000.000.000 ludzi. Kolejne badanie za tydzień.&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Jak pisać recenzje gier w formie kilku zdań? Ten problem nie daje spać większości polskich publicystów growych, zwłaszcza tych, którzy publikują na papierze. Z ogromną życzliwością przyglądam się tym wysiłkom, zwłaszcza że pisanie na papierze zobowiązuje. Przede wszystkim do ukazania gier w szerszym kontekście kulturowym. W dzisiejszym Dużym Formacie, dodatku do Gazety Wyborczej, pojawiły się recenzje &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dragon Age: Origins&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;S.T.A.L.K.E.R.a: Zewu Prypeci&lt;/span&gt;. W pierwszym przypadku większa część notki, bo tak chyba określać należy te recenzje, skupiła się na polskim dubbingu, ze szczególnym uwzględnieniem udziału Piotra Fronczewskiego, a w drugim na Strugackich i Tarkowskim, których dzieła w niewielkim stopniu inspirowały twórców gry. Po przeczytaniu tych „recenzji” nabrałem ochoty na przeczytanie powieści &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Piknik na skraju drogi&lt;/span&gt;, obejrzenie filmu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Stalker&lt;/span&gt; i przesłuchanie płyty Franka Kimono. A gry? Kontekst kulturowy je przysłonił.&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Jak powszechnie wiadomo polska branża growa utalentowanymi piórami stoi. Owe pióra od czasu do czasu próbują modę na słowa wprowadzać, wszak piękny jest język ojczysty, a pisanina o grach nie musi być suchym przekazem. I tak w ostatnich dniach furorę robi zapomniane już nieco, wielu zostawiło je w piaskownicy, słowo „pysk”. Premiera &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Street Fightera IV&lt;/span&gt; reklamowana była jako &lt;a href="http://www.cenega.pl/?ID=6744"&gt;wielki powrót prania po pyskach&lt;/a&gt;, a różnice w wystawianych notach recenzenckich zwane bywają &lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,95339,7348897,Final_Fantasy_XIII_oficjalnie_dostalo_w_pysk_od_Bayonetty.html"&gt;dawaniem/dostawaniem po pysku&lt;/a&gt;. Dajcie sobie pyska utalentowane pióra, wszak razem tworzycie język polskiej publicystyki growej, który nie może na pysk upaść.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7704480492182883668?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7704480492182883668/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7704480492182883668' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7704480492182883668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7704480492182883668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-czwartek-10.html' title='Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 10 grudnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4705728878414113331</id><published>2009-12-09T20:25:00.006+01:00</published><updated>2009-12-09T21:11:21.201+01:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Środa. 9 grudnia 2009 r.</title><content type='html'>&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gra Mount&amp;Blade: Ogniem i Mieczem miała swoją premierę 4 grudnia i po pierwszym weekendzie zanotowała rewelacyjne wyniki sprzedaży oraz zebrała niezwykle entuzjastyczne oceny.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Tak właśnie brzmi początek &lt;a href="http://www.cdprojekt.pl/news/5243/Mount_Blade_Ogniem_i_Mieczem_rewelacyjne_wyniki_sprzedazy"&gt;komunikatu&lt;/a&gt; CD Projektu na temat gry, na którą chrapkę miało wiele osób, a którą to wspomniana firma wydała. Na ile wyceniają spece od marketingu z CDP &lt;span style="font-style:italic;"&gt;rewelacyjność wyników sprzedaży&lt;/span&gt; nie wiadomo, ocen samej gry też w sieci tyle co kot napłakał. Najpewniej kopii recenzenckich nie było tym razem, a krajowi publicyści growi, jak powszechnie wiadomo, sami gier nie kupują, więc pozostaje marketingowy bełkot, z którego wynika, że jest lepiej niż dobrze, zwłaszcza w Rosji. A że ludzie rzucają gromy na bugi, które wręcz uniemożliwiają rozgrywkę, to już drobiazg. I na deser ostatnie zdanie komunikatu:&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;UWAGA! Edycja kolekcjonerska ukazała się w bardzo limitowanym nakładzie i praktycznie została już całkowicie wyprzedana!&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Praktycznie została już całkowicie wyprzedana? No to nie ma o czym mówić, bo nie ma jej w sprzedaży. Chyba.&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;City Interactive odchodzi od gier niskobudżetowych. Na takie wyznanie zdobył się prezes firmy Marek Tymiński w &lt;a href="http://www.stockwatch.pl/artykuly/post/2009/12/03/Odchodzimy-od-gier-niskobudzetowych.aspx"&gt;wywiadzie&lt;/a&gt; opublikowanym przez Stockwatch. Komentarz? Świat się kończy.&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Cytowane przez wszystkie serwisy o grach &lt;a href="http://www.time.com/time/specials/packages/completelist/0,29569,1945379,00.html"&gt;zestawienie 10 najlepszych gier 2009 r. magazynu Time&lt;/a&gt; nieco mnie zaskoczyło. Po przejrzeniu jednak pozostałych dziesiątek, m.in. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Top 10&lt;/span&gt; najlepszych płyt, przebojów, filmów, uspokoiłem się nieco. Lady Gaga dała nam jedną z najlepszych płyt roku? To co można sądzić o doborze gier?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4705728878414113331?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4705728878414113331/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4705728878414113331' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4705728878414113331'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4705728878414113331'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/12/z-dziennika-szarego-gracza-sroda-9.html' title='Z dziennika szarego gracza. Środa. 9 grudnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2990944216287669026</id><published>2009-08-18T21:50:00.008+02:00</published><updated>2009-08-20T22:13:41.437+02:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 20 sierpnia 2009 r.</title><content type='html'>Gdyby nie wstępniak w sierpniowym numerze Nowej Fantastyki, nie wiedziałbym, że istnieje &lt;a href="http://www.creatio.art.pl/"&gt;Creatio Fantastica&lt;/a&gt; i rozgorzała  dyskusja na temat recenzowania literatury fantastycznej. Czy, jak chciałby jeden z redaktorów &lt;span style="font-style:italic;"&gt;CF&lt;/span&gt;, pisarze nie powinni recenzować książek, a same recenzje powinny być, cokolwiek to znaczy, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"obiektywne"&lt;/span&gt;?. Przypomniała mi się od razu wymiana zdań pod wpisem Bioforgera na &lt;span style="font-style:italic;"&gt;AntyGrach&lt;/span&gt;, pt. &lt;a href="http://antygry.blox.pl/2009/06/Wartosc-recenzenta.html"&gt;Wartość recenzenta&lt;/a&gt;. Chciałbym pocieszyć redaktora &lt;span style="font-style:italic;"&gt;CF&lt;/span&gt;. Marzę o tym, aby w Polsce twórcy gier zaczęli udzielać się w sferze publicystycznej, pozakładali, jak ich zagraniczni koledzy, blogi, uczestniczyli w wymianie opinii w sieci, etc. Chciałbym, ale zapewne długo jeszcze na to poczekam. &lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Zagrałem w wersję demonstracyjną &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Call of Juarez: Bound in Blood&lt;/span&gt;. Grafika i klimat niezłe, ale ta rozgrywka... Nie chce mi się już grać w takie gry. Moje zapotrzebowanie na radosną, nieskrępowaną wyżynkę zaspokaja ostatnio &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dead Space&lt;/span&gt;. Dwa tytuły w tym klimacie rocznie, to maksimum tego, co jestem w stanie przyswoić. &lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Gamescom rozwija skrzydła. Wygląda na to, patrząc na liczbę informacji, które trafiają w moje oczekiwania, że to całkiem sensowna impreza. Cieszy też ilość relacji, nie tylko pisemnych, ale i wideo, które prezentują krajowe serwisy. Widać, że Kolonia jest blisko. Co prawda red. Tadeusz Zieliński najwidoczniej brzydzi się tłumem szarych graczy (&lt;a href="http://www.gamezilla.pl/content/gamescom-tadeusz-zielinski-oprowadza-po-targach-wideo"&gt;końcówka z przewracaniem oczami jest niezła&lt;/a&gt;), wszak jest &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;dziennikarzem&lt;/span&gt;, ale za to &lt;a href="http://www.gamezilla.pl/content/relacja-z-pokazu-diablo-3-juz-gralismy-gamescom"&gt;relacja pisemna&lt;/a&gt; z pokazu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Diablo III&lt;/span&gt; jest jeszcze lepsza.&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ogólnie prędkość grania jest znacznie większa, a fakt, że creepy dropują health orby sprawia, że nie ma w ogóle downtimeu żadnego ani managowania potami.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Oh yeah...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2990944216287669026?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2990944216287669026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2990944216287669026' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2990944216287669026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2990944216287669026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/08/z-dziennika-szarego-gracza-czwartek-20.html' title='Z dziennika szarego gracza. Czwartek. 20 sierpnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5515216831719466264</id><published>2009-08-13T22:53:00.011+02:00</published><updated>2009-08-15T10:40:21.129+02:00</updated><title type='text'>Każda akcja rodzi reakcję, czyli słów kilka o agresji w sieci</title><content type='html'>Znowu awantura o internet, a właściwie internautów. O tym, że w sieci kwitnie chamstwo, a każdy jest ekspertem od wszystkiego, sięgającym przy tym w dyskusji po argumenty różnorakiego rodzaju, niekoniecznie merytoryczne, wiadomo i nie bardzo pojmuję, dlaczego, np. red. Żakowski zachowuje się jakby Amerykę odkrył. Tak jest poukładany świat i taka jest ludzka natura, ale przecież red. Żakowski nie o układaniu świata i naturze ludzkiej chce rozmawiać, ale o internecie. No dobrze. Dwa teksty (&lt;a href="http://kultura20.blog.polityka.pl/?p=776#comments"&gt;pierwszy&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ols.blox.pl/2009/08/Stare-media-odkrywaja-internet-i-sa-oburzone11.html"&gt;drugi&lt;/a&gt;) wpadły mi ostatnio w oko, nie licząc artykułu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Polityczna rewolucja internetu&lt;/span&gt; Michaela Massinga, wszystkie na tyle sensownie rzecz podsumowujące, że mogę je z czystym sumieniem polecić, co wszak nie znaczy, że się z nimi całkowicie zgadzam. Nie ma to jednak, jak od czasu do czasu, zadumać się nad odmiennym rzeczy postrzeganiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mnie osobiście w tym kontekście najbardziej frapuje sfera dyskursu o grach w polskiej sieci. Nie, nie będę pisał o zalewającej mnie zewsząd agresji, o tym, że jestem jej przeciwny, że wcielam się w gołąbka pokoju, etc. Nie, nie będę, bo moją własną, autentyczną agresję wzbudza kilka rzeczy i wylewa się ona ze mnie, kiedy podczas serfowania po necie, potknę się o nie. Poniżej krótka wyliczanka, sporządzona z punktu widzenia szarego gracza przez tegoż gracza. Nie wnikam zbyt głęboko w konkretne przykłady, nie podaję nazwisk, bo i po co? Ani opamiętania, ani zrozumienia nie oczekuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1.&lt;span style="font-style:italic;"&gt; Redaktorzy, którzy nagle tracą pamięć i nie tylko pamięć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy, niektórzy piszący zgrabne teksty w mediach mainstreamowych, np. Przekroju czy Polityce, po trafieniu do sieci doznają szoku jakowegoś, tracą zmysły, zaczynają używać słów takich jak "ssie", "zajebisty", itp., co mnie do szewskiej pasji doprowadza albo ujawniają swe zadziwiające poglądy, np. na temat patriotyzmu, religii, które roztrząsałem mając lat 14. i wierzyć mi się nie chce, że dorosły, naznaczony doświadczeniem życiowym, wiedzą, oczytaniem, etc. człek, takie mieć może. Albo też pod płaszczykiem pisania o grach forsują swoje poglądy, które osobiście uważam za szkodliwe. Czy nasi przodkowie powinni wstydzić się tego, co zrobili po 1492 r.? Oczywiście, ogłosi polski publicysta growy, dlaczego nie powstają gry o zbrodniach kolonizatorów? Biedni Inkowie, którzy niszczyli sąsiednie ludy, traktując je jak małpy. Czy Armia Krajowa była nielegalna, a sądownictwo GB było bardziej prawnie umocowane od wymiaru sprawiedliwości AK? Naprawdę, choć trudno w to uwierzyć, takie wątpliwości podnoszą ludzie o grach w Polsce pisujący. Interesuję się historią, więc łatwo wyłapać mi idiotyzmy, nieuctwo i bicie piany przez co poniektórych. Niezmiernie mnie to irytuje. Zwłaszcza, że ich szkodliwe brednie trafią do milionów "userów", bo tym są dla nich czytelnicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Redaktorzy pism o grach, którzy medium zmieniają.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Niestety, niektórzy nie wyciągają wniosków. A może wyciągają złe. Tak jak Panowie wymienieni w punkcie 1. uważają, że z ludźmi z sieci należy rozmawiać językiem niewyszukanym o kwestiach mniej jeszcze wyszukanych, tak Panowie wymienieni w punkcie 2. sądzą, że skoro pima o grach padają, to pewnie dlatego, że zbyt skomplikowane są pod każdym względem. Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że chętnie bym jakąś prasę o grach kupował, gdyby istniała taka warta uwagi. Niestety, polska prasa o grach jest pisana językiem adresowanym do 12-latka, więc jako człek starszy rezygnuję z niej. Co więcej, po przejściu do sieci, autorzy zaczynają adresować nowe dzieło do 10-latka, a więc w kierunku przeciwnym do przeze mnie oczekiwanego. Irytuje mnie to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Redaktorzy flame'ujący.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;O, takich nie brakuje. Niektórym samo tak wychodzi, ale są i tacy, którzy celowo zamęt wzniecają, odsłon większej liczby pożądając. Ci ostatni są najgorsi, żywią się bowiem niczym sępy, hieny czy ghule padliną, czyli animozjami narosłymi między graczami, które sensu przecież nie mają, bo technikaliów, a nie samych gier dotyczą. Tacy wzbudzają moje wyjątkowe poirytowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Redaktorzy, którzy nie dorośli do tego miana.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Sporo ich jest, a poznać ich można po tekstach wielce topornych, które prezentowane są graczom jako teksty dziennikarskie. Nie poirytowanie, a raczej uśmiech, znakomita większość wymienionych wzbudza. &lt;br /&gt;Nie wspomniałem o dziwnych recenzjach, relacjach z pokazów, etc., ale to osobna, bo wyjątkowo kontrowersyjna jest kategoria. Poprzestanę na czterech grupach, które najbardziej dziś w oczy mi się rzucają i które agresję we mnie wzbudzają. Warto, aby ci, którzy o tej agresji internautów wspominają, pamiętali, że różne może mieć ona źródła.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5515216831719466264?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5515216831719466264/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5515216831719466264' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5515216831719466264'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5515216831719466264'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/08/kazda-akcja-rodzi-reakcje-czyli-sow.html' title='Każda akcja rodzi reakcję, czyli słów kilka o agresji w sieci'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7765552283314421630</id><published>2009-08-11T23:12:00.003+02:00</published><updated>2009-08-11T23:58:50.631+02:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 11 sierpnia 2009 r.</title><content type='html'>&lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,95339,6894837,City_Interactive_w_TVN_CNBC_Biznes.html"&gt;W TVN CNBC Biznes pojawił się Marek Tymiński&lt;/a&gt;, szef City Interactive. Rozprawiał on tam o rynku, o branży, o wielkości swojej firmy i jej świetlanej przyszłości. Tak, gry wchodzą do gry, a mikrofon jest cierpliwy. I dopiero teraz zacząłem się zastanawiać, że też wcześniej tego nie zauważyłem, czy interesy CI od wodzą p. Tymińskiego w Peru, to przypadek czy coś więcej.&lt;br /&gt;------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Risen &lt;/span&gt;prawdopodobnie nie pojawi się w Australii. Prawdopodobnie, bo ten sam los czekał wiele innych tytułów, w tym nawet &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Fallouta 3&lt;/span&gt;, ale wszystko dobrze się skończyło. Problem polega na tym, że właściwe władze na antypodach nie uznają gier dla dorosłych, więc wszystko, w czym pojawiają się narkotyki, seks lub przemoc trafia na czarną listę. Ponieważ &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Risen&lt;/span&gt; idzie w ślady &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gothica&lt;/span&gt;, nie zabrało w nim ziela. Kłopot tkwi w tym, że w przypadku &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gothica&lt;/span&gt; ziele było wkomponowane w fabułę dość mocno i nijak bez szkody dla niej, ziela wyrwać z gry się nie dało. Ciekawe, czy powtórzono ten motyw w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Risen&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Ekscytacja ogarnęła wielu. &lt;a href="http://www.escapistmagazine.com/news/view/93806-EA-Reviving-Classic-Bullfrog-Games"&gt;Wielki Elektronik być może zafunduje nam kolejne spotkania z klasykami Bullfrog&lt;/a&gt;. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Populous, Theme Park, Dungeon Keeper&lt;/span&gt; raz jeszcze? Dlaczego nie, tyle, że to już nie będzie to samo, a EA przyznało się tym samym do porażki. Nie ma to jak uznane marki, sequele, etc. Wszystko wraca do normy. A Kotick, który twierdził to od dawna, zarabia teraz po 50 centów na sekundę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7765552283314421630?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7765552283314421630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7765552283314421630' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7765552283314421630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7765552283314421630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/08/z-dziennika-szarego-gracza-wtorek-11.html' title='Z dziennika szarego gracza. Wtorek. 11 sierpnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-1366236447640330336</id><published>2009-08-10T22:07:00.004+02:00</published><updated>2009-08-10T23:47:34.042+02:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Poniedziałek. 10 sierpnia 2009 r.</title><content type='html'>CD Projekt &lt;a href="http://www.cdprojekt.pl/news/5131/Atak_na_CD_Projekt_odparty"&gt;na wesoło postanowił uporać&lt;/a&gt; się z kimś, kto włamał się na firmową stronę i zaprezentował nową serię wydawniczą &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tanie ssanie&lt;/span&gt;. Szkoda tylko, że nie do końca tak wesoło to wygląda. Długi czas usuwania problemu (trzy dni) kontrastuje z oficjalną wersją, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Skutki piątkowego ataku na naszą stronę zostały szybko usunięte"&lt;/span&gt;. A skoro tu odbiorca może mieć wątpliwości, to jaką ma pewność, że zapewnienia o bezpieczeństwie danych osobowych itp., nie padły tylko ot tak sobie? Generalnie, można próbować całą sprawę obrócić w żart, ale czy to najlepsze rozwiązanie dla dużej, aspirującej do miana poważnej, firmy? A gdzie informacja o złożeniu zawiadomienia o popełnionym przestępstwie? To pierwsza rzecz jaka powinna się tam znaleźć. Przyzwyczaiłem się, że cała polska branża jest na ustawicznym luzie, od nadmiernie wyluzowanych recenzentów, co widać po ubiorze i zachowaniu, po wyluzowanych przedstawicieli firm, ale warto wiedzieć, kiedy luz trzeba wyłączyć albo nieco ograniczyć. I tego polska branża, choć niby ciągle się profesjonalizuje, jakoś nauczyć się nie może.&lt;br /&gt;------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bobby Kotick &lt;a href="http://www.gamesindustry.biz/articles/kotick-earned-USD15-million-in-2008-forbes"&gt;zarobił&lt;/a&gt; w 2008 r. około 15 milionów dolarów. Piotr Gnyp z Polygamii obliczył nawet szybko, że to jakieś &lt;a href="http://toread.blip.pl/"&gt;50 centów na sekundę&lt;/a&gt;. Dotarło do mnie, że gry to działka niezwykła. Nas, graczy, nie interesują plotki o jakichś duperelach. My uwielbiamy liczby, analizy, prognozy, wyniki wszelakie... Kogo, jako wielbiciela muzyki, obchodzą wyniki finansowe jakiejś wytwórni płytowej? Albo kogo, jako widza, obchodzą zmiany w składzie zarządu jakiegoś studia filmowego? Graczom tego typu informacje wydają się niezbędne. Nie wiedzieć dlaczego.&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Zapoznałem się z majowymi &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=47758"&gt;wynikami&lt;/a&gt; sprzedaży polskich magazynów o grach i padłem. CDA - sprzedaż na poziomie 60 proc. nakładu, Play 37 proc. nakładu, KŚG też około 60 proc. Liczby są bezlitosne, CDA - 79 tys., Play niecałe 15 tys., KŚG niecałe 20 tys. Czy to już jest koniec? Zdaje się, że dla niektórych niestety tak. Na szczęście internet jest otwarty, wydatki na reklamę w nim zamieszczaną rosną, tylko ci internauci...&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;Dlaczego nowy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Call of Juarez&lt;/span&gt; odniósł sukces? Jeżeli można to nazwać sukcesem, rzecz jasna. Jedno zdanie z &lt;a href="http://www.gram.pl/art_9wzeGO0_Wywiad_z_Techlandem_cz_1_strona_2.html"&gt;wywiadu&lt;/a&gt; z przedstawicielem Techlandu, który opublikował gram.pl. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;Wiele osób mówi, że Call of Juarez odniósł sukces, ponieważ jest to western, a westernów jest mało.&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt; Proste? Proste.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-1366236447640330336?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/1366236447640330336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=1366236447640330336' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1366236447640330336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1366236447640330336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/08/z-dziennika-szarego-gracza-poniedziaek.html' title='Z dziennika szarego gracza. Poniedziałek. 10 sierpnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3148203718246893164</id><published>2009-07-13T21:01:00.005+02:00</published><updated>2009-08-10T23:30:21.284+02:00</updated><title type='text'>Z dziennika szarego gracza. Niedziela. 9 sierpnia 2009 r.</title><content type='html'>Przegląd prasy weekendowej przyniósł jedno tylko skojarzenie z grami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Zawsze marzyło mi się wydanie uatrakcyjnionej wersji klasycznej literatury, z którą dzieciaki muszą męczyć się w szkole" - tłumaczy DZIENNIKOWI Jason Rekulak, szef Quirk Books, jeszcze do niedawna nieznanego wydawnictwa w Filadelfii. - Któregoś dnia zrobiłem więc dwie listy: pierwszą z powieściami, do których wygasły już prawa autorskie, drugą z postaciami z popkultury, które cieszą się dziś największą popularnością: piratami, robotami, wampirami. Gdy narysowałem linię pomiędzy "Dumą i uprzedzeniem" i zombi, wiedziałem, że mam mój tytuł! Musiałem jeszcze tylko znaleźć osobę, która to dla mnie napisze. (&lt;a href="http://www.dziennik.pl/magazyn-dziennika/article428214/Martwy_Lennon_wyssal_mozg_McCartneya.html"&gt;Martwy Lennon wyssał mózg McCartneya. Dziennik&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skojarzenie z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dante's Inferno&lt;/span&gt; całkowicie uzasadnione.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przegląd weekendowy serwisów o grach przyniósł mi tylko jedną nowinę. Red.Serafin na Gamecornerze... Po nim zawsze mozna spodziewać się solidnej dawki propagandy. Jak nie w tekście, jak ostatnio, to przynajmniej w komentarzach, jak ostatnio. W Moskwie są z niego dumni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczerze wzruszyli mnie deweloperzy z Piranha Bytes. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Risen&lt;/span&gt; zajmuje tylko 2,5 GB, podobno. Czyż to nie cud jakiś? Zdawało mi się, że żyjemy w dobie rozpasanej konsumpcji, a tu dowód na to, że niektórzy oszczędzają. Nieważne, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;GOL&lt;/span&gt; opublikował &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=5896&amp;STR=1"&gt;zapowiedź&lt;/a&gt; tejże gry, która tak mało od naszych twardych dysków wymaga. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;I w tym momencie można by pomyśleć, że tak być nie powinno, że w dzisiejszych czasach nie wypada, by gracz był zdany jedynie na łaskę podeszew własnych stóp. &lt;/blockquote/&gt;&lt;/span&gt;Będę szczery. Ostatnich słów kilka miażdży. Po prostu. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;GOL&lt;/span&gt; i polska publicystyka growa w pełnej krasie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3148203718246893164?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3148203718246893164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3148203718246893164' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3148203718246893164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3148203718246893164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/07/z-dziennika-szarego-gracza-niedziela.html' title='Z dziennika szarego gracza. Niedziela. 9 sierpnia 2009 r.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3352787093389262471</id><published>2009-06-08T21:15:00.000+02:00</published><updated>2009-06-08T21:20:34.753+02:00</updated><title type='text'>Bicie rekordów</title><content type='html'>65.000 egzemplarzy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Sims 3&lt;/span&gt; w pierwszy weekend sprzedaży. To, że rekord &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wiedźmina&lt;/span&gt; padnie (35.000) było w zasadzie pewne, pytanie dotyczyło tylko liczby kopii, które rozejdą się na pniu. Samo 10.000 sztuk na telefony komórkowe robi wrażenie, a to przecież dopiero początek. Wakacje zbliżają się dużymi krokami, dziatwa wesoło wybiegnie ze szkoły, etc. Znowu się zacznie, różne odmiany &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Sims&lt;/span&gt; zdominują listy hitów PC, media huczeć będą o fenomenie tego tytułu i wszystko to słusznie całkiem, bo choć nie czuję kompletnie tego, co tak pociąga miliony w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Simsach&lt;/span&gt;, to przyjmuję to z pokorą, podobnie jak całkowicie niezrozumiałą dla mnie popularność &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Mody na sukces&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wynik &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wiedźmina&lt;/span&gt; nie wygląda na tym tle słabo. Przeciwnie, w końcu to tytuł adresowany do znacznie, znacznie węższego audytorium i przy tym, choć wspierany popularną prozą, budujący swoją pozycję od podstaw. W obu też przypadkach podjęto próbę wyjścia poza „growe getto”, uosabiane przez magazyny i serwisy o grach traktujące, które czytują tylko ludzie bardzo grami zainteresowani. Kampania EA w Polsce wzbudziła zachwyt tym, że klipy reklamowały ją w piątkowy wieczór w przerwach w emisji Władcy Pierścieni. Mnie bardziej podobało się najęcie Agnieszki Chylińskiej, która ostatnimi czasy coraz mniej ma wspólnego z muzyką, ale za to robi inne rzeczy, bo w końcu ma talent. A. Chylińska od dawien dawna opowiada, że zagrywa się w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Simsy&lt;/span&gt; i potrafiono to wykorzystać. Kiedy posłucha się jej wypowiedzi, choćby w śniadaniowych programach telewizyjnych, wypada ona bardzo przekonująco, czego rzec nie można, np. o Tomaszu Kocie próbującym sprawiać wrażenie, że wie o co chodzi w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;NecroVision&lt;/span&gt;. Szczerość, wiarygodność i autentyczność, to procentuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kolei, co do Wiedźmina, podoba mi się okładka platynowej edycji gry. Widnieją na niej cztery cytaty z prasy – Rzeczpospolitej, Newsweeka, Dziennika i CD Action. Żadnych Onetów, wirtualnych państw i serwisów o dziwnych nazwach i jeszcze dziwniejszych recenzjach. Idzie normalność, mam nadzieję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Si1j_fWpMHI/AAAAAAAAAkQ/z-F3kt5Hmlo/s1600-h/Wied%C5%BAminPlatyna.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 329px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Si1j_fWpMHI/AAAAAAAAAkQ/z-F3kt5Hmlo/s400/Wied%C5%BAminPlatyna.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5345038275158028402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3352787093389262471?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3352787093389262471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3352787093389262471' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3352787093389262471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3352787093389262471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/06/bicie-rekordow.html' title='Bicie rekordów'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Si1j_fWpMHI/AAAAAAAAAkQ/z-F3kt5Hmlo/s72-c/Wied%C5%BAminPlatyna.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8193531059565832546</id><published>2009-06-06T11:49:00.002+02:00</published><updated>2009-06-06T12:09:45.784+02:00</updated><title type='text'>NefoTwitter w Twoim domu!</title><content type='html'>Tak jest, skorzystałem z Twittera. Nie z powodu mody, nie z powodu tego, że to coraz popularniejszy kanał udostępniania informacji, ale z bardzo prozaicznej przyczyny. To bardzo użyteczne narzędzie dla blogów o lekkim choćby zacięciu informacyjnym. Lubię dzielić się z innymi wynalezionymi w sieci ciekawostkami, a dokonywanie na te okoliczności każdorazowego wpisu jest męczące. Twitter w takich sytuacjach jest w sam raz. Obiecuję, że szczegółami z życia prywatnego na Twitterze dzielić się nie będę, będzie tylko o grach, świecie gier, branży gier, czyli ciągle o tym samym.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8193531059565832546?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8193531059565832546/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8193531059565832546' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8193531059565832546'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8193531059565832546'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/06/nefotwitter-w-twoim-domu.html' title='NefoTwitter w Twoim domu!'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5709354278935899913</id><published>2009-06-03T19:29:00.003+02:00</published><updated>2009-06-03T19:37:10.374+02:00</updated><title type='text'>Left4Sims 3.2/2.3</title><content type='html'>Zostałem dziś oszołomiony obejrzaną w TVN-ie reklamówką &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Sims 3&lt;/span&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/sOPo5OUVgtM&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/sOPo5OUVgtM&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i bardzo mi to przypomina inną reklamówkę, udostępnioną dopiero co. Dwie strony tego samego medalu? A może jednak jedna tylko?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0pIgZmcRets&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0pIgZmcRets&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5709354278935899913?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5709354278935899913/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5709354278935899913' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5709354278935899913'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5709354278935899913'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/06/left4sims-3223.html' title='Left4Sims 3.2/2.3'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6555568378066549155</id><published>2009-06-02T18:19:00.002+02:00</published><updated>2009-06-02T18:25:27.636+02:00</updated><title type='text'>Krótki żywot niusa, czyli o wielkoduszności niusmenów</title><content type='html'>Optymistyczny nastrój mnie nie opuszcza. Wczoraj porażony zostałem dwiema wieściami. Raz, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Crysis 2&lt;/span&gt; ukaże się nie tylko na PC, ale też na konsole. Dwa, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Mass Effect 2&lt;/span&gt; na rynku pojawi się dopiero w 2010 r. Jak świat długi i szeroki, powtarzano te informacje, okraszano je zdjęciami rozmaitymi, wszak wszystko, co pojawia się w okresie trwania E3 wielkim niusem jest i basta. Tylko, że problem tkwi w tym, że to żadne newsy. O tym, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;ME2&lt;/span&gt; pojawi się w przyszłym roku &lt;a href="http://crpgnef.blox.pl/2009/02/CRPGarsc-wiesci.html"&gt;wiadomo od początku lutego br.&lt;/a&gt;, a że bracia Yerli pogniewali się na pecetową brać i zapowiedzieli, że &lt;a href="http://gralejdoskop.blogspot.com/2009/01/gralfabet-gralejdoskopu-2008-u-z.html"&gt;ich kolejne gry na konsole też trafią&lt;/a&gt;, wiadome jest od wielu miesięcy. Na czym więc ów nius polega w tych przypadkach? Ano na powtarzaniu do znudzenia tego samego, jak nie przymierzając, cedzenie porcji kolejnych screenshotów z konkretnej gry w pakietach po trzy sztuki raz w tygodniu. Owszem, ktoś mógł jeszcze nie wiedzieć, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;ME2&lt;/span&gt; ukaże się w 2010 r., ale autorzy niusów, profesjonaliści przecież, o czym święcie przekonany jestem, o takich kwestiach pamiętają i wychodzą naprzeciw tym właśnie osobom, nie chcąc wzbudzać w nich poczucia, że coś ważnego ich kiedyś ominęło. Za okazaną wielkoduszność dziękuję w imieniu rzeszy szarych graczy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6555568378066549155?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6555568378066549155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6555568378066549155' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6555568378066549155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6555568378066549155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/06/krotki-zywot-niusa-czyli-o.html' title='Krótki żywot niusa, czyli o wielkoduszności niusmenów'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3353784315129869367</id><published>2009-06-01T21:00:00.004+02:00</published><updated>2009-06-01T21:47:15.700+02:00</updated><title type='text'>Czesi mają swojego Eurogamera</title><content type='html'>Optymistyczny nastrój mnie nie opuszcza. &lt;a href="http://www.eurogamer.cz/"&gt;No mają już Czesi tego swojego Eurogamera&lt;/a&gt;. A my nie mamy, ale w sumie po co nam coś takiego? Polacy nie gęsi, sami o grach we własnym języku pisać potrafią. I dla siebie, i &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/z-zycia-growych-sfer-jak-to-gol.html"&gt;dla innych&lt;/a&gt;. Wiadomo, dobre, bo polskie, bardziej swojskie, ekologiczne, bliższa ciału koszula, a zresztą...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3353784315129869367?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3353784315129869367/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3353784315129869367' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3353784315129869367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3353784315129869367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/06/czesi-maja-swojego-eurogamera.html' title='Czesi mają swojego Eurogamera'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6752811914741195448</id><published>2009-05-27T21:00:00.003+02:00</published><updated>2009-05-27T21:31:22.824+02:00</updated><title type='text'>Literatura na małym monitorze</title><content type='html'>Zrozumiałem swój błąd. Częstokroć przejawiałem nader krytyczne podejście do wielu kwestii odnoszących się bezpośrednio i pośrednio do gier. Czas naprawić ten błąd. Wszak wiadomo, że uprawiana przeze mnie do tej pory niekonstruktywna krytyka niczemu, a zwłaszcza nikomu nie służy. Dołączam więc do grona polskich publicystów growych, którzy malkontenctwu się nie kłaniają i świat gier postrzegają pozytywnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Styk gier i innych dziedzin, takich jak literatura czy film, ciągle pozostaje fascynującą, acz nie do końca rozpoznaną kwestią. Doniesienia, które dotarły do mnie ostatnimi czasy, pozwalają mi ogłosić nowe otwarcie w tej sferze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, nowa gra osadzona w uniwersum tolkienowskim. Po przejęciu przez koncern Warnera praw do realizacji gier na prozie Tolkiena opartych, oczywistym się stało, że czekają nas wiekopomne wydarzenia. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Lords of the Rings: Aragon's Quest&lt;/span&gt; będące w założeniu przygodową grą akcji spotkał się z chłodnym przyjęciem komentatorów i graczy. Nie rozumiem doprawdy dlaczego, wszak gry są projektami realizowanymi ku uciesze mniejszych i większych dzieci, więc trudno mi zrozumieć tak chłodne przyjęcie anonsowanego tytułu. Na szczególne podkreślenie zasługuje walor edukacyjny nowej gry według Tolkiena. Dzisiejszych pięciolatków właśnie ten projekt skłonić może za lat ileś tam do sięgnięcia po książki, przeczytania w oryginale &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Silmarillionu&lt;/span&gt;, uratowania na wzór Frodo świata, a nawet zostania krasnoludem. Malkontenci, trza mieć otwarty umysł i tyle. Wiadomo przecież, że krytyka niczemu i nikomu nie służy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inną ciekawą wieścią było nabycie praw do egranizacji cyklu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pieśń Lodu i Ognia &lt;/span&gt; George'a R.R. Martina przez studio Cyanide. Tak jak niedocenione pozostaje na niwie literatury dzieła Martina, tak niedoceniony pozostaje dorobek wybitnego w istocie studia Cyanide w sferze gier. Wybitny, acz niedoceniony &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Silverfall&lt;/span&gt; niewielu pisującym o grach cokolwiek mówi, co czytelne, acz skrywane jest nazbyt wyraźnie w tworzonych informacjach na ten temat. Wysoce prawdopodobne jest więc, że egranizacja słynnego cyklu fantasy skazana jest na pozostanie dziełem wybitnym, acz niedocenionym. Podobnie jak wzmiankowany w wielu miejscach &lt;span style="font-style:italic;"&gt;MARS&lt;/span&gt;, gra uciekinierów ze studia Cyanide. Dzieło to w założeniu jest wybitne, acz z góry niedocenione, czego zdaje się nie dostrzegać już dziś wielu komentatorów. Niestety.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6752811914741195448?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6752811914741195448/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6752811914741195448' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6752811914741195448'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6752811914741195448'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/05/literatura-na-maym-monitorze.html' title='Literatura na małym monitorze'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6335154362029791296</id><published>2009-05-06T20:30:00.006+02:00</published><updated>2009-05-06T20:46:33.906+02:00</updated><title type='text'>Lektura obowiązkowa: Roque</title><content type='html'>Nie jestem aż w tak leciwym wieku, aby &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rogue"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Roque&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; znać z pierwszej ręki. Niemniej, jakoś tak dziwnie w życiu mi się zdarzyło, że słabość mam do gier, więc i o &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Roque&lt;/span&gt; słyszałem. A teraz przeczytałem. Świetny, jak zwykle zresztą w przypadku M. Bartona, napisany tym razem w duecie z B. Loguidicem, &lt;a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/4013/the_history_of_rogue_have__you_.php?page=1"&gt;The History of Rogue: Have @ You, You Deadly Zs&lt;/a&gt;, zaprezentowała Gamasutra, a pochodzi on ze zbioru &lt;a href="http://www.amazon.com/dp/0240811461?tag=armcharcad-20&amp;camp=14573&amp;creative=327641&amp;linkCode=as1&amp;creativeASIN=0240811461&amp;adid=1NVFDCJ6JPHZF37RVQXA&amp;"&gt;Vintage Games...&lt;/a&gt; I niech ktoś mi powie, że o grach nie można pisać świetnych tekstów. I jeszcze jedno. Za co lubię chłopaków z RPG Codex? Za takie tytuły właśnie: &lt;a href="http://www.rpgcodex.net/phpBB/viewtopic.php?t=32359"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Rogue - Earliest Victim of Piracy &amp; Graphics Whorism.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6335154362029791296?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6335154362029791296/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6335154362029791296' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6335154362029791296'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6335154362029791296'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/05/lektura-obowiazkowa-roque.html' title='Lektura obowiązkowa: Roque'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7074205794287351575</id><published>2009-04-28T01:53:00.007+02:00</published><updated>2009-04-29T23:27:21.057+02:00</updated><title type='text'>Z życia growych sfer: Jak to GOL materiały promocyjne Wielkiemu Elektronikowi pisał</title><content type='html'>Nie rozumiem, jak człek rozumny może tak się podłożyć. Na forum GOL-a, najpopularniejszego serwisu o grach nad Wisłą, co w sumie wystawia ludziom nad tą rzeką mieszkającym nieciekawe świadectwo, rozgorzała dyskusja na temat ewentualnej kasacji konsolowego Wiedźmina. Dla mnie osobiście &lt;a href="http://crpgnef.blox.pl/2009/04/Konsolowy-Wiedzmin-skasowany.html"&gt;tragedią to nie jest&lt;/a&gt;, ale wypowiedzi imć Soulcatchera, z tego co jest mi wiadome, członka redakcji, dają pewny ogląd na temat oblicza dużych serwisów o grach. Tak przynajmniej mi się zdaje, bo w końcu, jeżeli napisał o tym jeden z rządców owego serwisu, to chyba jest coś na rzeczy. W odpowiedzi na jeden z komentarzy, członek ów odpowiedział kwieciście: &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;Twój głupi tekst o naszym serwisie informacyjnym świadczy wyłącznie o twojej niewiedzy na temat rynku. Nie wiem czy wiesz, ale na przykład to my przez długi okres czasu przygotowywaliśmy materiały prasowe EA (napisałem przygotowywaliśmy bo nie jestem pewien czy dalej to robimy, ale pewnie tak) i to my je piszemy zanim Poligamia będzie je mogła napisać jako swoje. To tylko przykład.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=8983567&amp;N=1"&gt;Dalej też jest soczyście&lt;/a&gt;, dostaje się Polygamii, która pierwsza poinformowała o problemach CDP, a nadto poznajemy prawdziwe oblicze GOL-a, czyli serwisu, który się plotkom nie kłaniał. Tak jakby cała ta "dziennikarska" branża plotami nie stała. Jakby nie było, brawa dla GOL-a. Trzeba mieć nie lada odwagę, aby przyznawać się do takich procederów. Ciekaw jestem jak wybrną, czy raczej wybrnąć próbować będą, z tego ambarasu. Koniec końców, niesmak pozostanie. Raz jeszcze gratulacje dla prawdziwie mężnych mężów polskiej publicystyki growej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. GOL wybrał najprostszy, ale wcale nie najlepszy, sposób na wyjście z sytuacji. Skasował cytowane słowa. Sytuacja ta doczekała się komentarza ze strony &lt;a href="http://branzagier.spaces.live.com/blog/cns!BF35F41FDF09791A!239.entry"&gt;Branży Gier&lt;/a&gt;. Warto zerknąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS2. Obraz się dopełnia. Kolejne dwa wpisy blogowe na wiadomy temat - &lt;a href="http://zagraceni.pl/gol-gorzej-od-lenina"&gt;Zagraceni&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://konradhildebrand.pl/post/101057242/tw-j-g-upi-tekst-o-naszym-serwisie-informacyjnym"&gt;kmh&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=8983567&amp;N=1"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Forum GOL-a&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7074205794287351575?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7074205794287351575/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7074205794287351575' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7074205794287351575'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7074205794287351575'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/z-zycia-growych-sfer-jak-to-gol.html' title='Z życia growych sfer: Jak to GOL materiały promocyjne Wielkiemu Elektronikowi pisał'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8847942166596278750</id><published>2009-04-24T09:42:00.001+02:00</published><updated>2009-04-24T09:45:08.013+02:00</updated><title type='text'>Ruchome obrazki: The Secret World</title><content type='html'>Przyznać muszę, że film jest niezły. Zaskakuje. Trailer gry MMO &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Secred World&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="295"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lsLXQEeLiI0&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lsLXQEeLiI0&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8847942166596278750?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8847942166596278750/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8847942166596278750' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8847942166596278750'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8847942166596278750'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/ruchome-obrazki-secret-world.html' title='Ruchome obrazki: The Secret World'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5503271937966837756</id><published>2009-04-24T09:23:00.002+02:00</published><updated>2009-04-24T09:29:38.070+02:00</updated><title type='text'>Zeno Clash - wrażenie pierwsze</title><content type='html'>Ładnie się &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt; zapowiada. Pierwsze kroki za mną, niestety, nie mam teraz aż tyle czasu, aby grę z marszu skończyć i napisać o niej na gorąco. Pierwsze wrażenia dłuższą przybrały formę, więc trafiły na &lt;a href="http://gralejdoskop.blogspot.com/"&gt;Gralejdoskop&lt;/a&gt;, gdzie zainteresowanych zapraszam. Szkoda, że to pierwszy i chyba ostatni większy projekt Chilijczyków. I jedno jeszcze. Polskie tłumaczenie jest naprawdę bardzo przyzwoite. Więcej napiszę po zakończeniu gry.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5503271937966837756?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5503271937966837756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5503271937966837756' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5503271937966837756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5503271937966837756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/zeno-clash-wrazenie-pierwsze.html' title='Zeno Clash - wrażenie pierwsze'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6612572122712913192</id><published>2009-04-21T17:31:00.005+02:00</published><updated>2009-04-21T18:07:38.332+02:00</updated><title type='text'>Zeno Clash - premiera! I to po polsku!</title><content type='html'>Doczekałem się premiery debiutu Chilijczyków. Ściągam grę pomału (3 GB to nie w kij dmuchał), Steam sobie w tle pracuje, a na dodatek dopiero teraz wyczytałem, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt; ma polską wersję językową! Główna (audio) jest angielska, a poza tym mamy do wyboru francuską, hiszpańską, niemiecką i polską właśnie. Ależ miło, doprawdy, nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Jak wszystko dobrze pójdzie, jutro popykam nieco. A panowie z RSP już w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt; grali. Jako pierwsi na świecie zresztą. I nawet im się podobało. &lt;a href="http://www.rockpapershotgun.com/2009/04/19/world-exclusive-the-zeno-clash-review/"&gt;Warto zerknąć&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6612572122712913192?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6612572122712913192/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6612572122712913192' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6612572122712913192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6612572122712913192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/zeno-clash-premiera-i-to-po-polsku.html' title='Zeno Clash - premiera! I to po polsku!'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6845766329054015444</id><published>2009-04-15T17:51:00.004+02:00</published><updated>2009-04-15T17:57:30.877+02:00</updated><title type='text'>Zeno Clash - komiks i trailer</title><content type='html'>Do premiery &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt; zostało jeszcze 6 dni. Czas oczekiwania umila mi &lt;a href="http://forums.aceteam.cl/index.php?s=fd915722acc736382acdda67cc344d91&amp;autocom=gallery&amp;req=user&amp;user=1&amp;op=view_album&amp;album=10"&gt;komiks&lt;/a&gt;, który pojawia się na forum ACE Teamu i nowy trailer. Dawno nie cieszyłem się tak z zamówienia przedpremierowego gry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/EhE819SY_w0&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/EhE819SY_w0&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6845766329054015444?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6845766329054015444/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6845766329054015444' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6845766329054015444'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6845766329054015444'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/zeno-clash-komiks-i-trailer.html' title='Zeno Clash - komiks i trailer'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3900344853648301147</id><published>2009-04-15T17:32:00.002+02:00</published><updated>2009-04-15T17:42:40.716+02:00</updated><title type='text'>Bioforger wziął na spytki Wasilija Kasznikowa...</title><content type='html'>...który muzykę do &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tension&lt;/span&gt; skomponował. A zresztą, co ja tam będę pisał. Cytat krótki niżej, a poza tym to &lt;a href="http://antygry.blox.pl/2009/04/Gry-Do-Sluchania-8211-odcinek-6-Mini-wywiad-z.html"&gt;lektura obowiązkowa&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Najważniejszą inspiracją przy pracach nad Tension byli naturalnie moi koledzy współtworzący grę, od których otrzymywałem nagrania wielu nieznanych mi wcześniej artystów. Czasem nie wiedziałem nawet kogo dokładnie słucham w danym momencie. Okazało się potem, że to przede wszystkim Godsped You! Black Emperor, A Silver Mount Zion czy Mogwai. To oczywiście post-rock i wcale nie brzmi podobnie do ostatecznej ścieżki dźwiękowej do Tension. Mimo tego, szczególna atmosfera i wymowa utworów tych wykonawców okazały się bardzo bliskie – oni pracowali nad podobnymi zadaniami, ale innymi środkami. Dodatkowo słuchałem w tym czasie Boards of Canada, Bonobo czy Carbon Based Lifeforms. Także im przypisuję istotną rolę w formowaniu brzmienia muzyki, która ostatecznie stała się ścieżką dźwiękową do Tension.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Źródło: &lt;a href="http://antygry.blox.pl/2009/04/Gry-Do-Sluchania-8211-odcinek-6-Mini-wywiad-z.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;AntyGry&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3900344853648301147?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3900344853648301147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3900344853648301147' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3900344853648301147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3900344853648301147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/bioforger-wzia-na-spytki-wasilija.html' title='Bioforger wziął na spytki Wasilija Kasznikowa...'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-1978530258174106045</id><published>2009-04-15T11:23:00.002+02:00</published><updated>2009-04-15T11:26:59.026+02:00</updated><title type='text'>S.T.A.L.K.E.R. we flashu</title><content type='html'>Ludzie nie przestają mnie zadziwiać. Naprawdę. Flashowy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;S.T.A.L.K.E.R.&lt;/span&gt;? &lt;a href="http://www.gamesforwork.com/games/play-12453-Stalker_Flashed-Flash_Game"&gt;Proszę bardzo&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gamesforwork.com/games/play-12453-Stalker_Flashed-Flash_Game"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gamesforwork.com&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-1978530258174106045?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/1978530258174106045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=1978530258174106045' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1978530258174106045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1978530258174106045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/stalker-we-flashu.html' title='S.T.A.L.K.E.R. we flashu'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6865443895922031539</id><published>2009-04-15T10:16:00.005+02:00</published><updated>2009-04-15T11:10:43.253+02:00</updated><title type='text'>Z życia growych sfer: Gram.pl o epickości</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dante's Inferno&lt;/span&gt;, jeden z tych tytułów, których wydania &lt;span style="font-style:italic;"&gt;polscy publicyści growi&lt;/span&gt; nie mogą się doczekać. Grzegorz "Zaitsev" Bonter, jedna z gwiazd serwisu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gram.pl&lt;/span&gt;, ufundowanego przez CD Projekt, wyjawił, co sądzi o egranizacji dzieła Dantego, a nade wszystko, co dla niego oznacza &lt;span style="font-style:italic;"&gt;epickość&lt;/span&gt; w grach. Brawo, brawo, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;polska publicystyka growa&lt;/span&gt; ujawnia się w pełnej krasie.&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dante's Inferno zapowiada się naprawdę obiecująco. Twórcy God of War III jednak nie mają zamiaru traktować z góry konkurencji - zamiast tego z ciekawością przyglądają się projektowi.&lt;br /&gt;Z tego, co ujawniła do tej pory ekipa EA Redwood Shores, Dante's Inferno zaczyna się naprawdę epicznie - w końcu w której grze główny bohater już na samym początku wyrywa kosę z rąk samej Śmierci? Jak część z was pewnie pamięta God of War II też nie było najgorsze pod tym względem. W końcu Kratos na dzień dobry swoimi ostrzami oślepił kolosa, łamał mu ręce w wielkich trybach, a na koniec przywalił mu kamiennym blokiem w twarz i zniszczył od środka. Trudno zatem oczekiwać czegoś mniej spektakularnego od nadchodzącego GoW-a III. W powietrzu aż czuć zapach zaciętego pojedynku pomiędzy obiema produkcjami.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gram.pl/news_8gjkGum3_Tworcy_God_of_War_licza_ze_Dantes_Inferno_bedzie_dla_nich_godnym_przeciwnikiem.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gram.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6865443895922031539?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6865443895922031539/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6865443895922031539' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6865443895922031539'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6865443895922031539'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/z-zycia-growych-sfer-grampl-o-epickosci.html' title='Z życia growych sfer: Gram.pl o epickości'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5341781953841113145</id><published>2009-04-14T18:50:00.005+02:00</published><updated>2009-04-15T11:16:28.160+02:00</updated><title type='text'>Kto kogo promuje?</title><content type='html'>Oficjalnie. Twórcy konsolowego &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wiedźmina: Powrót Białego Wilka&lt;/span&gt; uruchomili &lt;a href="http://wiedzmin.blox.pl/html"&gt;bloga&lt;/a&gt;. Bloga o grze, procesie jej tworzenia i innych kwestiach z przygodami Białego Wilka na konsolach związanych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieoficjalnie. Niektórzy blogerzy są dziwni. Ich zdaniem, Blox.pl przygarnął łaskawie i dla poklasku oficjalnego bloga twórców konsolowego &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wiedźmina&lt;/span&gt;. &lt;a href="http://blox.blox.pl/2009/04/Wiedzmin-na-Bloxpl.html"&gt;Informacja&lt;/a&gt; o tym znalazła się na oficjalnym bloksowym blogu i od razu spotkała się z komentarzami, z których wynikało, że jakieś duperele się promuje, o co chodzi, że reklama, że przymus, zagrywki pod publiczkę, etc. Rozumiem, że niektórzy mogą uważać gry za takie właśnie duperele, że mogą uważać, że warte uwagi i promocji są niemal wyłącznie ich blogi, traktujące o rozmaitych, z całym, podkreślam, szacunkiem, najczęściej mało kogo interesujących kwestiach (czytaj: niszowych). Wszystko to rozumiem. Nie mogę tylko jakoś pojąć, dlaczego tak inteligentni, jak mniemam, ludzie, nie mogą pojąć jednej, oczywistej zdałoby się rzeczy. To nie Blox.pl reklamuje &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wiedźmina&lt;/span&gt;, ale to &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wiedźmin&lt;/span&gt; promuje Blox.pl, a tym samym poniekąd ich blogi, które na tej platformie funkcjonują. Proporcje niektórym się pomieszały, tudzież dostrzec ich w realnym wymiarze nie potrafią. Cóż, dzisiejszy świat jest nie tylko zwariowany, ale też trudny do pojęcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żródło: &lt;a href="http://blox.blox.pl/2009/04/Wiedzmin-na-Bloxpl.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Blox.blox.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5341781953841113145?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5341781953841113145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5341781953841113145' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5341781953841113145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5341781953841113145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/kto-kogo-promuje.html' title='Kto kogo promuje?'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-884604346283256713</id><published>2009-04-14T18:48:00.002+02:00</published><updated>2009-04-15T11:17:58.241+02:00</updated><title type='text'>Activision wycofał się z PC Gaming Alliance</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeS-pjDnK9I/AAAAAAAAAh8/aIN_VeDbXes/s1600-h/pcgamingalliance.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 253px; height: 90px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeS-pjDnK9I/AAAAAAAAAh8/aIN_VeDbXes/s400/pcgamingalliance.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324590280453073874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I co z tego? Ano nic. PCGA istnieje, to fakt, ale niewiele z tego wynika. Od czasu do czasu szeregi aliansu ktoś wzmocni, ostatnio zrobił to Square Enix, ale czy coś konkretnego z tego wynika? Poza konfrontacyjnymi i niezbyt mądrymi, delikatnie pisząc, wypowiedziami rzecznika paktu, rzecz jasna. Activision do spółki z Blizzardem, robi dla grania na PC więcej, aniżeli egzotyczny sojusz, którego członkowie są w nim, bo wypada. Chyba, bo nie widzę innych oznak działalności paktu. A wracając do Activision, ciekawe jest to, że jeden z największych wydawców gier wycofuje się stopniowo z branżowych przedsięwzięć zbiorowych. Wcześniej firma podziękowała ESA, organizacji, której działalność, jak twierdzą przedstawiciele koncernu, ogranicza się do zbierania składek i organizacji imprez wzajemnej adoracji, tudzież adoracji Microsoftu, czyli E3. Racja, po czynach ich poznacie, a nie liście organizacji, w której zasiadają i imprez, na których wystawiają swoje tytuły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.google.pl/url?sa=U&amp;start=5&amp;q=http://kotaku.com/5210701/activision-leaves-pc-gaming-alliance&amp;ei=J6blSdKyKsiGsAb4ucWkCw&amp;sig2=gie9m8ulj9CJY2Qo_ttExw&amp;usg=AFQjCNEKwrVaR3M8JhJiEzJkC2K37Y48xA"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kotaku&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-884604346283256713?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/884604346283256713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=884604346283256713' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/884604346283256713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/884604346283256713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/activision-wycofa-sie-z-pc-gaming.html' title='Activision wycofał się z PC Gaming Alliance'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeS-pjDnK9I/AAAAAAAAAh8/aIN_VeDbXes/s72-c/pcgamingalliance.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6334916148866219995</id><published>2009-04-13T20:36:00.003+02:00</published><updated>2009-04-13T20:43:20.586+02:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Chrisa Taylora dialogi na cztery nogi</title><content type='html'>To jest naprawdę ciekawy &lt;a href="http://g4tv.com/thefeed/blog/post/694558/Interview-Chris-Taylor-on-Demigod-Indie-Developers-The-iPhone-And-More.html"&gt;wywiad&lt;/a&gt;. Chris Taylor (Gas Powered Games) prawił z sensem i nie warto sugerować się tym, co prezentuję niżej.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;G4: What about mainstream games? What have you been playing recently?&lt;br /&gt;Taylor: I’ve been looking at Gears of War 2 as of recently. Halo Wars, F.E.A.R. 2… Of course Resident Evil 5, I’m going to jump all over that.&lt;br /&gt;G4: Make sure you play it co-op.&lt;br /&gt;Taylor: Oh, really?&lt;br /&gt;G4: I started it single player and the AI is kind of not so great.&lt;br /&gt;Taylor: Really?&lt;br /&gt;G4: Yeah the AI will get itself killed… a lot, but it’s a completely different game co-op. I’ve beat the game with Billy Berghammer. It’s a lot of fun. Make sure you play it co-op.&lt;br /&gt;Taylor: And you’re playing on what platforms?&lt;br /&gt;G4: We’re on 360.&lt;br /&gt;Taylor: Hmm, I’m a PS3 guy.&lt;br /&gt;G4: Really?&lt;br /&gt;Taylor: I am. You know what it is?  My 360’s too loud and I’m on my third one.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://g4tv.com/thefeed/blog/post/694558/Interview-Chris-Taylor-on-Demigod-Indie-Developers-The-iPhone-And-More.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;G4tv&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6334916148866219995?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6334916148866219995/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6334916148866219995' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6334916148866219995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6334916148866219995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/gadajace-gowy-chrisa-taylora-dialogi-na.html' title='Gadające głowy: Chrisa Taylora dialogi na cztery nogi'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4652502867411185382</id><published>2009-04-13T19:56:00.003+02:00</published><updated>2009-04-13T20:09:36.631+02:00</updated><title type='text'>Tak bawią się stalkerzy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeN_pgZz5eI/AAAAAAAAAh0/475rqDy8WUk/s1600-h/StalkerNefoskop.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 120px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeN_pgZz5eI/AAAAAAAAAh0/475rqDy8WUk/s200/StalkerNefoskop.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324239535531615714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niektórzy potrafią się bawić. W drugiej połowie marca br. w pobliżu wsi Sengilejewskoje nieopodal Stawropola pojawiło się około 70 stalkerów. Działo się, oj, działo. &lt;a href="http://www.reuters.com/news/pictures/rpSlideshows?articleId=USRTXD594#a=18"&gt;Zestaw zdjęć&lt;/a&gt; zaprezentował Reuters. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.reuters.com/news/pictures/rpSlideshows?articleId=USRTXD594#a=18"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Reuters&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4652502867411185382?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4652502867411185382/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4652502867411185382' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4652502867411185382'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4652502867411185382'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/tak-bawia-sie-stalkerzy.html' title='Tak bawią się stalkerzy'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeN_pgZz5eI/AAAAAAAAAh0/475rqDy8WUk/s72-c/StalkerNefoskop.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4042333852591887714</id><published>2009-04-13T19:44:00.004+02:00</published><updated>2009-04-17T18:53:23.032+02:00</updated><title type='text'>Czekając na Brokeback Mountain?</title><content type='html'>Gry czekają ciągle na wiele rzeczy. Czekają na przełom, nowe idee, trendy, rozwiązania, spojrzenie, swojego Obywatela Kane'a, Pulp Fiction, punk rocka, etc. Australijczycy z Gameplayera &lt;a href="http://www.gameplayer.com.au/gp_documents/Gays-in-Gaming.aspx"&gt;czekają&lt;/a&gt; na pojawienie się interaktywnego &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Brokeback Mountain&lt;/span&gt;, który zrewolucjonizuje obyczajowość w grach. Tekst zaczyna się tak:&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;In the past 30 years gays and lesbians have broken out of the closet in spectacular style. Before the 1980s it was hard to find any openly gay characters in popular entertainment, but in the last 10-15 years it has been hard to avoid homosexuals in films and on TV. From Academy Award winning films such as Brokeback Mountain and Milk - not forgetting one of Australia’s most popular films Priscilla: Queen of the Desert - to prime-time TV shows such as Will &amp; Grace, gays are here, they’re happily queer and everyone else is getting used to it. However in gaming it seems the closet door is still closed.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Ciekaw jestem, czy to, co znajdą za drzwiami, o których wspominają, a które kiedyś przecież się otworzą, będzie ich satysfakcjonowało. Bardzo jestem ciekaw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gameplayer.com.au/gp_documents/Gays-in-Gaming.aspx"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gameplayer.au&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4042333852591887714?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4042333852591887714/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4042333852591887714' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4042333852591887714'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4042333852591887714'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/czekajac-na-brokeback-mountain.html' title='Czekając na Brokeback Mountain?'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3341915857635081500</id><published>2009-04-11T11:42:00.002+02:00</published><updated>2009-04-11T11:49:32.557+02:00</updated><title type='text'>Kolejny S.T.A.L.K.E.R. jeszcze w tym roku?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeBnlscz4TI/AAAAAAAAAhU/x1D7JvcJjXM/s1600-h/StalkerClearSky1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeBnlscz4TI/AAAAAAAAAhU/x1D7JvcJjXM/s320/StalkerClearSky1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5323368656836747570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To chyba więcej niż plotka. Jeszcze w tym roku pojawić się ma drugi dodatek do &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;S.T.A.L.K.E.R.-a&lt;/span&gt;, pt. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Call of Pripyat&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;, a i sequel wisi w powietrzu, choć nieznane są przewidywania co okresu tego wiszenia. Jakby nie było, dobra wiadomość świąteczna. I jeśli tylko Ukraińcy z GSC dopracują technicznie nowy projekt, bo &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Czyste Niebo&lt;/span&gt; pozostawiało wiele do życzenia, i skupią się bardziej na fabule, to będzie dobrze, a może nawet wspaniale. Zona ma przecież tyle do zaoferowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.vg247.com/2009/04/11/rumour-new-stalker-in-works-call-of-pripyat-for-2009-release/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;V247&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3341915857635081500?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3341915857635081500/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3341915857635081500' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3341915857635081500'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3341915857635081500'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/kolejny-stalker-jeszcze-w-tym-roku.html' title='Kolejny S.T.A.L.K.E.R. jeszcze w tym roku?'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SeBnlscz4TI/AAAAAAAAAhU/x1D7JvcJjXM/s72-c/StalkerClearSky1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2125023809281931110</id><published>2009-04-09T21:50:00.004+02:00</published><updated>2009-04-09T22:06:43.699+02:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Trent Reznor o branży gier</title><content type='html'>Jak powszechnie wiadomo Trent Reznor (Nine Inch Nails) gra. Co prawda po gry sięga rzadko, ale swoje zdanie na temat branży gier ma.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;I think a lot of the big publishers have gone the route of record labels and movie companies where it costs so much to make a game and they're so obsessed with the idea that games have to be cinematic experiences," the musician said. "Lots of money gets spent on the marketing and the rendering, and not a lot of money gets puts into anything innovative and interesting.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Wygląda na to, że wszyscy wiedzą o co chodzi w branży, czego jest za dużo, a czego brakuje. Bardzo to pocieszające...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://kotaku.com/5203913/nine-inch-nails-trent-reznor-had-game-design-dreams-once-upon-a-time"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kotaku&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2125023809281931110?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2125023809281931110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2125023809281931110' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2125023809281931110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2125023809281931110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/gadajace-gowy-trent-reznor-o-branzy.html' title='Gadające głowy: Trent Reznor o branży gier'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8732719833033666081</id><published>2009-04-08T21:36:00.002+02:00</published><updated>2009-04-08T21:46:50.624+02:00</updated><title type='text'>Advent Rising w CD Action</title><content type='html'>Postawię sprawę jasno. CDA czytuję sporadycznie i mam o tym magazynie nie najwyższe raczej mniemanie. Odnoszę jednak wrażenie, że ktoś tam w redakcji zrozumiał, że pismo, które sprzedaje się w dużej mierze dzięki pełnym wersjom gier, powinno dawać tytuły, które w Polsce nie zostały wydane lub nie można ich obecnie w głównym obiegu nabyć. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Advent Rising&lt;/span&gt;, gra sci-fi ze scenariuszem O.S. Carda miała być trylogią, ale skończyło się na jednym epizodzie. Cóż... W specjalnym wydaniu CDA, jak się okazało, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Advent Rising&lt;/span&gt; się pojawi, co za plus duży uznać można. Innych tytułów nie znam i poznać nie zamierzam. Wiadomo jak to jest z pakietami, jeden hit i kilka wypełniaczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://forum.cdaction.pl/index.php?showtopic=34789&amp;pid=833770&amp;st=180&amp;#entry833770"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;CDA Forum&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8732719833033666081?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8732719833033666081/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8732719833033666081' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8732719833033666081'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8732719833033666081'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/advent-rising-w-cd-action.html' title='Advent Rising w CD Action'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3866148507224351534</id><published>2009-04-07T14:59:00.002+02:00</published><updated>2009-04-07T15:05:50.682+02:00</updated><title type='text'>Stardock przedstawia: Elemental: War of Magic</title><content type='html'>GameSpot &lt;a href="http://gdc.gamespot.com/story/6207014/"&gt;pokazał&lt;/a&gt; nową grę Stardocka w akcji. I nie jest to jakieś sci-fi, do których Amerykanie graczy przyzwyczaili. Turowa strategia fantasy pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Elemental: War of Magic&lt;/span&gt; na tym etapie produkcji wygląda jeszcze dość surowo, ale premiera zapowiadana jest na połowę lutego 2010 r., więc nieco czasu twórcom zostało. Jakby nie było, jestem zainteresowany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed id="mymovie" width="432" height="362" flashvars="playerMode=embedded&amp;movieAspect=4.3&amp;flavor=EmbeddedPlayerVersion&amp;skin=http://image.com.com/gamespot/images/cne_flash/production/media_player/proteus/one/skins/gamespot.png&amp;paramsURI=http%3A%2F%2Fwww.gamespot.com%2Fpages%2Fvideo_player%2Fxml.php%3Fid%3D6206661%26mode%3Dembedded%26width%3D432%26height%3D362" wmode="transparent" allowscriptaccess="always" quality="high" name="mymovie" style="" src="http://image.com.com/gamespot/images/cne_flash/production/media_player/proteus/one/proteus2.swf" type="application/x-shockwave-flash"/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3866148507224351534?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3866148507224351534/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3866148507224351534' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3866148507224351534'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3866148507224351534'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/stardock-przedstawia-elemental-war-of.html' title='Stardock przedstawia: Elemental: War of Magic'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2267411283982425443</id><published>2009-04-03T17:48:00.003+02:00</published><updated>2009-04-03T18:02:46.941+02:00</updated><title type='text'>Małe plany ACE Team</title><content type='html'>Nie wiem o co chodzi, ale wygląda to cokolwiek dziwacznie. ACE Team, chilijska firma wydająca lada dzień &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt;, grę o której kilkakrotnie już wspominałem, zapowiedziała ustami, a raczej klawiaturą Andresa Bordeu, że przerzuca się na robienie małych i tanich &lt;span style="font-style:italic;"&gt;point-and-click adventure games&lt;/span&gt;. Wynika z tych słów, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt; to ich pierwszy i ostatni większy projekt. &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;To były dwa lata ciężkiej pracy i nieprzespanych nocy, dlatego postanowiliśmy ogłosić, że po Zeno Clash rezygnujemy z tworzenia tak ambitnych projektów.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Strasznie szybko zrezygnowali. Czy wpływ na decyzję mają wyniki przedsprzedaży &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt; w sieci, np. na Steamie? Trudno powiedzieć, ja już zamówiłem i czekam do 21 kwietnia br. Czy żałuję tej decyzji Chilijczyków stwierdzę po zagraniu, a już dziś zapoznać się można z nową grą ACE Team - &lt;a href="http://www.aceteam.cl/retro"&gt;The Malstrums Mansion&lt;/a&gt;. Takimi projektami ma zająć się w przyszłości to studio. Hmmm...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.eurogamer.net/articles/zeno-clash-dev-done-with-ambitious-games"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Eurogamer&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2267411283982425443?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2267411283982425443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2267411283982425443' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2267411283982425443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2267411283982425443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/mae-plany-ace-team.html' title='Małe plany ACE Team'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7929741209408972449</id><published>2009-04-03T17:06:00.005+02:00</published><updated>2009-04-03T17:30:35.824+02:00</updated><title type='text'>Fantasy Wars za 34 zł</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SdYrkOOrpdI/AAAAAAAAAhM/uyQyAqBv2eQ/s1600-h/Fantasy+Wars.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 250px; height: 303px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SdYrkOOrpdI/AAAAAAAAAhM/uyQyAqBv2eQ/s400/Fantasy+Wars.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5320487911079781842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;No mnie więcej, bo dziś przelicznik 7.99 euro na pewno nie będzie taki sam jutro. Chociaż Cenega po długim okresie nie wiadomoczegorobienia z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Fantasy Wars&lt;/span&gt;, w końcu łaskawie grę wydała za niemal 100 zł, uczciwie przyznaję, że z dodatkiem, to jednak lepiej i korzystniej kupić ją na &lt;a href="http://gamersgate.com/index.php?page=product&amp;what=view&amp;sku=DD-FW"&gt;GamersGate&lt;/a&gt; za niecałe 8 euro. I tyle. Jest jednak bat na leniwych wydawców.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7929741209408972449?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7929741209408972449/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7929741209408972449' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7929741209408972449'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7929741209408972449'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/fantasy-wars-za-34-z.html' title='Fantasy Wars za 34 zł'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SdYrkOOrpdI/AAAAAAAAAhM/uyQyAqBv2eQ/s72-c/Fantasy+Wars.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3789883107072417919</id><published>2009-04-01T21:38:00.003+02:00</published><updated>2009-04-01T21:45:12.259+02:00</updated><title type='text'>Frictional Games przedstawia: Unknown</title><content type='html'>Na temat nowej gry twórców &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Penumbry&lt;/span&gt; niewiele na razie wiadomo, poza tym może, że będzie to osadzony w XVIII w. horror, niemniej skoro już do sieci trafił pierwszy materiał filmowy, to warto, zdecydowanie warto, nań spojrzeć. A jest na co. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Unknown&lt;/span&gt;, bo tak na razie nazywany jest projekt, zapowiada się niezwykle klimatycznie, bardziej chyba nawet od samej &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Penumbry&lt;/span&gt;. Warto nadto raz jeszcze zapoznać się z ubiegłoroczną zapowiedzią gry i obejrzeć cudnej urody obrazki. Wszystko to na &lt;a href="http://frictionalgames.com/site/node/84"&gt;oficjalnej stronie&lt;/a&gt; szwedzkiego dewelopera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rxJaFy5DUzs&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rxJaFy5DUzs&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3789883107072417919?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3789883107072417919/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3789883107072417919' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3789883107072417919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3789883107072417919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/frictional-games-przedstawia-unknown.html' title='Frictional Games przedstawia: Unknown'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4456721238786424882</id><published>2009-04-01T21:02:00.002+02:00</published><updated>2009-04-01T21:19:15.199+02:00</updated><title type='text'>Impulse ma milion użytkowników</title><content type='html'>Platforma &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Impulse&lt;/span&gt;, firmowana przez amerykańskiego Stardocka i funkcjonująca od iecałego roku ledwie, ma już milion użytkowników. Nie chwaląc się i ja przyczyniłem się do osiągnięcia tego wyniku, a nawet kilka gier zakupiłem. Warto poszperać w katalogu tytułów, bo Impulse oferuje gry za dolary amerykańskie i znaleźć tam można sporo ciekawych, mniejszych produkcji. Nie wspomnę o tym, że Stardock zasługuje na wsparcie. W &lt;a href="http://gralejdoskop.blogspot.com/search?updated-max=2009-01-20T11%3A22%3A00-08%3A00&amp;max-results=5"&gt;Gralejdoskopie za rok 2008&lt;/a&gt; wzmiankowałem go trzykrotnie, co świadczy niezbicie o mojej doń słabości. W najbliższym czasie Impulse udostępni, m.in. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Braid&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Demigod&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://islanddog.impulsedriven.net/article/344832"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Islanddog.impulsedriven.net&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4456721238786424882?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4456721238786424882/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4456721238786424882' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4456721238786424882'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4456721238786424882'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/04/impulse-ma-milion-uzytkownikow.html' title='Impulse ma milion użytkowników'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7198446247575649745</id><published>2009-03-31T19:01:00.006+02:00</published><updated>2009-03-31T19:18:05.556+02:00</updated><title type='text'>Małe projekty na X360 nie interesują graczy</title><content type='html'>Oczywiście zawsze można znaleźć wyjątek, np. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Braid&lt;/span&gt;, ale tekst Gamasutry na temat popularności gier tworzonych w &lt;a href="http://catalog.xna.com/en-US/gamescatalog.aspx"&gt;XLA&lt;/a&gt; nie pozostawia wątpliwości. Konkretne przykłady nie wyglądają najlepiej. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Johnny Platform&lt;/span&gt; (3,539), &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Remote Masseuse&lt;/span&gt; (3,500) oraz &lt;span style="font-style:italic;"&gt;ZP2K9&lt;/span&gt; (3,386). Przypomnę, że Microsoft zezwolił pod koniec ub.r. na tworzenie małych, powiedzmy, że niezależnych, choć chyba w przypadku korporacji to za dużo powiedziane, projektów, które miały być dla X360 odpowiednikiem pecetowych gier indie. Może chodziło o poszerzenie i uatrakcyjnienie oferty, może miano nadzieję, że XLA przyciągnie utalentowanych, acz mało znanych twórców, którzy wniosą w świat powtarzalnych blockbusterów powiew świeżości, podobnie jak uczynił to nie tak dawno temu Jonathan Blow. Niestety, wygląda na to, że użytkownicy konsolowi, przynajmniej ci grający na maszynkach Microsoftu, nie są skłonni wydawać słynnych punktów na małe, ale często ciekawe, bo po prostu inne, projekty. O ile takowe oczywiście w XLA powstają, a tu pewności mieć nie mogę. A podobno wystarczyło twórcom dać narzędzia i świat X360 rozkwitnąć miał oryginalnymi grami...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żródło: &lt;a href="http://www.gamasutra.com/php-bin/news_index.php?story=22970"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gamasutra&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7198446247575649745?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7198446247575649745/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7198446247575649745' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7198446247575649745'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7198446247575649745'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/mae-projekt-na-x360-nie-interesuja.html' title='Małe projekty na X360 nie interesują graczy'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5258508504938291668</id><published>2009-03-30T22:02:00.003+02:00</published><updated>2009-03-30T22:25:27.067+02:00</updated><title type='text'>Nieszczęścia chodzą parami: Dante's Inferno jako film animowany</title><content type='html'>W zasadzie napisałem już to, co miałem napisać. Wielki Elektronik postanowił, tak jak czynił to, czyni i czynić będzie (vide: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dead Space&lt;/span&gt;), zalać swoimi projektami każdy zakątek rynku. Swoją &lt;a href="http://gralejdoskop.blogspot.com/2009/02/hulaj-dusza-pieka-nie-ma.html"&gt;opinię&lt;/a&gt; na temat projektu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dante's Inferno&lt;/span&gt; już przedstawiłem, teraz w zasadzie pozostaje mi przyglądać się temu, co z projektem wyczyniać będzie Wielki Elektronik. A wyczyniać będzie harce prawdziwe, bez wątpienia. Już przebąkiwano o filmie fabularnym, o prawa do którego zabijały się wielkie studia, teraz &lt;a href="http://www.edge-online.com/news/dantes-inferno-animated-feature-works"&gt;czas na film animowany&lt;/a&gt;. Produkcją zajmie się Film Roman, które realizowało animację &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dead Space: Downfall&lt;/span&gt;. Ciekawostką jest to, że każdy z kręgów piekielnych zrealizować ma inne studio. Jak mniemam, chodzi o różnorodność. I tak spojrzałem na swój komentarz do wspomnianej wyżej notki. Oj, byłem brutalny...&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tuż po ogłoszeniu projektu przez EA o prawa do ekranizacji gry Dante's Inferno zaczęły bić się największe wytwórnie filmowe. Niebawem dostaniemy Boską komedię w formie już nie poppapki nawet, ale popwymiocin, przetrawionych po wielokroć dla coraz to większych idiotów. Bo nie idzie o przemoc czy dantejskie sceny, ale treść, sens, słowo, kontekst historyczny, a w Boskiej komedii to one są najważniejsze.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; ... ale zdania nie zmieniam. Przy okazji pozdrowienia dla niektórych rodzących się w bólach &lt;span style="font-style:italic;"&gt;gwiazd polskiej publicystyki growej&lt;/span&gt;. Papier, także ten wirtualny, przyjmie wszystko, o tym wie nawet dziecko. Dlatego wypadałoby wznieść się ponad jego poziom. Nazwiska sobie daruję. Na razie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.edge-online.com/news/dantes-inferno-animated-feature-works"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Edge-online.com&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5258508504938291668?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5258508504938291668/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5258508504938291668' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5258508504938291668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5258508504938291668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/nieszczescia-chodza-parami-dantes.html' title='Nieszczęścia chodzą parami: Dante&apos;s Inferno jako film animowany'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6200095464343309960</id><published>2009-03-29T09:35:00.005+02:00</published><updated>2009-03-29T15:36:37.966+02:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Jeffrey Kaplan o tym, że nie jest Shakespearem</title><content type='html'>Jeffrey Kaplan, który tworzył &lt;span style="font-style:italic;"&gt;World of Warcraft&lt;/span&gt;, a teraz w mozole pracuje nad nowym MMO Blizzarda, określił rolę i zadania deweloperów.&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Basically, and I'm speaking to the Blizzard guys in the back: we need to stop writing a fucking book in our game, because nobody wants to read it. &lt;br /&gt;We need to deliver our story in a way that is uniquely video game. We need to engage our players in sort of an inspiring experience, and the sooner we accept that we are not Shakespeare, Scorsese, Tolstoy or the Beatles, the better off we are.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Fakt, deweloperzy nie są ani Shakespeare'ami, ani Beatlesami, ani Tołstojami. Powinni skupiać się na przekazywaniu treści w sposób wyjątkowy i charakterystyczny dla interaktywnego medium, jakim są gry. Brawo panie Kaplan. Nic, tylko przyklasnąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem polega jednak na tym, że treści w grach z reguły nie ma, a jeżeli już jest, to najczęściej w formie przyswajalnej dla dwunastolatków. Jak na dłoni widać też problemy z wykształceniem charakterystycznej dla gier formy ich przekazu. Pan Kaplan, podobnie jak Blizzard zresztą, nie kiwnął palcem nawet, aby w czyn wprowadzić słowa, którymi tak chętnie szermuje w wywiadach. Łatwo rzec, trudniej zrobić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.shacknews.com/onearticle.x/57890"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Shacknews&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6200095464343309960?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6200095464343309960/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6200095464343309960' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6200095464343309960'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6200095464343309960'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/gadajace-gowy-jeffrey-kaplan-o-tym-ze.html' title='Gadające głowy: Jeffrey Kaplan o tym, że nie jest Shakespearem'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7635323530803372428</id><published>2009-03-28T23:02:00.011+01:00</published><updated>2009-03-29T09:53:03.773+02:00</updated><title type='text'>S.T.A.L.K.E.R.  wiecznie żywy</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.nma-fallout.com/forum/album_page.php?pic_id=3552"&gt;Zbiory materiałów&lt;/a&gt; &lt;span style="font-style:italic;"&gt;No Mutants Allowed&lt;/span&gt;, związane z grą &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;S.T.A.L.K.E.R.&lt;/span&gt;, wzbogaciły się o dużą liczbę rozmaitych obrazków, szkiców, etc. Wielka gratka dla fanów serii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6gZtLuYJI/AAAAAAAAAg0/w4SS6cx_U-M/s1600-h/Stalker.NMA2.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6gZtLuYJI/AAAAAAAAAg0/w4SS6cx_U-M/s320/Stalker.NMA2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5318364573457080466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6gUQPzXUI/AAAAAAAAAgs/rEK-La8pzxU/s1600-h/StalkerNMA.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 258px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6gUQPzXUI/AAAAAAAAAgs/rEK-La8pzxU/s320/StalkerNMA.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5318364479790210370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6hoErq7SI/AAAAAAAAAhE/fFQn7t31M7E/s1600-h/Stalker5.png"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 246px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6hoErq7SI/AAAAAAAAAhE/fFQn7t31M7E/s320/Stalker5.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5318365919794883874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6g7o31pqI/AAAAAAAAAg8/kRcXGpTP-BQ/s1600-h/Stalker.NMA3.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6g7o31pqI/AAAAAAAAAg8/kRcXGpTP-BQ/s320/Stalker.NMA3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5318365156415481506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.nma-fallout.com/forum/album_page.php?pic_id=3552"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;No Mutants Alowed&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7635323530803372428?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7635323530803372428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7635323530803372428' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7635323530803372428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7635323530803372428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/stalker-wiecznie-zywy.html' title='S.T.A.L.K.E.R.  wiecznie żywy'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc6gZtLuYJI/AAAAAAAAAg0/w4SS6cx_U-M/s72-c/Stalker.NMA2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5015882697212594249</id><published>2009-03-27T21:39:00.003+01:00</published><updated>2009-03-27T21:47:53.675+01:00</updated><title type='text'>Magiczne Trine</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc055bKN9II/AAAAAAAAAgE/LvsNRQZnkrk/s1600-h/Trine.obrazek.nefoskop.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc055bKN9II/AAAAAAAAAgE/LvsNRQZnkrk/s400/Trine.obrazek.nefoskop.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317970393700365442" /&gt;&lt;/a&gt;Są gry, które urzekają baśniowym klimatem. Tak wspominam m.in. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Disciples&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dungeon Siege&lt;/span&gt;. A za rogiem czai się &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Trine&lt;/span&gt;, niezwykle przyjemna dla oka platformówka, z której, przynajmniej na pierwszy rzut oka, bije magia. Ponieważ na oficjalnej stronie gry pojawiła się spora porcja nowych obrazków, jest okazja żeby o &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Trine&lt;/span&gt; wspomnieć. Zresztą, kiedyś już o tym tytule pisałem, ale gdzie, nie pomnę. Warto też rzucić okiem na stary trailer gry. Oprawa graficzna i muzyczna są świetne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;object width="420" height="339"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.dailymotion.pl/swf/x7mrrd" /&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always" /&gt;&lt;embed src="http://www.dailymotion.pl/swf/x7mrrd" type="application/x-shockwave-flash" width="420" height="339" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.dailymotion.pl/swf/x7mrrd"&gt;Trine Teaser Trailer Decembre 2008&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;by &lt;a href="http://www.dailymotion.com/Nobilis"&gt;Nobilis&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://trine-thegame.com/site/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Trine-thegame.com&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5015882697212594249?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5015882697212594249/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5015882697212594249' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5015882697212594249'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5015882697212594249'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/magiczne-trine.html' title='Magiczne Trine'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sc055bKN9II/AAAAAAAAAgE/LvsNRQZnkrk/s72-c/Trine.obrazek.nefoskop.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-1693722349449768505</id><published>2009-03-26T19:25:00.004+01:00</published><updated>2009-03-26T20:00:02.081+01:00</updated><title type='text'>Gry Ubisoftu w ofercie GOG.com</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/ScvK2CYtBAI/AAAAAAAAAf8/m7_M3DdMdO0/s1600-h/GOG.nefoskop.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 399px; height: 182px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/ScvK2CYtBAI/AAAAAAAAAf8/m7_M3DdMdO0/s400/GOG.nefoskop.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317566814743233538" /&gt;&lt;/a&gt;Ubisoft się złamał i kilka starszych tytułów z jego katalogu trafiło do &lt;a href="http://www.gog.com/en/search/sort/publisher/Ubisoft"&gt;oferty GOG.com&lt;/a&gt;. Mam nadzieję, że to dopiero początek, ale już teraz &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Beyond Good &amp; Evil&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;IL-2: Sturmovik: 1946&lt;/span&gt; za 10 USD brzmi nieźle.&lt;br /&gt;Pierwsze wywiady na powyższy temat pojawiły się &lt;a href="http://gamingnexus.com/FullNews/GOG-becomes-a-bit-more-Ubiquitous2c-talks-about-how-they-landed-the-deal/Item11960.aspx"&gt;tu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://pc-mmo.nowgamer.com/news/341/good-old-games-qampa"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gog.com/en/frontpage/"&gt;GOG.com&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-1693722349449768505?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/1693722349449768505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=1693722349449768505' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1693722349449768505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1693722349449768505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/gry-ubisoftu-w-ofercie-gogcom.html' title='Gry Ubisoftu w ofercie GOG.com'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/ScvK2CYtBAI/AAAAAAAAAf8/m7_M3DdMdO0/s72-c/GOG.nefoskop.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6580111627713806906</id><published>2009-03-26T18:08:00.003+01:00</published><updated>2009-03-26T18:24:29.171+01:00</updated><title type='text'>O Emilu, który lubił rywalizować</title><content type='html'>Emil Pagliarulo z Bethesdy wystąpił na konferencji &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Evolving Game Design: Today and Tomorrow, Eastern and Western Game Design&lt;/span&gt; na GDC. Pada pytanie, zadaje je Goichi Suda (Grasshopper Manufacture), czy BethSoft planuje japońską wersję &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Fallouta&lt;/span&gt;, gry, w której spadły bomby atomowe. Emil odpowiada, że nie, bo w końcu, co można zniszczyć w Japonii. Zapada cisza. Konsternacja maluje się na twarzach osłupionych słuchających. Emil czerwieni się, potem blednie, w końcu duka przeprosiny. Imię &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Emil&lt;/span&gt; pochodzi ponoć od słowa &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Emil"&gt;"aemulor"&lt;/a&gt;, co oznacza "tego, który rywalizuje". Pytanie - w jakiej kategorii, z kim i o co rywalizuje Mr Pagliarulo?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://pankomentarz.blox.pl/2009/03/Niewyparzony-jezyk-Bethesdy.html"&gt;pankomentarz.blox.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6580111627713806906?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6580111627713806906/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6580111627713806906' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6580111627713806906'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6580111627713806906'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/o-emilu-ktory-lubi-rywalizowac.html' title='O Emilu, który lubił rywalizować'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8878587791605704441</id><published>2009-03-25T10:08:00.003+01:00</published><updated>2009-03-25T10:20:10.062+01:00</updated><title type='text'>Mezmer Games prezentuje: Legio</title><content type='html'>O &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Mezmer Games&lt;/span&gt;, inicjatywie szwedzkiego Paradoxu mającej promować i wydawać mniejsze projekty niezależne już &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/warte-poznania-mezmer-games.html"&gt;wspominałem&lt;/a&gt;. Jako pierwsze w katalogu firmy pojawiły się dwa tytuły: turowa strategia &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Legio&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Stalin vs. Martians&lt;/span&gt; - interaktywna odpowiedź na hollywoodzki przebój &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Marsjanie atakują!&lt;/span&gt; Tima Burtona. Tajną bronią w filmie były piosenki Franka Sinatry, w grze jest nią Stalin. A &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Legio&lt;/span&gt;? W najnowszym trailerze jest coś, co przywodzi mi na myśl filmy studia Hammer.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="width:500px; text-align:center"&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="319" src="http://gamevideos.1up.com/swf/gamevideos12.swf?embedded=1&amp;amp;fullscreen=1&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;src=http://gamevideos.1up.com/do/videoListXML%3Fid%3D24114%26adPlay%3Dtrue" align="middle"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;a href="http://gamevideos.1up.com/video/id/24114" target="_blank"&gt;Legio &amp;#039;History&amp;#039; trailer&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8878587791605704441?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8878587791605704441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8878587791605704441' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8878587791605704441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8878587791605704441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/mezmer-games-prezentuje-legio.html' title='Mezmer Games prezentuje: Legio'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3466451805975079042</id><published>2009-03-19T23:58:00.003+01:00</published><updated>2009-03-20T15:38:46.425+01:00</updated><title type='text'>Zeno Clash za 8 euro przez jedną dobę</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/ScLOGPOn4FI/AAAAAAAAAf0/wDZZ4yEqKBI/s1600-h/ClashZeno.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/ScLOGPOn4FI/AAAAAAAAAf0/wDZZ4yEqKBI/s400/ClashZeno.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5315037116813008978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;O &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt;, intrygującym projekcie chilijskiego studia ACE Team już &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/zeno-clash-chilijski-punk-fantasy.html"&gt;wspominałem&lt;/a&gt;. Dziś i tylko dziś, nadarza się okazja do przepremierowego zamówienia gry w przyzwoitej cenie. Steam oferuje &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt; w 50-procentowej promocji przez jedną tylko dobę. 7,99 euro brzmi całkiem przyzwoicie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3466451805975079042?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3466451805975079042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3466451805975079042' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3466451805975079042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3466451805975079042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/clash-zeno-za-8-euro-przez-jedna-dobe.html' title='Zeno Clash za 8 euro przez jedną dobę'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/ScLOGPOn4FI/AAAAAAAAAf0/wDZZ4yEqKBI/s72-c/ClashZeno.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6355990193824535922</id><published>2009-03-17T19:41:00.004+01:00</published><updated>2009-03-17T20:09:15.223+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Aleksander Kwaśniewski wieszczy</title><content type='html'>Oj wieszczy, tak wieszczyć można jedynie po...upsss, nie należy, zasady dobrego wychowania się kłaniają, używać słów niekoniecznie wszystkim pozytywnie się kojarzących, a mogących nasuwać skojarzenia z nazwiskami. W każdym bądź razie Gamecorner opublikował kolejny odcinek wynurzeń Kominka, najpopularniejszego blogera RP, dziennikarza pełną gębą jak raczył się określić. Mniejsza z tym, co sądzę o tego typu posunięciach, wszak nie moje to małpy i nie mój cyrk, dosłownie, ale ten akurat kawałek zwraca uwagę. &lt;a href="http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,6391059,Echa_slow_sprzed_lat.html"&gt;Echa słów sprzed lat&lt;/a&gt; to kilka, z perspektywy lat, zabawnych stwierdzeń z epoki, która znacznej części graczy jawi się jako zamierzchłe czasy, nie do wyobrażenia niemal. Niestety, tak drzewiej nad Wisłą bywało. Najlepszy jest fragment z A. Kwaśniewskiego, który był swego czasu ministrem sportu. Sięgnąłem po ten &lt;a href="http://www.komputery.dylemat.com/archiwum/34-Generacja-z-komputera.html"&gt;wywiad w całości&lt;/a&gt;. Internet to jednak wielka rzecz. Wszystko niemal w nim jest.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Uważam, że firmę, która może powtórzyć karierę Apple'a może założyć "Bajtek". Tworzycie nową jakość, wraz z wami dojrzewa generacja komputerowa. Spróbujcie skrzyknąć waszych czytelników pod hasłem polskiej Krzemowej Doliny. Będziemy myśleć, jaką powinno to przyjąć formę organizacyjną. Spróbujmy to zrobić razem! Wykażmy wszystkim, którzy są zbyt konserwatywni, sfrustrowani, zmęczeni, że można siłami fachowymi młodych ludzi zrobić firmę, która produkować będzie kilka tysięcy mikrokomputerów rocznie. Nie mówię tego wcale żartobliwie. Niech zacznie się od programowania...&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Ale najlepsze jest to:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Oswajanie się z komputerem zacząłem jak inni poprzez gry. Starałem się wybierać te najbardziej kształcące i grać bardzo późnymi wieczorami, ale paru moim pracownikom, którzy grali w godzinach pracy zagrozić musiałem sankcjami. Teraz w Biurze d/s Młodzieży potrafimy już wykorzystać komputer także i w pracy. W czym nam on pomaga? M.in. przejął na siebie prowadzenie banku danych. Służy także jako najnowocześniejsza maszyna do pisania, przydatna szczególnie wówczas, gdy trzeba przygotować kilkanaście lub kilkadziesiąt podobnych pism do różnych adresatów. Teraz marzymy o połączeniu używanych przez nas komputerów w sieć.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;To był 1987 r. i przyszły, a teraz już były Prezydent RP.......................................................................................................................&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6355990193824535922?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6355990193824535922/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6355990193824535922' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6355990193824535922'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6355990193824535922'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/gadajace-gowy-aleksander-kwasniewski.html' title='Gadające głowy: Aleksander Kwaśniewski wieszczy'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3926566102754817679</id><published>2009-03-11T22:04:00.004+01:00</published><updated>2009-03-11T22:08:11.255+01:00</updated><title type='text'>Czym handlują stalkerzy?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sbgn0q2JsxI/AAAAAAAAAfk/4LivmxlsIU0/s1600-h/stalkerkarta.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 372px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sbgn0q2JsxI/AAAAAAAAAfk/4LivmxlsIU0/s400/stalkerkarta.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312039546291598098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No czym? Artefaktami, konserwami, wódką, bronią, wypchanymi mutantami? Nic z tych rzeczy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.fudzilla.com/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=12493&amp;Itemid=1"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Fudzilla&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3926566102754817679?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3926566102754817679/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3926566102754817679' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3926566102754817679'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3926566102754817679'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/czym-handluja-stalkerzy.html' title='Czym handlują stalkerzy?'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Sbgn0q2JsxI/AAAAAAAAAfk/4LivmxlsIU0/s72-c/stalkerkarta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7548012984367891536</id><published>2009-03-10T22:56:00.004+01:00</published><updated>2009-03-11T07:46:21.918+01:00</updated><title type='text'>Sztuka gier (4): The Last Express</title><content type='html'>Nie jestem specjalistą od gier przygodowych, ale może właśnie dlatego robi to na mnie takie wrażenie. I z powodu tego wrażenia w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Sztuce gier (4)&lt;/span&gt; tylko jeden tytuł. Gra przygodowa &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/The_Last_Express"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Last Express&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Jordan_Mechner"&gt;Jordana Mechnera&lt;/a&gt;, twórcy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Prince of Persia&lt;/span&gt; i studia &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Smoking_Car_Productions"&gt;Smoking Car Productions&lt;/a&gt;. Budżet gry, jak na owe czasy, był spory i zamykał się w kwocie 6 milionów dolarów. Niestety, trudno mówić w tym przypadku o sukcesie. Mikra akcja marketingowa i lekkie wyprzedzenie czasów, które zdawały się człapać za inwencją twórców, zrobiły swoje. O &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Last Express&lt;/span&gt; mało kto dziś pamięta, niestety, a jeżeli już dokopie się do jakichś informacji na temat tego tytułu, to raczej z powodu jego twórcy, wszak &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Książę Persji&lt;/span&gt; gwiazdą jest do dziś dnia. Koniec narzekania, poniżej trailer &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Last Express&lt;/span&gt;. Warto go obejrzeć, nie bez powodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1aj3SIXUqlo&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/1aj3SIXUqlo&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz sedno sprawy. Co zrobił z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Last Express&lt;/span&gt; sam J. Mechmer? Ano proszę bardzo, film z gry, w kilku odcinkach. Fenomenalna rzecz. Pierwsza część niżej, kolejnych siedem &lt;a href="http://vimeo.com/jordanmechner/videos"&gt;na tej stronie&lt;/a&gt;. Polecam też &lt;a href="http://jordanmechner.com/blog/"&gt;stronę artysty&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="400" height="302"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true" /&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always" /&gt;&lt;param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=3089597&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=1&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=&amp;amp;fullscreen=1" /&gt;&lt;embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=3089597&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=1&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=&amp;amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="302"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/3089597"&gt;The Last Express - Part 1&lt;/a&gt; from &lt;a href="http://vimeo.com/jordanmechner"&gt;jordan mechner&lt;/a&gt; on &lt;a href="http://vimeo.com"&gt;Vimeo&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7548012984367891536?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7548012984367891536/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7548012984367891536' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7548012984367891536'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7548012984367891536'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/sztuka-gier-4-last-express.html' title='Sztuka gier (4): The Last Express'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6806672853561871568</id><published>2009-03-10T22:33:00.002+01:00</published><updated>2009-03-10T22:40:30.918+01:00</updated><title type='text'>Empire: Total War: Victory</title><content type='html'>Ostatni raz podobne wydarzenie miejsce miało w październiku 2007 r., kiedy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Football Manager 2008&lt;/span&gt; pobił konsolowe tytuły i zajął pierwsze miejsce na liście najlepiej sprzedawanych gier w Wielkiej Brytanii. Oczywiście wszyscy wiedzą, dzięki nieocenionym wieściom rozgłaszanym przez media, wydawców, a zwłaszcza producentów sprzętu, że granie na PC obumiera, ale życie, jak to zwykle bywa, pisze swoje scenariusze. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Empire: Total War&lt;/span&gt; w tyle zostawiło &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Killzone 2, Wii Fit i Halo Wars&lt;/span&gt;. Czy niektórym to wydarzenie da do myślenia? Nie sądzę, niektórzy wszak nie myślą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gamasutra.com/php-bin/news_index.php?story=22629"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gamasutra&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6806672853561871568?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6806672853561871568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6806672853561871568' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6806672853561871568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6806672853561871568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/empire-total-war-victory.html' title='Empire: Total War: Victory'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-1284870213874978383</id><published>2009-03-10T19:09:00.002+01:00</published><updated>2009-03-10T19:15:23.598+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Christian Svensson (Capcom) o swojej miłości do PC</title><content type='html'>Capcom lubi PC. Nie dość, że wydaje na nie gry, to jeszcze do PC Gaming Alliance wstąpił. W wywiadzie dla Videogamera, Christian Svensson opowiada dużo i chętnie o tym, jak Capcom postrzega segment pecetowy, chwali jego możliwości, zdradza, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Lost Planet&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Devil May Cry&lt;/span&gt; najlepszy jest właśnie w wersjach PC. Warto zerknąć.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;We view the PC gaming market as a growth platform. To be fair, we don't have it 100 per cent right either right now in terms of content, in terms of presentation, in terms of how we're going to reach our audience on the PC. Some of this is still a learning process for us. The PC for us as a growth platform, that growth comes in a number of areas. I'll use international and emerging markets as a key one. There are plenty of territories around the world where our content will never be viable as a console product within those territories. It will only be viable as a PC product. There are emerging markets that are fantastic markets, or within a few years will be even better markets. Russia and Brazil are prime examples. Our content should be there, our brand should be there and there is no reason why we shouldn't be building an audience in those territories.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.videogamer.com/news/capcom_and_pc_gaming.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Videogamer.com&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-1284870213874978383?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/1284870213874978383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=1284870213874978383' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1284870213874978383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1284870213874978383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/gadajace-gowy-christian-svensson-capcom.html' title='Gadające głowy: Christian Svensson (Capcom) o swojej miłości do PC'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-288973655332490099</id><published>2009-03-09T22:43:00.002+01:00</published><updated>2009-03-09T22:47:44.596+01:00</updated><title type='text'>Zagraj w Pearl Jam</title><content type='html'>Gdzie się człowiek nie obejrzy, zewsząd wyskakują gry. Zachodzę na &lt;a href="http://pearljamtengame.com/"&gt;stronę oficjalną&lt;/a&gt; &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pearl Jam&lt;/span&gt;, który planuje  reedycję albumu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ten&lt;/span&gt;, a tam małe puzzle z nagrodą w postaci filmiku i możliwości odsłuchania poszczególnych kawałków. Duża frajda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.nuta.pl/news.html?nid=28721"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nuta.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-288973655332490099?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/288973655332490099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=288973655332490099' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/288973655332490099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/288973655332490099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/zagraj-w-pearl-jam.html' title='Zagraj w Pearl Jam'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2075905414928097034</id><published>2009-03-09T09:59:00.004+01:00</published><updated>2009-03-09T22:42:37.083+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy:  Mike Simpson (The Creative Assembly) o PC, strategiach i innych takich</title><content type='html'>Mike Simpson z The Creative Assembly (Empire: Total War, Stormrise) o PC, konsolach, strategiach i tym podobnych kwestiach w wywiadzie dla &lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameIndustry.biz.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Q: PC development seems to be a bit of an after-thought for some genres now, with console dominated them, but it's still a key place for some things. Are strategy games simply better on PCs, is it just a case of implementation, or is it just personal preference?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mike Simpson: For the actual genre I think you have to carve it up into its different bits - we could talk about RTS on PC or console, and there were a host of attempts to get RTS franchises onto console, but controls were always a problem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Thinking about the kind of game we're doing with Total War, it just doesn't fit - that's the first thing. The size of the game is enormous, and there's no way of making it fit on a current generation console.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;But I think you're right to some extent - strategy gaming is more of an intellectual, sit-back-and-think sort of process, and maybe doing that at your desk with a mouse and a keyboard is more appropriate than sitting on a beanbag in front of a TV.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Q: With consoles more of an entry point into playing games now, does that pose a threat to PC gaming, in that without consoles maybe more would be playing PC games?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mike Simpson: No, I don't think that for PC strategy games... I don't think it's a threat. There's certainly no sign from our franchise that's happening. We're always looking at ways to expand it, rather than working on an assumption that it's going to decline.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;It is quite a complicated issue, and some of it's related to the whole console life cycle as well - when a new generation of consoles comes out, PCs suddenly look quite unfavourable by comparison. But three of four years later, when you compare the price of a PC with the price of a console, suddenly you're getting more power for your money with a PC, and things tend to shift back.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;That's happened with all the previous generations - so I think there is a natural cycle.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Q: Microsoft and Sony would have you believe this one will be a longer cycle, though.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;Mike Simpson: Yes, they would - and it may well be driven by first-person shooters than strategy, but I think both of them will do better on PC than on console as time goes on, and the console fades back. You'll start seeing games that just cannot be made on console, and can only be made with the power of PCs.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Źródło: &lt;a href="http://www.gamesindustry.biz/articles/strategic-development"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameIndustry.biz&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2075905414928097034?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2075905414928097034/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2075905414928097034' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2075905414928097034'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2075905414928097034'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/gadajace-gowy-mike-simpson-creative.html' title='Gadające głowy:  Mike Simpson (The Creative Assembly) o PC, strategiach i innych takich'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8382471099360006662</id><published>2009-03-08T20:12:00.004+01:00</published><updated>2009-03-08T22:01:45.883+01:00</updated><title type='text'>Gra wstępna: Watchmen: The End Is Night</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SbQg9M7HToI/AAAAAAAAAfM/ftoyH8xPmlc/s1600-h/Watchmen.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 90px; height: 110px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SbQg9M7HToI/AAAAAAAAAfM/ftoyH8xPmlc/s400/Watchmen.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5310906096389934722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kiedy gra kosztuje 20 dolarów rodzi się podejrzenie, że może nie być dobrze. Kiedy 20 dolarów kosztuje egranizacja wielkiego komiksowego i kinowego przeboju, oznacza to, że chyba na pewno nie jest dobrze. Tak to wygląda na pierwszy rzut oka i chłopski rozum. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Strażnicy&lt;/span&gt;, oparty na słynnym komiksie Moore’a i Gibbonsa film Zacka Snydera skazany był na sukces, pytanie dotyczyło tylko stylu, w jakim go osiągnie. Po prawdzie, styl filmu jest bardzo przyzwoity, takie odnoszę wrażenie. Zresztą, trudna to była sprawa, to całe przeniesienie komiksu na ekran. Jeżeli ktoś nie zna szczegółów, a chciałby braki uzupełnić, warto sięgnąć po &lt;a href="http://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=7027"&gt;tekst Esensji&lt;/a&gt; na ten temat. A co z grą? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ano, zagrałem w demo, krótkie ono jest, ale całą grę skończyć można ponoć w czasie mniej więcej odpowiadającym długości filmu, co już zakrawa na kpinę, choć jednocześnie w pewnym sensie tłumaczy kwestię ceny. Zaczyna się zabawa wstępem komiksowym, jest przyjemnie, a głosy postaciom podłożyli aktorzy filmowi. Wiadomo, licencja, a wydawcą gry jest Warner Bros. Dalej jest za to znacznie gorzej. Lądujemy na dziedzińcu więziennym, bo przyjdzie nam stłumić bunt. Kierujemy Rorschachem, towarzyszy nam jako postać niezależna batmanowaty Nite Owl. Wkraczamy w więzienne mury. Co dzieje się dalej? Bijatyka na całego, co i rusz wyskakują z różnych kątów mniejsze lub większe grupki więźniów, niektórzy w czerwonych drelichach, wiadomo, szczególnie niebezpieczni, ale co tam, i tak dajemy im wycisk - pięściami, z kolana, oburącz, z łokcia, z podskoku, kopniakiem, podbródkowym, z wyskoku, lewym prostym, z doskoku, z hukiem, niekiedy pałką policyjną, za każdym wszak razem bez pardonu i litości. I tak przez jakieś 15 minut, bo tyle mniej więcej trwa demo. Nic więcej w tej grze nie ma. No może jeszcze kilka komentarzy postaci, wymruczanych pod nosem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Graficznie gra nie zaskakuje, ale zaskoczeniem jest powtarzalność wszystkiego, co mijamy na swej drodze. W pewnej chwili nawet pomyślałem, że zamiast przeć naprzód, pomyliłem drogi i cofnąłem się nieco, bo wpadłem wtóry raz do pomieszczenia kontrolnego, w którym pociągnąć musiałem za dźwignie dwie, co spowodowało wypuszczenie kilku rzezimieszków, którym za chwilę sprawiłem zresztą manto. Żeby było ciekawiej, to pomysłowość autorów gry ze studia &lt;a href="http://www.imdb.com/company/co0098074/"&gt;Deadline Games&lt;/a&gt; kończy się na kilku wzorcach fizjonomii typków różnych. Powtarzalność postaci, która bawiła mnie w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wiedźminie&lt;/span&gt;, tutaj irytuje, bo niestety poza tymi łajdakami, których w widowiskowy sposób obijamy i kilkoma powtarzającymi się pomieszczeniami/korytarzami, nie ma tu kompletnie nic. Jeżeli dalej jest tak jak w demie, a podobno jest (dowód: minirecenzje w &lt;a href="http://kotaku.com/5165348/watchmen-the-end-is-nigh-micro+review-the-end-cant-come-soon-enough"&gt;Kotaku&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.hollywoodchicago.com/news/7137/video-game-review-watchmen-the-end-is-nigh-feels-like-relic-from-era-of-books-publication"&gt;HollywoodChicago.com&lt;/a&gt;), to należy ten tytuł omijać szerokim łukiem, chyba że ktoś lubi, bo 20 dolarów, przy aktualnym kursie, może sprawić nam znacznie więcej frajdy. Ten komiks i film zasługują na lepszą grę. Niestety, tym razem trafił się klasyczny, marketingowy gniot wydany przy okazji premiery kinowej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8382471099360006662?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8382471099360006662/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8382471099360006662' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8382471099360006662'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8382471099360006662'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/gra-wstepna-watchmen-end-is-night.html' title='Gra wstępna: Watchmen: The End Is Night'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SbQg9M7HToI/AAAAAAAAAfM/ftoyH8xPmlc/s72-c/Watchmen.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5262714072586317973</id><published>2009-03-08T11:50:00.004+01:00</published><updated>2009-03-08T11:59:51.634+01:00</updated><title type='text'>Resident Evil 5 nie jest jednak rasistowski</title><content type='html'>Ufff, kamień z serca. Najpierw &lt;a href="http://www.eurogamer.net/articles/resi-evil-5-isnt-racist-says-bbfc"&gt;zaryzykowało to stwierdzenie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The British Board of Film Classification&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, które przyznaje na Wyspach kategorie wiekowe grom, a ostatnio &lt;a href="http://www.videogamer.com/news/exclusive_expert_delivers_verdict_on_resi_5_racism_row.html"&gt;wypowiedział się na ten temat Glenn Bowman&lt;/a&gt;, naukowiec z uniwersytetu w Kent indagowany przez Videogamera. Ale niektórzy i tak na pewno wiedzą swoje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.eurogamer.net/articles/resi-evil-5-isnt-racist-says-bbfc"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Eurogamer&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.videogamer.com/news/exclusive_expert_delivers_verdict_on_resi_5_racism_row.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Videogamer&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5262714072586317973?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5262714072586317973/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5262714072586317973' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5262714072586317973'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5262714072586317973'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/resident-evil-5-nie-jest-jednak.html' title='Resident Evil 5 nie jest jednak rasistowski'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5107697355245748430</id><published>2009-03-07T10:51:00.002+01:00</published><updated>2009-03-07T11:00:31.501+01:00</updated><title type='text'>Najważniejsze imprezy w branży</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameIndustry.biz&lt;/span&gt; opublikowało wyniki ankiety przeprowadzonej wśród przedstawicieli biznesu z grami związanego, której celem było ustalenie hierarchii imprez branżowych. I co się okazało? Znaczenie E3 zmalało albo też nigdy nie było aż tak duże, jak się powszechnie sądziło. Nie ma też na liście lipskiego dotychczas GC, co potwierdza opinie, że była to raczej impreza dla mas, a nie biznesu. Zestawienie wygląda tak: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Game Developers Conference: 40.6%&lt;br /&gt;* E3: 34%&lt;br /&gt;* GamesCom: 5.7%&lt;br /&gt;* Develop in Brighton: 3.8%&lt;br /&gt;* Nordic Game: 2.8%&lt;br /&gt;* DICE Summit: 2.8%&lt;br /&gt;* Games Convention Asia: 1.9%&lt;br /&gt;* Game Connection: 1.9%&lt;br /&gt;* GameHorizon: 0.9%&lt;br /&gt;* Other: 5.7%&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tylko jedno pytanie się nasuwa. Jaką metodą wybrano metodę głosowania?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żródło: &lt;a href="http://www.gamesindustry.biz/articles/gdc-2009-most-important-industry-event-this-year"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameIndustry.biz&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5107697355245748430?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5107697355245748430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5107697355245748430' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5107697355245748430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5107697355245748430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/najwazniejsze-imprezy-w-branzy.html' title='Najważniejsze imprezy w branży'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8341983738075689194</id><published>2009-03-06T19:38:00.007+01:00</published><updated>2009-03-06T20:07:00.582+01:00</updated><title type='text'>Gra na nutę: Coś tu i ówdzie</title><content type='html'>2K Games zrobiło niespodziankę i w sieci pojawił się zalążek strony &lt;a href="http://www.somethinginthesea.com/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Something In The Sea&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, poświęconej &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;BioShockowi 2&lt;/span&gt;. Szczegóły padły już na &lt;a href="http://crpgnef.blox.pl/2009/03/CRPGarsc-wiesci-2.html"&gt;crpg.blogu&lt;/a&gt;, tutaj ograniczę się do przywołania utworu, na którego nutę można hasło nucić. David Bowie - &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Hearts Filthy Lesson&lt;/span&gt; z 1995 r. Niektórzy mogą kojarzyć nagranie ze ścieżki muzycznej &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Siedem&lt;/span&gt; D. Finchera. Refren brzmi następująco:&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Something in our skies&lt;br /&gt;Something in our skies&lt;br /&gt;Something in our blood&lt;br /&gt;Something in our skies&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Miłego oglądania i słuchania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/TKHcl_3geUM&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/TKHcl_3geUM&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8341983738075689194?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8341983738075689194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8341983738075689194' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8341983738075689194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8341983738075689194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/gra-na-nute-cos-tu-i-owdzie.html' title='Gra na nutę: Coś tu i ówdzie'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8154556986150323791</id><published>2009-03-05T21:20:00.003+01:00</published><updated>2009-03-05T22:01:38.868+01:00</updated><title type='text'>Steam oferuje: Zeno Clash</title><content type='html'>Dobra wiadomość dla zainteresowanych grą &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/zeno-clash-chilijski-punk-fantasy.html"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; chilijskiego zespołu ACE Team. Wiosną, a ona już za pasem, gra pojawi się w ofercie sieciowej. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Steam i Direct2Drive&lt;/span&gt; zażądają za grę 20 dolarów amerykańskich, czyli biorąc pod uwagę przelicznik steamowy - 20 euro. Pytanie brzmi - czy gracze powinni być entuzjastami wejścia do strefy euro?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.worthplaying.com/article.php?sid=60449"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Worthplaying&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8154556986150323791?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8154556986150323791/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8154556986150323791' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8154556986150323791'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8154556986150323791'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/steam-oferuje-zeno-clash.html' title='Steam oferuje: Zeno Clash'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7638117969312510386</id><published>2009-03-05T19:19:00.003+01:00</published><updated>2009-03-05T22:02:15.324+01:00</updated><title type='text'>Czy recesja coś zmieni?</title><content type='html'>Zdania są podzielone. Jedni uważają, że upadną słabsi, mniejsi etc., a zostaną najwięksi, najsilniejsi, którzy będą robić to, czego oczekuje najwięcej osób. Zdaje się, że taką wizję swego czasu roztoczył Wielki Elektronik Mr Riccitiello, ale mam wrażenie, że mógł przesadzać. Inni twierdzą z kolei, że recesja wymusi cięcia w kosztach nie tylko firmowych, ale i budżetach projektów, które będzie trzeba robić z większym pomyślunkiem i szacunkiem dla gustów określonych, mniejszych grup odbiorców. Do tego poglądu zdaje się przychylać autor ciekawego tekstu &lt;a href="http://www.gamesetwatch.com/2009/03/opinion_recession_the_beginnin.php"&gt;Recession, The Beginning Of An Era&lt;/a&gt;. Najpewniej, jak zwykle, prawda leży pośrodku - to mój wkład w tę dyskusję. Ciekawa, choć krótka lektura na czwartkowy wieczór.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gamesetwatch.com/2009/03/opinion_recession_the_beginnin.php"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameSetWatch&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7638117969312510386?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7638117969312510386/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7638117969312510386' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7638117969312510386'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7638117969312510386'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/czy-recesja-cos-zmieni.html' title='Czy recesja coś zmieni?'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-142708427791905855</id><published>2009-03-04T20:06:00.003+01:00</published><updated>2009-03-04T20:51:59.803+01:00</updated><title type='text'>Agora wchodzi do gry w ten piątek</title><content type='html'>Uhuhu, czyżby Wyborcza startowała w piątek z dodatkiem o grach? Najprawdopodobniej w ramach &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Co jest grane&lt;/span&gt; otrzymamy teksty autorów znanych z Polygamii i Gamecornera. Na to przynajmniej wskazuje ten &lt;a href="http://www.dailymotion.pl/gamecorner_tv/video/14381390"&gt;film&lt;/a&gt;. Zobaczymy, zobaczymy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-142708427791905855?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/142708427791905855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=142708427791905855' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/142708427791905855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/142708427791905855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/agora-wchodzi-do-gry-w-ten-piatek.html' title='Agora wchodzi do gry w ten piątek'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3152418151950677466</id><published>2009-03-02T17:38:00.005+01:00</published><updated>2009-03-02T17:59:58.267+01:00</updated><title type='text'>Zeno Clash - chilijski punk fantasy</title><content type='html'>To wygląda dość ciekawie. Osobliwie i ciekawie. Zwie się &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zeno Clash&lt;/span&gt;, pochodzi z Chile i jest bijatyką osadzoną w, jak to określają twórcy, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;punk fantasy world&lt;/span&gt;. Fragment poniższego filmu, występujący pomiędzy 41 a 57 sekundą, wbił mnie w fotel. Ciekawe, nie powiem, naprawdę ciekawe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/gX0jxT03x3U&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/gX0jxT03x3U&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale to nie wszystko. Kolejny filmik. Czyż nie jest intrygujący?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WRZigktKQeo&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/WRZigktKQeo&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.zenoclash.com/"&gt;Strona oficjalna gry&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3152418151950677466?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3152418151950677466/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3152418151950677466' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3152418151950677466'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3152418151950677466'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/zeno-clash-chilijski-punk-fantasy.html' title='Zeno Clash - chilijski punk fantasy'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5246552206357172429</id><published>2009-03-01T16:19:00.003+01:00</published><updated>2009-03-02T06:40:19.344+01:00</updated><title type='text'>Retrosfetro , czyli o retro po polsku</title><content type='html'>Polski akcent wyłowiony z sieci zupełnym przypadkiem. Blog &lt;a href="http://retrosfetro.blogspot.com/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Retrosfetro&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, a na nim o... oddam może głos autorowi&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Retro jest wyraźnym pójściem pod prąd wszelkim trendom, modom i innym hype’om i opowiada się par contre do wszystkiego co nowe i pożądane. Swoją egzystencję opiera na zakorzenionej w melancholicznych osobnikach nostalgii, reprezentowanej przez ikony z przeszłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To dlatego gry pisane na komputery/konsole 8 bitowe urastają do rangi arcydzieł. Dobrze nam się kojarzą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tworzenie sprajtów przypominało pracę nad logotypem gdzie na matrycy 16x16 pixeli artysta starał się stworzyć maksymalnie czytelny animowany symbol, zaś rozdzielczość ekranu i uboga paleta nierzadko doprowadzała do tego iż powstawały gry wizualnie ocierające się o plakat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze symbolika przekazu. Wymuszone sprzętowo uproszczenia sprowadzają przekaz wizualny do poziomu koniecznej prostoty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie łatwo wpadająca w ucho muzyka tworzona na kilku tonach, wędrująca gdzieś do podświadomości po to żeby przy byle okazji nucić ją bezwiednie odtwarzając z pamięci prostą melodykę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie idealna korelacja pomiędzy umownością przedstawianego uniwersum a wyobraźnią ówczesnego wychowanego w dużej mierze na książkach odbiorcy, potrafiącego „dopisać” sobie ledwie zarysowaną fabułę i „zobaczyć” to czego twórca nie był w stanie przedstawić.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Przyznam, że &lt;a href="http://kluski.net/"&gt;Bartłomiej Kluska&lt;/a&gt; zyskał kompana w dziele rozsiewania retrowirusa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inne powiązane wpisy plus jeden, który o powiązania posądzony być nie może:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/retroaction-w-sieci.html"&gt;Retroaction w sieci!&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/sztuka-gier-3.html"&gt;Sztuka gier&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.joystiq.com/2009/02/21/whos-bad-whoever-buys-michael-jacksons-arcade-collection/"&gt;Kto kupi kolekcję automatów Michaela Jacksona?&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5246552206357172429?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5246552206357172429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5246552206357172429' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5246552206357172429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5246552206357172429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/retrosfetro-czyli-o-retro-po-polsku.html' title='Retrosfetro , czyli o retro po polsku'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4336997735658670231</id><published>2009-03-01T16:13:00.002+01:00</published><updated>2009-03-01T16:17:52.444+01:00</updated><title type='text'>Sztuka gier (3)</title><content type='html'>Obawiałem się, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Sztuka gier&lt;/span&gt; będzie wpisem jednorazowym, ale na szczęście w sieci wyłowić można każdego tygodnia kilka informacji, które do takiego wpisu zdają się przystawać. Czas na trzecią porcję. Pierwsza znajduje się &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/kilka-ciekawych-projektow.html"&gt;tu&lt;/a&gt;, a druga &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/sztuka-gier.html"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Cinematic Art of World of Warcraft: Wrath of the Lich King&lt;/span&gt;, ładnie zatytułowany album z grafikami związanymi z wiadomą grą. &lt;a href="http://www.kotaku.com.au/games/2009/02/five_uses_for_this_wrath_of_the_lich_king_art_book-2.html"&gt;Kotaku proponuje pięć sposobów&lt;/a&gt; na wykorzystanie tego wydawnictwa. Zamówienia składać można m.in. na &lt;a href="http://www.amazon.com/Cinematic-Art-World-Warcraft-Wrath/dp/1933784814"&gt;Amazonie&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdarza się niekiedy, że ludzie nie mają co w wolnych chwilach robić. Zamiast wykorzystać ów czas produktywnie, np. na gapienie się w TV, picie piwa w parku albo łażenie po sklepach, wolą prowadzić blogi lub kręcić zwariowane filmy. Ponieważ kilka dni temu grupa takich właśnie ludzi zamieściła w Tubie nowy film inspirowany kolejną grą. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3YarJVJ7GBA&amp;eurl=http://grrr.pl/2009/02/28/mega64-gry-wychodza-na-miasto/"&gt;Zapraszam na seans&lt;/a&gt;. Na &lt;a href="http://mega64.com/videos/"&gt;stronie The Mega64&lt;/a&gt; jest ich więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubię oglądać okładki gier, a właściwie co poniektóre okładki co poniektórych gier. &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/01/pc-piguka-9012009.html"&gt;Wspominałem&lt;/a&gt; czas jakiś temu o powstaniu &lt;a href="http://boxart.tumblr.com/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Box Art&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, dziś mogę już napisać, że blog wart jest odwiedzenia, bo ciekawych okładek zgromadzono na nim już sporo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Saqmq2hJNNI/AAAAAAAAAfE/VAiNuaaE7XE/s1600-h/Mugsy.1984.Russell+Comte.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 340px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Saqmq2hJNNI/AAAAAAAAAfE/VAiNuaaE7XE/s400/Mugsy.1984.Russell+Comte.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5308238365928797394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I na koniec coś w stylu retro. &lt;a href="http://www.gnomeslair.com/2009/02/spectrum-of-beauty-tiny-digital.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Spectrum of Beauty (a tiny digital exhibition)&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; na &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gnom's Lair&lt;/span&gt;. Miałem dopisać jeszcze coś i chodzi o polski akcent, ale zostawię to sobie na osobny wpis.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4336997735658670231?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4336997735658670231/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4336997735658670231' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4336997735658670231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4336997735658670231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/03/sztuka-gier-3.html' title='Sztuka gier (3)'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/Saqmq2hJNNI/AAAAAAAAAfE/VAiNuaaE7XE/s72-c/Mugsy.1984.Russell+Comte.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7903908127543412291</id><published>2009-02-28T23:00:00.003+01:00</published><updated>2009-03-01T11:50:51.519+01:00</updated><title type='text'>Dylematy pajęczarza według Dukaja</title><content type='html'>Jacek Dukaj pisząc o piractwie w felietonie &lt;a href="http://ksiazki.wp.pl/felietony/id,37930,kat,0,s,1,felieton.html"&gt;Dylematy pajęczarza&lt;/a&gt; napomknął o rzeczy następującej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kto pamięta naszego polskiego „Robbo”? A „Boulder Dasha”? A gry jeszcze starsze? Zgrywało się je na taśmach magnetofonowych (kupowanych za dolary w Peweksie, bo tylko takie gwarantowały odpowiednio wysoką jakość). Atari nie miało wówczas stacji dysków miękkich - były cartridge i magnetofony. Wgranie z taśmy jednego programu mogło trwać długie godziny: gdy wystąpił błąd, trzeba było zaczynać wszystko od początku. Zdobywszy wprawę, rozpoznawaliśmy owe błędy na słuch: po wysokości i melodii szumu, jakim program objawiał się jako zapis dźwiękowy. Polskie audycje radiowe dla pionierów informatyki zwykły kończyć się transmisją programów właśnie w postaci dźwiękowej - nagrywało się te symfonie wizgów i trzasków na kasprzaki, modląc się o brak zakłóceń w eterze. (Audycje szły późno w nocy).&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nagle przypomniałem sobie, że przecież tak było. Audycje z wizgami i trzaskami nadawanymi w porze nocnej, całe płyty w Wieczorach płytowych prowadzonych przez gwiazdy Polskiego Radia. Ależ ten świat się zmienił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://ksiazki.wp.pl/felietony/id,37930,kat,0,s,1,felieton.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wp.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7903908127543412291?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7903908127543412291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7903908127543412291' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7903908127543412291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7903908127543412291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/dylematy-pajeczarza-wedug-dukaja.html' title='Dylematy pajęczarza według Dukaja'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7790833870183819721</id><published>2009-02-27T22:43:00.002+01:00</published><updated>2009-02-28T10:04:32.831+01:00</updated><title type='text'>Brytyjczycy chcą niezależnego systemu kwalifikacji gier</title><content type='html'>Ciekawe. Brytyjczycy od dłuższego już czasu kombinują, jak oceniać gry, a PEGI najwidoczniej im nie odpowiada. Raport przygotowany przez Tanyę Byron na zlecenie rządu już nawet powstał, ale ciągle nie wiadomo, jaki system kwalifikacji gier zostanie na Wyspach ostatecznie przyjęty. Czy wpłynie na tę decyzję wynik sondażu przeprowadzonego wśród brytyjskich rodziców, a opublikowanego przez BBFC? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;79 procent pytanych oznajmiło, iż wierzy w to, że gry wpływają na ich pociechy, 74 procent chciałoby, aby gry oceniane były na podstawie całkowicie niezależnego systemu, który uwzględnia specyfikę Wielkiej Brytanii i ludzi ją zamieszkujących (może brzmi to cokolwiek dziwacznie, ale takie mniej więcej określenie padło), zaś aż 82 procent uznało, że najbardziej sensowne byłoby ocenianie gier w oparciu o te same kryteria co filmy kinowe i wydawane na DVD. Podobają mi się te wyniki. Brzmią naprawdę całkiem sensownie, czyżby tzw. mądrość ludowa się odezwała?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gamesindustry.biz/articles/bbfc-74-percent-of-parents-want-independent-ratings"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameIndustry.biz&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7790833870183819721?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7790833870183819721/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7790833870183819721' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7790833870183819721'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7790833870183819721'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/brytyjczycy-chca-niezaleznego-systemu.html' title='Brytyjczycy chcą niezależnego systemu kwalifikacji gier'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6081945283421006051</id><published>2009-02-27T22:24:00.003+01:00</published><updated>2009-02-27T22:42:41.484+01:00</updated><title type='text'>Cenega: Świat musi czekać, Polska nie!</title><content type='html'>Kiedy się czymś handluje, nieważne czy chodzi o pampersy, broń czy gry, najważniejsze to zachować rezon, najlepiej graniczący z bezczelnością. Na grę &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Fantasy Wars&lt;/span&gt; polscy gracze czekali skandalicznie długo, &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/fantasy-wars-w-polsce-lepiej-pozno-niz.html"&gt;bo półtora roku&lt;/a&gt;, pomimo tego, że Cenega należy do rosyjskiego 1C, który jest wydawcą tego tytułu. Teraz jednak okazuje się, że gracze zapewne powinni do nóg paść decydentom z Cenegi, którzy wydali łaskawie tę grę. I to z dodatkiem &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dziedzictwo Elfów&lt;/span&gt;, który w innych krajach dopiero się pojawi. To naprawdę miłe, ale prawda jest niestety taka, że hasło "Świat musi czekać, Polska nie!" w wykonaniu &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Fantasy Wars&lt;/span&gt; i Cenegi, to niestety stek bzdur.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.cenega.pl/?ID=6475"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Cenega&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6081945283421006051?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6081945283421006051/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6081945283421006051' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6081945283421006051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6081945283421006051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/cenega-swiat-musi-czekac-polska-nie.html' title='Cenega: Świat musi czekać, Polska nie!'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5029637628650083453</id><published>2009-02-25T22:48:00.007+01:00</published><updated>2009-02-25T23:07:57.139+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Johan Andersson (Paradox Int.)</title><content type='html'>Johan Andersson z Paradox Int. w &lt;a href="http://www.strategyinformer.com/pc/heartsofiron3/interview.html"&gt;wywiadzie&lt;/a&gt; dla Strategy Informera rzekł był:&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;- Would you ever consider making a game like this for home consoles or would you feel too restricted by the limitations this would impose?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Johan Andersson: It’s been fifteen years since I last made a console game so I don’t know exactly what the hardware limitations would be. I haven’t thought about it, but I don’t know. PC games still sell insane amounts and considering how much online distribution is increasing sales; it’s easier to continue making PC games.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Ciekawe, ciekawe. Ale czy twórcy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Europy Uniwersalis&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Hearts of Iron&lt;/span&gt; mają alternatywę? &lt;span style="font-style:italic;"&gt;„Miło zarobić ździebełko na chlebek i na masełko!”&lt;/span&gt;, jak mawiał Czesław Miłosz. Niestety, na konsolach te tytuły nie zarobiłyby nawet na kromkę chleba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żródło: &lt;a href="http://www.strategyinformer.com/pc/heartsofiron3/interview.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Strategy Informer&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5029637628650083453?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5029637628650083453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5029637628650083453' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5029637628650083453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5029637628650083453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/gadajace-gowy-johan-andersson-paradox.html' title='Gadające głowy: Johan Andersson (Paradox Int.)'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2494720962472757946</id><published>2009-02-24T22:25:00.003+01:00</published><updated>2009-02-24T22:41:29.705+01:00</updated><title type='text'>Takeda 3 - demo</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaRmDr3OvLI/AAAAAAAAAes/haw0QW3KGJw/s1600-h/Takeda3.Ok%C5%82adka.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 247px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaRmDr3OvLI/AAAAAAAAAes/haw0QW3KGJw/s320/Takeda3.Ok%C5%82adka.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5306478474449304754" /&gt;&lt;/a&gt;W wolnych chwilach raczę się wersją demonstracyjną &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Empire: Total War&lt;/span&gt;, która dostępna jest na Steamie, ale w tym samym czasie w sieci pojawiło się demo kolejnej odsłony strategicznej serii &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Takeda&lt;/span&gt; japońskiego studia Magitech Corporation. Gra rozgrywa się w feudalnej Japonii, na głównej planszy działamy w porządku turowym, walka odbywa się zaś w czasie rzeczywistym. Innymi słowy, skojarzenia z grą &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Shogun: Total War&lt;/span&gt; wydają się całkiem uzasadnione. Warto wspomnieć, że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Takeda&lt;/span&gt; prawdopodobnie nie pojawi się w Polsce, podobnie jak dwie poprzednie części.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.ezgame.com/Takeda3/downloads.html"&gt;Strona oficjalna (wersja demonstracyjna&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaRpYumK1aI/AAAAAAAAAe8/8j5_SJuNUc8/s1600-h/Takeda3.screen.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 250px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaRpYumK1aI/AAAAAAAAAe8/8j5_SJuNUc8/s400/Takeda3.screen.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5306482134495188386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2494720962472757946?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2494720962472757946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2494720962472757946' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2494720962472757946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2494720962472757946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/takeda-3-demo.html' title='Takeda 3 - demo'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaRmDr3OvLI/AAAAAAAAAes/haw0QW3KGJw/s72-c/Takeda3.Ok%C5%82adka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4966051475862445214</id><published>2009-02-23T23:59:00.004+01:00</published><updated>2009-02-24T00:14:42.114+01:00</updated><title type='text'>Steam oferuje: Dangerous High School Girls in Trouble!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaMtqCx5T0I/AAAAAAAAAek/YY0rgoNe_e4/s1600-h/GIRLS.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaMtqCx5T0I/AAAAAAAAAek/YY0rgoNe_e4/s320/GIRLS.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5306134986296479554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czy ktoś pamięta jeszcze o niewielkiej, niezależnej produkcji pt. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dangerous High School Girls in Trouble!&lt;/span&gt;, której scenariusz &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/01/pc-piguka-14012009.html"&gt;wyróżniono&lt;/a&gt; w ramach tegorocznego &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Writer's Guild Awards&lt;/span&gt;? Grę oferuje już w sprzedaży Steam za niecałe 9 euro. Niemało to i niedużo zarazem. Tak czy inaczej, warto &lt;a href="http://www.mousechief.com/dhsg/index.html"&gt;spróbować&lt;/a&gt; zanim się zakupi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Gra, jak wynika z &lt;a href="http://www.mousechief.com/dhsg/index.html"&gt;informacji&lt;/a&gt; widniejącej na stronie oficjalnej, oferuje około 20 godzin zabawy. Jak &lt;a href="http://www.destructoid.com/is-resident-evil-5-shorter-than-salazar--122530.phtml"&gt;doniósł&lt;/a&gt; magazyn &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Xbox World 360&lt;/span&gt; wysokobudżetowy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Resident Evil 5&lt;/span&gt; trwać będzie połowę krócej, a i to chyba za dużo powiedziane, bo mowa o niecałych dziewięciu godzinach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4966051475862445214?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4966051475862445214/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4966051475862445214' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4966051475862445214'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4966051475862445214'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/steam-oferuje-dangerous-high-school.html' title='Steam oferuje: Dangerous High School Girls in Trouble!'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaMtqCx5T0I/AAAAAAAAAek/YY0rgoNe_e4/s72-c/GIRLS.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6117342448562588156</id><published>2009-02-23T22:03:00.002+01:00</published><updated>2009-02-23T22:55:56.488+01:00</updated><title type='text'>Francja wspomaga gry</title><content type='html'>Francuski rząd jakiś czas temu obiecał podatkowe bonusy twórcom gier, którzy tworzą tytuły, które cechować będzie wysoka jakość, oryginalność i sięganie do dziedzictwa narodowego. Francuskiego, rzecz jasna. Imaginujcie sobie, że ktoś nad Sekwaną wpadł na pomysł, że gry są na tyle istotnym medium, że warto je wspierać, bo poprzez nie  można dotrzeć z przekazem kulturowym, czy choćby językiem, do młodych ludzi, zwłaszcza emigrantów. Francuski rząd zrobił dokładnie to samo, co czynią obecnie np. kościoły w USA i coś innego aniżeli brytyjski rząd, który niedawno odebrał deweloperom tworzącym gry ulgi podatkowe. Różnica polega na tym, że Francuzi nie dają ulg wszystkim jak leci, ale starannie wybierają tytuły, dobierając te, które niosą w sobie coś ponad radosną wyżynkę. Jak rzekli, tak zrobili. Pierwszych 45 gier zyskało właśnie przywileje podatkowe. Co ciekawe, większość projektów przewidziana jest na konsole Nintendo - DS i Wii, dalej plasuje się PC, a za nim PS3 i X360. Ciekawe. A to dopiero początek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gamesindustry.biz/articles/45-games-approved-for-french-tax-breaks"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameIndustry.biz&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6117342448562588156?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6117342448562588156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6117342448562588156' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6117342448562588156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6117342448562588156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/francja-wspomaga-gry.html' title='Francja wspomaga gry'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-9030499962104602785</id><published>2009-02-22T22:25:00.003+01:00</published><updated>2009-02-22T22:38:07.089+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: David Cage o aktorach w grach</title><content type='html'>David Cage, współtwórca &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Heavy Rain&lt;/span&gt;, zdradził co sądzi o aktorach, którzy udzielają się w grach. Było męsko, krótko, zwięźle, na temat.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Actors (and their agents) often have so little consideration for games that the only discussion you can have is how much money for how much time. (...) No one cares about what you try to achieve, they very rarely agree to invest time and energy in their part, all they want is a maximum amount of money for a minimum amount of time, and ideally, on a game that won’t hurt their image too much.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Nie dziwię się temu, co przeczytałem. Im szybciej przemysł gier odetnie się od słynnych, najczęściej zresztą "słynnych" raczej, aktorów i postawi na mniej znane osoby, tym lepiej. Oczywiście, długo jeszcze niektórzy traktować będą nazwisko aktora, który wystąpił w jakimś serialu za jedną z głównych atrakcji gry, ale nie warto się nimi przejmować. Podobnie jak i "gwiazdami", które opromieniają w swoim mniemaniu blaskiem swojej osoby gry. Gry poradzą sobie bez takiej pomocy. Jestem o tym przekonany. David Cage też to wie i dlatego w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Heavy Rain&lt;/span&gt; nie usłyszymy gwiazd i gwiazdeczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żródło: &lt;a href="http://www.vg247.com/2009/02/20/heavy-rain-director-mainstream-actors-dont-care-about-games/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;VG247&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-9030499962104602785?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/9030499962104602785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=9030499962104602785' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/9030499962104602785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/9030499962104602785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/gadajace-gowy-david-cage-o-aktorach-w.html' title='Gadające głowy: David Cage o aktorach w grach'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7464343195754095454</id><published>2009-02-22T20:54:00.003+01:00</published><updated>2009-03-01T11:45:58.709+01:00</updated><title type='text'>Sztuka gier (2)</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.escapistmagazine.com/news/view/89611-New-Zealand-Artists-Exhibits-DS-Paintings"&gt;Ciekawa wystawa w Wellington&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że Nowa Zelandia jest tak daleko (źródło: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Escapist&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gametrailers.com/player/usermovies/306258.html"&gt;Top 10 Concept Artist&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolejne zestawienie z cyklu Top 10, ale ogląda się bardzo przyjemnie. (żródło: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gametrailers&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tvn24.pl/0,1587570,0,1,komputery-z-baroku,wiadomosc.html"&gt;Komputery z baroku&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Grać na czymś takim, to prawdziwe artystyczne przeżycie (źródło: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;TVN24&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3934/book_review_the_art_of_game_design.php"&gt;The Art of Game Design&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.mobygames.com/developer/sheet/view/developerId,282434/"&gt;Jesse Schell&lt;/a&gt; o sztuce tworzenia gier. Książka doczekała się już recenzji w Gamasutrze (namiar wyżej) oraz na blogu &lt;a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3934/book_review_the_art_of_game_design.php"&gt;Lost Garden&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec, miła oku rzecz. &lt;a href="http://www.kotaku.com.au/games/2009/02/get_clean_with_donkey_kong_junior-2.html"&gt;Donkey Kong Junior pod prysznicem&lt;/a&gt; (źródło: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kotaku&lt;/span&gt;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7464343195754095454?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7464343195754095454/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7464343195754095454' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7464343195754095454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7464343195754095454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/sztuka-gier.html' title='Sztuka gier (2)'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2747958047515234434</id><published>2009-02-22T10:39:00.001+01:00</published><updated>2009-02-22T10:39:45.261+01:00</updated><title type='text'>Polskie Radio: Ruszyły studia nad grami</title><content type='html'>No to wystartowały. Wczoraj usłyszałem o tym w radiowej Trójce, informacja znalazła się też na stronie Polskiego Radia, ale w wersji nieco inaczej brzmiącej. Fragment informacji niżej.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Europejska Akademia Gier to pięć kierunków studiów podyplomowych poświęconych tworzeniu gier, które powstały dzięki połączeniu sił Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Górniczo-Hutniczej.&lt;br /&gt;Dziś ponad czterdziestu studentów rozpoczęło pierwsze zajęcia. Mówią, że do nauki nie zniechęca ich nawet wysokie na trzy tysiące złotych czesne. Pasja do gier wygrywa. Większość studentów to zapaleni gracze, którzy chcą zobaczyć, jak od środka wygląda coś, co ich pasjonuje. Niektórzy traktują studia jako szansę na znalezienie lepszej pracy.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Czesne wysokie na 3.000 zł?&lt;/span&gt; To po polskiemu ktoś zdanie układają? A żeby było śmieszniej, to na antenie Trójki odczytano wiadomość poprawnie językowo, bez tych bzdur o &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"niektórych którzy"&lt;/span&gt; etc. Dobrze, że ktoś czuwa.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/artykul88850.html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Polskie Radio&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2747958047515234434?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2747958047515234434/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2747958047515234434' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2747958047515234434'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2747958047515234434'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/polskie-radio-ruszyy-studia-nad-grami_22.html' title='Polskie Radio: Ruszyły studia nad grami'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-382629646139423875</id><published>2009-02-21T21:29:00.004+01:00</published><updated>2009-02-22T22:24:55.183+01:00</updated><title type='text'>Fantasy Wars w Polsce? Lepiej późno niż wcale.</title><content type='html'>No to się wzruszyłem. Cenega w końcu wyda, wedle planu 27.02.2009 r. za 99,90 zł, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Fantasy Wars&lt;/span&gt; i to z dodatkiem &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Elven Legacy&lt;/span&gt; od razu. Turowa strategia fantasy, która zauroczyła mnie wersją demonstracyjną w końcu trafi w moje ręce, choć jesteśmy jednymi z ostatnich graczy na świecie, na pewno ten sam los dotknął graczy z Zimbabwe, stacji badawczej  Mac Murdo i plemienia Jivaro, którzy jeszcze tej gry nie mają. Dziękuję pięknie Cenedze. Kupię od Was tę grę, ale to jeden z ostatnich razy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.cenega.pl/?ID=6469"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Cenega&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-382629646139423875?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/382629646139423875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=382629646139423875' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/382629646139423875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/382629646139423875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/fantasy-wars-w-polsce-lepiej-pozno-niz.html' title='Fantasy Wars w Polsce? Lepiej późno niż wcale.'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-1776038177097473478</id><published>2009-02-21T21:22:00.002+01:00</published><updated>2009-02-21T21:23:27.200+01:00</updated><title type='text'>Dużo musi się zmienić, aby wszystko zostało po staremu</title><content type='html'>Na imprezie DICE 2009 swoje pięć minut miało NPD z rozmaitymi wynikami badań. Jednym z najciekawszych wniosków był ten wskazujący na 50-procentowy spadek sprzedaży gier PC na przestrzeni ostatnich siedmiu lat. Jednocześnie wskazano, że sprzedaż tytułów na PC jest przynajmniej dwukrotnie wyższa, aniżeli wynika to z oficjalnych, czyli także NPD, danych. Innymi słowy, wyniki sprzedaży w segmencie PC, jeśli dokonać skomplikowanych operacji matematycznych, wynosić powinny mniej więcej tyle, co siedem lat temu. A NPD nie uwzględnia danych z takich źródeł, jak m.in. Wall Mart czy Steam. No to się uspokoiłem. Nie jest źle, ba, jest dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.gamasutra.com/php-bin/news_index.php?story=22415"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gamasutra&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-1776038177097473478?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/1776038177097473478/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=1776038177097473478' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1776038177097473478'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/1776038177097473478'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/duzo-musi-sie-zmienic-aby-wszystko.html' title='Dużo musi się zmienić, aby wszystko zostało po staremu'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3537587256543312530</id><published>2009-02-21T15:44:00.007+01:00</published><updated>2009-02-21T21:22:25.911+01:00</updated><title type='text'>Za garść dolarów kanadyjskich</title><content type='html'>Ponad półtora miliona osób obejrzało przez tydzień filmik, bo materiału trwającego nieco ponad 5 minut filmem nazwać raczej nie można, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Escape From City 17&lt;/span&gt;, odwołujący się do &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Half-Life'a&lt;/span&gt;. Zrealizowali go &lt;a href="http://www.purchasebrothers.com/"&gt;The Purchase Brothers&lt;/a&gt;, a budżet oszacowano na 500 dolarów. Kanadyjskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="295"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/q1UPMEmCqZo&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/q1UPMEmCqZo&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Niesamowite jest to, jaką karierę filmik zrobił w sieci. Na wielu forach trwają dyskusje na jego temat, informowano o nim w wielu serwisach, z rzadka natknąć się można na stwierdzenia, że to słaby obraz. Tak gorące przyjęcie jest naprawdę zadziwiające. Czyżby oficjalnie zapalono zielone światło dla amatorskich filmów opartych na grach? Drugiej części &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Escape From City 17&lt;/span&gt; możemy spodziewać się najdalej za dwa miesiące. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://newteevee.com/2009/02/19/interview-with-david-purchase-co-creator-of-escape-from-city-17/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;NewTeeVee&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3537587256543312530?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3537587256543312530/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3537587256543312530' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3537587256543312530'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3537587256543312530'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/za-garsc-dolarow-kanadyjskich.html' title='Za garść dolarów kanadyjskich'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3667380174337446678</id><published>2009-02-21T15:25:00.007+01:00</published><updated>2009-02-21T15:35:28.449+01:00</updated><title type='text'>Beyond Game and Cheese</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaAPk0dXatI/AAAAAAAAAeU/RPrZ62je8Ng/s1600-h/bgecheese.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 193px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaAPk0dXatI/AAAAAAAAAeU/RPrZ62je8Ng/s400/bgecheese.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305257486273964754" /&gt;&lt;/a&gt;Kapitalne. W Kanadzie zaproponowano promocję sera. Dodatkiem stał się...&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Beyond Good&amp;Evil&lt;/span&gt;. Pamiętam &lt;a href="http://gry.wp.pl/filtr;0,0;x;nowinki,10,32758;core.html"&gt;promocję&lt;/a&gt; zorganizowaną swego czasu przez Knorra i Cenegę, więc nie uznaję tego za jakiś bardzo odkrywczy pomysł, niemniej... A najgorsze jest to, że tego świetnego tytułu na próżno wypatrywać na półkach w polskich sklepach z grami. Pozostaje np. Steam albo zakup sera w Kanadzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.giantbomb.com/news/get-beyond-good-evil-free-withcheese/946/"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Giant Bomb&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3667380174337446678?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3667380174337446678/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3667380174337446678' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3667380174337446678'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3667380174337446678'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/beyond-game-and-cheese.html' title='Beyond Game and Cheese'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SaAPk0dXatI/AAAAAAAAAeU/RPrZ62je8Ng/s72-c/bgecheese.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4227911015899008967</id><published>2009-02-19T21:37:00.004+01:00</published><updated>2009-02-19T21:51:11.039+01:00</updated><title type='text'>Najbardziej innowacyjni w branży gier?</title><content type='html'>Znany magazyn biznesowy &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Fast_Company_(magazine)"&gt;FastCompany&lt;/a&gt; postanowił wytypować 10 najbardziej innowacyjnych firm w branży gier. &lt;a href="http://gonintendo.com/?p=73172"&gt;Wyniki&lt;/a&gt; są ciekawe, bo skoro jest na liście, w dodatku na miejscu 3. Blizzard, to w zasadzie nie mam pytań. Na 1. pozycji Nintendo i tez nie mam pytań. Na 2. Ubisoft i też nie mam pytań. A Media Molecule na 4.? No, ale to w końcu magazyn biznesowy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4227911015899008967?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4227911015899008967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4227911015899008967' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4227911015899008967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4227911015899008967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/najbardziej-innowacyjni-w-brazy-gier.html' title='Najbardziej innowacyjni w branży gier?'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7892587001766644429</id><published>2009-02-19T20:58:00.002+01:00</published><updated>2009-02-19T21:16:17.618+01:00</updated><title type='text'>Co zabija branżę gier?</title><content type='html'>Niby wszystko jest dobrze, GameStop &lt;a href="http://www.gamasutra.com/php-bin/news_index.php?story=22384"&gt;przewiduje&lt;/a&gt; nawet wzrost obrotów w roku fiskalnym 2009 rzędu 10-12 procent, ale wszyscy wiemy, że przemysł elektronicznej rozrywki złapał zadyszkę. I trafiłem na tekst &lt;a href="http://www.slate.com/id/2210732/"&gt;What's Killing the Video-Game Business?&lt;/a&gt;, w którym pokrótce, czytelnie i rzeczowo, z odwołaniami do źródeł prasowych, wskazano kilka interesujących, a niekiedy umykających uwadze okoliczności. Ten wątek już pojawił się tu i ówdzie, w tym na Gralejdoskopie (&lt;a href="http://gralejdoskop.blogspot.com/2008/11/gry-dla-nikogo.html"&gt;Gry dla nikogo&lt;/a&gt;), a jest na tyle ciekawy, że warto przyjrzeć się mu bliżej. Jedno wydaje mi się prawdopodobne. Przemysł gier stał się takim kolosem, że zaczyna chwiać się pod własnym ciężarem. Oczywiście nie oznacza to, że przestaną nagle powstawać wielkie produkcje dla każdego, które zarabiają na przerośniętych gigantów branży i finansują programy bardzo przeciętne. Możliwe jednak, że wielcy wydawcy zaczną dostrzegać także mniejsze projekty dla węższych grup odbiorców. Ot, niewidzialna ręka rynku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7892587001766644429?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7892587001766644429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7892587001766644429' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7892587001766644429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7892587001766644429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/co-zabija-branze-gier.html' title='Co zabija branżę gier?'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5964335085041064415</id><published>2009-02-18T21:17:00.006+01:00</published><updated>2009-02-18T21:35:34.438+01:00</updated><title type='text'>Sposób na recenzenta</title><content type='html'>ABC doniosło, że kobiety są jednak większymi hardkorowcami niż mężczyźni. W ogóle wyniki badań AAAS (The American Association for the Advancement of Science) są ciekawe. Czekam na kolejne, które podważą ich wnioski, tak jak te podważyły wnioski wypływające z wielu przedstawionych wcześniej. Większy tekst na ten temat na &lt;a href="http://abcnews.go.com/Health/MindMoodNews/story?id=6873270&amp;page=1"&gt;stronie ABC&lt;/a&gt;, a poniżej fragment, który zaciekawił mnie najbardziej. Może, jakby pójść tym tropem, wiele gier spodobałoby mi się bardziej i nie żałowałbym ich zakupu? Może jakby stworzyć odpowiednie warunki recenzentom chętniej wystawialiby noty 11/10?&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Players who played the game with their romantic partners enjoyed the game more and spent more time playing," says Scott Caplan, one of the co-authors of the study and a professor of communication at the University of Delaware.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Ależ to romantyczne...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5964335085041064415?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5964335085041064415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5964335085041064415' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5964335085041064415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5964335085041064415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/sposob-na-recenzenta.html' title='Sposób na recenzenta'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-3476667568267080811</id><published>2009-02-12T22:38:00.005+01:00</published><updated>2009-02-12T22:51:03.160+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Michael Samyn i Auriea Harvey (Tale of Tales)</title><content type='html'>Tetelo wyręczyła mnie w zasadzie. Na swoim blogu &lt;a href="http://tetelo.blox.pl/2009/01/O-smierci-w-grach-i-w-zyciu.html"&gt;przetłumaczyła&lt;/a&gt;, ja jestem zdecydowanie bardziej leniwy, bo nie tłumaczę, fragment &lt;a href="http://www.gamasutra.com/php-bin/news_index.php?story=21775"&gt;wywiadu&lt;/a&gt;, którego udzielili Gamasutrze Michael Samyn i Auriea Harvey z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tale of Tales&lt;/span&gt;, zespołu deweloperskiego realizującego obecnie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;The Path&lt;/span&gt;. Poniżej fragment, więcej na blogu &lt;a href="http://tetelo.blox.pl/html"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Femina Ludens&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tu muszę odwołać się do naszej wizji historii gier. Według belgijskiego profesora Van Looya, standardowe "trzy życia" w grach arkadowych wywodzą się od trzech piłeczek, jakimi dysponował gracz w pinball.&lt;br /&gt;Początkowo te "trzy życia" "postaci" na ekranie były pozbawione znaczenia podobnie jak trzy piłeczki. Wtedy można było powiedzieć: to tylko gra. O nic więcej nie chodziło. Gry o niczym nie opowiadały, nie przekazywały żadnych treści.&lt;br /&gt;Wraz z rozwojem technologii, twórcy zapragnęli stworzyć wciągające światy i wiarygodne postaci, ale model rozgrywki zostawili bez zmian.&lt;br /&gt;Problem polega na tym, że z łatwością porzucili ośmiobitową grafikę, uproszczoną sztuczną inteligencję, syntetyzowaną muzykę, ale nie odważyli się zweryfikować samej koncepcji i struktury gry.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Jeżeli ktoś jeszcze o &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;The Path&lt;/span&gt; nie słyszał polecam poniższy, jeszcze ciepły, bo dzisiejszy filmik. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"  codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;  &lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=45480"/&gt; &lt;param name="quality" value="high" /&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=45480" swLiveConnect="true" name="gtembed" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-3476667568267080811?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/3476667568267080811/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=3476667568267080811' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3476667568267080811'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/3476667568267080811'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/gadajace-gowy-michael-samyn-i-auriea.html' title='Gadające głowy: Michael Samyn i Auriea Harvey (Tale of Tales)'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5320330547050491430</id><published>2009-02-12T22:13:00.003+01:00</published><updated>2009-02-12T22:26:07.422+01:00</updated><title type='text'>Warte poznania: Mezmer Games</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SZSThBtJGdI/AAAAAAAAAeE/rUXalPaQ8ac/s1600-h/legio_icon3.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 171px; height: 171px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SZSThBtJGdI/AAAAAAAAAeE/rUXalPaQ8ac/s400/legio_icon3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5302024856924658130" /&gt;&lt;/a&gt;Paradox to jednak dobra marka. Poza &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Europą Universalis&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;GamersGate&lt;/span&gt;, daje nam coś jeszcze. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mezmer Games&lt;/span&gt; to firma pozostająca pod parasolem szwedzkiego wydawcy, a mająca zajmować się promocją i wydawaniem gier małych, niezależnych zespołów deweloperskich. Na razie znajdziemy tam dwa tytuły - &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Legio&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Stalin vs. Martians&lt;/span&gt;, ale to przecież dopiero początek. Cóż, pozostaje przyklasnąć, trzymać kciuki, liczyć na dobre, choć mniejsze projekty, no i regularnie zaglądać na &lt;a href="http://www.mezmergames.com/"&gt;stronę Mezmer Games&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5320330547050491430?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5320330547050491430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5320330547050491430' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5320330547050491430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5320330547050491430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/warte-poznania-mezmer-games.html' title='Warte poznania: Mezmer Games'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SZSThBtJGdI/AAAAAAAAAeE/rUXalPaQ8ac/s72-c/legio_icon3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-15891743994930773</id><published>2009-02-10T22:08:00.002+01:00</published><updated>2009-02-10T22:13:54.282+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy: Andy Serkis o grach</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SZHuBhLtEHI/AAAAAAAAAds/HMvOcyEFMaU/s1600-h/gollum.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 175px; height: 260px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SZHuBhLtEHI/AAAAAAAAAds/HMvOcyEFMaU/s400/gollum.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301279946246525042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ale ładnie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Andy_Serkis"&gt;Andy Serkis&lt;/a&gt; powiedział...&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;Pyt: Lately, you've been involved in creating video games. Does that interest come from your kids?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andy Serkis: My children are beginning to play a lot of games. Games — there's no heart in them. They're not about anything that is lasting. We put so much into the writing of film scripts and plays, but not into games. And games are where the audience is going to be. In the next generation of kids, you're going to see a lot of storytelling in games. And I think it's important to invest in that. I absolutely think that gaming is a massive storytelling arena in the making and now the technology has arrived to do that. It's a fascinating time.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Żródło: &lt;a href="http://www.babble.com/Andy-Serkis-The-Inkheart-star-on-being-Gollum-King-Kong-and-a-father-of-three/index2.aspx"&gt;Babble.com&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-15891743994930773?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/15891743994930773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=15891743994930773' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/15891743994930773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/15891743994930773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/gadajace-gowy-andy-serkis-o-grach.html' title='Gadające głowy: Andy Serkis o grach'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SZHuBhLtEHI/AAAAAAAAAds/HMvOcyEFMaU/s72-c/gollum.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6265698309441558704</id><published>2009-02-08T19:08:00.006+01:00</published><updated>2009-03-01T11:46:58.124+01:00</updated><title type='text'>Sztuka gier (1)</title><content type='html'>Kilka projektów, na które warto zerknąć, bo nieczęsto wbrew pozorom zdarza się gry oglądać w innych okolicznościach, aniżeli w  rozgrywce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://orioto.deviantart.com/gallery/#Videogame-Remakes"&gt;Mikaël Aguirre - kilka starych tytułów w nowym ujęciu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.walyou.com/blog/2009/02/05/pixel-art-gallery-video-games/"&gt;Pixel Art of Video Game Characters&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec. Okładki gier z innego nieco punktu widzenia. Do obejrzenia &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/ollym/sets/72157612646893506/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://forums.somethingawful.com/showthread.php?threadid=3067562"&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.escapistmagazine.com/news/view/89252-Video-Game-Cover-Art-Gets-Classy"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY8h_OBT8mI/AAAAAAAAAdc/ct5TLbHRcyo/s1600-h/classics1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 218px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY8h_OBT8mI/AAAAAAAAAdc/ct5TLbHRcyo/s400/classics1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300492656417436258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY8ip2bNQUI/AAAAAAAAAdk/STKhiSjzrz4/s1600-h/BioshockAtari.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 295px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY8ip2bNQUI/AAAAAAAAAdk/STKhiSjzrz4/s400/BioshockAtari.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300493388817973570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podobne rzeczy to nie nowina zresztą. Całkiem niedawno pojawił się cały zestaw okładek nowych gier w stylistyce retro.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6265698309441558704?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6265698309441558704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6265698309441558704' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6265698309441558704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6265698309441558704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/kilka-ciekawych-projektow.html' title='Sztuka gier (1)'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY8h_OBT8mI/AAAAAAAAAdc/ct5TLbHRcyo/s72-c/classics1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-8013340936849114640</id><published>2009-02-08T12:10:00.003+01:00</published><updated>2009-02-08T12:22:39.238+01:00</updated><title type='text'>Retroaction w sieci!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY6-ax8eOFI/AAAAAAAAAdE/ukMG-Ofq2gQ/s1600-h/Retroaction.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 283px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY6-ax8eOFI/AAAAAAAAAdE/ukMG-Ofq2gQ/s400/Retroaction.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300383178754504786" /&gt;&lt;/a&gt;Gratka dla tęskniących za starociami. &lt;a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;source=web&amp;ct=res&amp;cd=1&amp;url=http%3A%2F%2Fwww.retrogamer.net%2F&amp;ei=3b2OSaG7ApXW0gXz2omoCw&amp;usg=AFQjCNEo_RR1Q-WsqY-qo0WyrvgEeJDPFA&amp;sig2=P5mAxn5F-6_iQ4tUo3uz0g"&gt;Retrogamer&lt;/a&gt; pozostaje niestety dla większości z nas niedostępny, ale jest już alternatywa. &lt;a href="http://www.retroactionmagazine.com/"&gt;Reatroaction&lt;/a&gt;, sieciowy magazyn poświęcony starym, dobrym tytułom jest już dostępny. I to za darmo! W numerze m.in. o &lt;span style="font-style:italic;"&gt;GameMaster&lt;/span&gt; - pierwszym, brytyjskim telewizyjnym show dedykowanym grom wideo, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jill of the Jungle&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Speedball 2&lt;/span&gt; w retrospektywie, retrorecenzje &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Legend of Wukong, Sub Hunter, Perfect Fit, Shoot Redux, Sudoku, Albatrosity&lt;/span&gt;, wywiady m.in. z Johnem Wilsonem z Zenobi Software etc. Naprawdę sporo ciekawych tekstów. Sięgając po ten magazyn nic się nie ryzykuje, a zyskać można. Nie wspomnę o tym, że autorzy powinni mieć poczucie, że to, co robią ma sens. A to poczucie buduje w nich oglądalność strony.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-8013340936849114640?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/8013340936849114640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=8013340936849114640' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8013340936849114640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/8013340936849114640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/retroaction-w-sieci.html' title='Retroaction w sieci!'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY6-ax8eOFI/AAAAAAAAAdE/ukMG-Ofq2gQ/s72-c/Retroaction.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-6296359951666546862</id><published>2009-02-07T10:32:00.008+01:00</published><updated>2009-02-07T17:15:58.718+01:00</updated><title type='text'>PC pigułka. 7.02.2009</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY1mot4BUgI/AAAAAAAAAcs/PqkzRlt6oyQ/s1600-h/pcgamer.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 131px; height: 172px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY1mot4BUgI/AAAAAAAAAcs/PqkzRlt6oyQ/s400/pcgamer.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300005186180305410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dawn of War 2&lt;/span&gt; wielu graczy wiąże duże nadzieje na przyjemne, a może nawet ekscytujące spędzenie kilku wieczorów. Tymczasem &lt;a href="http://www.gametab.com/news/2875804/"&gt;brytyjski PC Gamer ocenił grę jedynie na 82/100&lt;/a&gt;, co w dzisiejszych realiach, kiedy notę 8/10 daje się niekiedy za nic, może nieco niepokoić. To jeszcze nie powód do paniki, ale warto ostudzić nieco emocje. Na osłodę &lt;a href="http://ve3d.ign.com/articles/news/44558/Warhammer-40-000-Dawn-of-War-II-Co-Op-Screenshots"&gt;kilka nowych obrazków&lt;/a&gt; z trybu co-op.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne ruchy na rynku. &lt;a href="http://www.gamefly.com/"&gt;GameFly&lt;/a&gt;, wypożyczalnia gier online, zakupił &lt;a href="http://www.shacknews.com/"&gt;Shacknews&lt;/a&gt;, dość znany serwis o grach, w sobie tylko znanym celu. &lt;a href="http://www.forbes.com/2009/02/03/gamefly-shacknews-videogames-technology-personal-tech_0204_gamefly.html"&gt;Forbes&lt;/a&gt; podejrzewa, że może chodzić o kolejną platformę dystrybucji sieciowej. Oby, wszak wiadomym jest, że nic tak nie służy konsumentom jak konkurencja między zabiegającymi o ich pieniądze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam do ocen &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;F.E.A.R. 2&lt;/span&gt;. Valhalla bardzo jest zadowolona. Od czasu zapoznania się z recenzją &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Forsaken Gods&lt;/span&gt;, który ponoć "nie był skokiem na kasę", nic mnie już nie zdziwi, a &lt;a href="http://www.valhalla.pl/recenzja294-Mroczny-Monolit---recenzja-FEAR-2-Project-Origin.html"&gt;ocena 8.9/10&lt;/a&gt; dla nowej gry Monolith na pewno. Dla kontrastu przywołam &lt;a href="http://www.dziennik.pl/kultura/article313514/F_E_A_R_2_ciarek_nie_ma.html"&gt;recenzję&lt;/a&gt; zamieszczoną w piątkowej Kulturze. Mam wrażenie, że moja opinia koresponduje z nią właśnie. Zresztą, to już przy okazji, moja opinia na temat drogi obranej ostatnimi czasy przez Valhallę też się utrwala.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.pcgamingalliance.org/LinkClick.aspx?link=401&amp;tabid=354"&gt;Capcom dołączył do PC Gaming Alliance&lt;/a&gt;. Po co? Nie wiem. PCGA to jedna z tych organizacji, w których wypada być, a przy tym nic to nie kosztuje i niczego od członków się nie wymaga, więc dlaczego nie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-6296359951666546862?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/6296359951666546862/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=6296359951666546862' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6296359951666546862'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/6296359951666546862'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/pc-piguka-7022009.html' title='PC pigułka. 7.02.2009'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SY1mot4BUgI/AAAAAAAAAcs/PqkzRlt6oyQ/s72-c/pcgamer.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-7120279340613267507</id><published>2009-02-03T21:42:00.002+01:00</published><updated>2009-02-03T21:46:04.149+01:00</updated><title type='text'>Gra wstępna kontra: F.E.A.R. 2</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SYieDHR76XI/AAAAAAAAAcU/WMcDwYNft-o/s1600-h/Alma.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 144px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SYieDHR76XI/AAAAAAAAAcU/WMcDwYNft-o/s400/Alma.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5298658737932462450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dziś dotarło do mnie to, co niekiedy przeczuwałem. Nie znam się na grach, więc swoje wrażenia z rozgrywki powinienem zdusić w sobie do czasu zapoznania się z recenzjami innych, światlejszych i przygotowanych merytorycznie osób, najlepiej redaktorów z dużych serwisów. Gdybym na ten przykład przeczytał &lt;a href="http://www.gry-online.pl/S020.asp?ID=5325&amp;STR=1"&gt;recenzję&lt;/a&gt; &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;F.E.A.R. 2&lt;/span&gt; w GOLu, to nie popełniłbym idiotycznej, kompromitującej &lt;a href="http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/gra-wstepna-fear-2-project-origin.html"&gt;Gry wstępnej&lt;/a&gt; z tytułem tym w roli głównej. I nie usprawiedliwia mnie nawet to, że opisywałem wrażenia z dema, bo lektura recenzji największego i najpopularniejszego krajowego serwisu o grach miażdży moje, jak zwykle zresztą, marudne nastawienie. Już na wstępie wszystko się zresztą wyjaśnia. Pozwolę sobie zacytować kilka co ciekawszych wyimków.&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Choć pod wieloma względami gra przypomina swój pamiętny pierwowzór, tak naprawdę F.E.A.R. 2 to zupełnie nowa jakość. Amerykanie wzięli sobie do serca krytyczne uwagi recenzentów i fanów, bo niemal wszystkie elementy, do których można było mieć jakieś zastrzeżenia w poprzednich odsłonach cyklu, zostały w Project Origin zmodyfikowane. Teraz nikt nie powinien krzyczeć, że kampania dla jednego gracza jest monotonna i na dłuższą metę nudna. Nikt nie przyczepi się też do szaroburej konwencji, bo produkt od początku zaskakuje żywą kolorystyką, która w żadnym stopniu nie psuje klaustrofobicznego, ciężkiego klimatu, czego niektórzy miłośnicy serii F.E.A.R. tak bardzo się obawiali. Zresztą, rozmaitych zmian jest znacznie więcej.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Mnie przeszkadza, że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;F.E.A.R. 2&lt;/span&gt; to tylko poprawiona jedynka? Cymbał ze mnie, przecież to właśnie jest w tej grze najlepsze i najbardziej wartościowe. Zresztą co tu dużo gadać, padają konkretne przykłady, które po prostu wbijają w ziemię.&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zacznijmy od systemu leczenia. Autorzy znacznie ograniczyli limit apteczek, które zbieramy w trakcie rozgrywki – teraz można mieć ich maksymalnie trzy, a nie dziesięć, jak we wcześniejszych odsłonach cyklu.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kolejną innowacją jest zwiększenie do czterech liczby pukawek, jakie może przy sobie nosić Becket (...) W przypadku samych pukawek nie ma rewolucji. &lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;W temacie środków zagłady zaszła jeszcze jedna zmiana: autorzy zrezygnowali z ładunków wybuchowych odpalanych za pomocą detonatora, w zamian wprowadzili dwa inne granaty.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Nie twierdzę, że nota 90/100 w przypadku drugiego &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;F.E.A.R.a&lt;/span&gt; to nota za wysoka. Grałem tylko w demo, które mnie nie tyle nawet zniechęciło, co raczej nie zachęciło. Zauważam, że to, co dla mnie jest dość oczywistą wadą sequela, a więc wtórność, a właściwie autoplagiat, dla innych znaczenie nie ma, bo ważne jest to, że kolorów przybyło, no i nowe pukawki są dostępne. W przypadku muzyki ukuto na takie postępowanie termin &lt;span style="font-style:italic;"&gt;cover&lt;/span&gt;, w filmie jest &lt;span style="font-style:italic;"&gt;remake&lt;/span&gt;, w grach jest &lt;span style="font-style:italic;"&gt;nowa gra&lt;/span&gt;. Po prostu. Chciałbym dożyć czasów, kiedy recenzenci zaczną w końcu oceniać gry.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-7120279340613267507?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/7120279340613267507/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=7120279340613267507' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7120279340613267507'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/7120279340613267507'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/gra-wstepna-kontra-fear-2_03.html' title='Gra wstępna kontra: F.E.A.R. 2'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SYieDHR76XI/AAAAAAAAAcU/WMcDwYNft-o/s72-c/Alma.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-2755903820631586263</id><published>2009-02-03T21:20:00.002+01:00</published><updated>2009-02-03T21:41:21.663+01:00</updated><title type='text'>Każda akcja rodzi reakcję</title><content type='html'>Niektórzy zadają pytanie, czy to przyszłość You Tube'a? Inni czy to przyszłość gier, jeszcze inni czy filmów. Pewnie coś w tym jest i każdy ma trochę racji, ale niezależnie od oceny tego filmu, wszak zabawa plasuje się na poziomie przedszkola, to jednak znowu przypomina mi się tekst Iana Bogosta &lt;a href="http://www.edge-online.com/blogs/the-end-gamers"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;The End of Gamers&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Tak rysuje się przyszłość. Zachęcam ponownie do jego przeczytania. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6Zj45rmDXWI&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/6Zj45rmDXWI&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-2755903820631586263?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/2755903820631586263/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=2755903820631586263' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2755903820631586263'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/2755903820631586263'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/kazda-akcja-rodzi-reakcje.html' title='Każda akcja rodzi reakcję'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-5573514722190391668</id><published>2009-02-02T17:36:00.004+01:00</published><updated>2009-02-02T17:47:47.896+01:00</updated><title type='text'>Gra wstępna: F.E.A.R. 2 Project Origin</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SYciIGg2eXI/AAAAAAAAAcM/Zys1_jMOo28/s1600-h/Alma.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 144px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SYciIGg2eXI/AAAAAAAAAcM/Zys1_jMOo28/s400/Alma.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5298241009207376242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Napiszę krótko. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Niestety.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponad trzy lata to dużo czasu. Pierwszy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;F.E.A.R.&lt;/span&gt; zapadł mi w pamięć, bo jako shooter grozy miał w sobie coś, co potrafiło przykuć na długie godziny do monitora. Mroczny klimat, w którym bardziej straszyło to, co działo się w uszach lub na granicy widzenia, aniżeli rzeczy objawiające się wprost przed oczami. Dodatki zrealizowane przez innych twórców eksploatowały pomysł z coraz mizerniejszym efektem, bo dobre i duże pierwsze wrażenie ma szansę zrobić się tylko raz. I obawiam się, że najnowszy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;F.E.A.R.&lt;/span&gt;, pomimo tego, że powstał w studiu Monolith, któremu udało się odzyskać prawa do tytułu, sukcesu na miarę jedynki nie osiągnie. Z prostego powodu. To powtórka z rozrywki, ta sama koncepcja w ładniejszym nieco opakowaniu. Tyle że dziś nie robi już wrażenia ani efekt bullet time’u, ani interakcja z otoczeniem, ani niezłe AI przeciwników, a i nawiązania do estetyki japońskich horrorów są już z lekka przebrzmiałe. Trzy lata w przypadku gier to jednak mnóstwo czasu. Niestety. W wersji demo, która daje możliwość około półgodzinnej rozgrywki rażą elementy, które nie raziły mnie trzy lata temu. Kałuże, w które mogę wejść, ale nie rozbryzguje się woda, nudne, identycznie wyglądające pomieszczenia biurowe i korytarze piwniczne, daleko posunięta liniowość powodująca, że z każdej lokacji wychodzi się przez dziurę w podłodze, ścianie lub suficie… Już w to grałem, nie jestem w stanie przyznać, że ekscytuje mnie myśl o powtórzeniu tego doświadczenia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wątpię jednak, że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;F.E.A.R. 2&lt;/span&gt;  znajdzie wielu chętnych, tak jak znalazło ich Gears of War 2 będące lepszą wersją jedynki albo Call of Duty: World At War będące gorszą wersją czwórki. Tak jak znajdą ich kolejne sequele kolejnych przebojów. Wielu twierdzi, że aby trzymać rękę na pulsie rynku, trzeba zapoznawać się z najgłośniejszymi premierami. Tak, tak. Ten puls szacuję na jakieś 100/min., przez cały czas niemal, bez obniżek i bez zwyżek. Letarg po prostu. Twórcy ze studia Monolith trwają w nim bez wątpienia. Nie będę im przeszkadzał.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-5573514722190391668?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/5573514722190391668/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=5573514722190391668' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5573514722190391668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/5573514722190391668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/02/gra-wstepna-fear-2-project-origin.html' title='Gra wstępna: F.E.A.R. 2 Project Origin'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_ekt1vWjD2Mw/SYciIGg2eXI/AAAAAAAAAcM/Zys1_jMOo28/s72-c/Alma.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3552976125059918392.post-4813381951317066646</id><published>2009-01-17T21:26:00.001+01:00</published><updated>2009-01-17T21:28:17.120+01:00</updated><title type='text'>Gadające głowy (7)</title><content type='html'>Gadające głowy ostatnio wypowiedziały miliony zdań. W głowie ostały mi się jeno te trzy.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Where people go wrong in the casual market is that, while the development costs are exploding on the casual side, they’re treating the Wii like the old PC market – making cheap, accessible games. They think if they make ten titles and two are hits, they will finance the other eight. But they forget these eight crappy titles will flood the market and will lead to problems in terms of production – and upset retailers. Also, the consumer will be pissed off because they’ll be confused.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;a href="http://www.mcvuk.com/news/32941/There-are-too-many-crappy-games-on-Wii"&gt;Christoph Hartmann, szef 2K Games o konsoli Wii, rynku Wii, graczach Wii i swoim stosunku do Wii&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;We worked hard to make Nathan Drake feel like a real person, and as grounded a hero as we’ve yet seen in video games. He’s not your typical video game hero, destroying 50 foot aliens in his armored space suit.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;a href="http://www.computerandvideogames.com/article.php?id=205920"&gt;Bruce Straley o profilu psychologicznym bohatera gry Uncharted 2: Among Thieves&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;LittleBigPlanet has outstanding creative vision. It’s from a British start-up studio and is one of the defining titles on Japan's Sony PS3.&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;a href="http://www.gamesindustry.biz/articles/molyneux-nominates-littlebigplanet-as-most-creative-innovation-of-08"&gt;Peter Molyneaux o LittleBigPlanet i studiu Molecule Media, założonym przez byłych pracowników jego firmy Lionhead zresztą&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3552976125059918392-4813381951317066646?l=nefoskop.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nefoskop.blogspot.com/feeds/4813381951317066646/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3552976125059918392&amp;postID=4813381951317066646' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4813381951317066646'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3552976125059918392/posts/default/4813381951317066646'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nefoskop.blogspot.com/2009/01/gadajce-gowy-7.html' title='Gadające głowy (7)'/><author><name>nef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02140125460901465778</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
