Nowy rok, nowy rok... Czego może życzyć innym i sobie przy okazji gracz? Gier rzecz jasna, dobrych gier nadmienię. Oby się ziściło. Wypada jakoś ten 2009 rok zacząć, więc zaczynam PC pigułką.
Przepis na grę idealną?Ha, nie ma takowego, niestety,
o czym przekonują się co i rusz twórcy i wydawcy. Redaktorzy
Los Angeles Times w tekście pt.
Making The Perfect Game postanowili im pomóc. Przygotowali listę elementów do zmieszania, teraz pozostaje czekać na kogoś, kto zaryzykuje sporządzenie mikstury. Moim skromnym zdaniem nic z tego nie będzie, no może mała eksplozja i chmura żółtawego, śmierdzącego dymu. Błąd w doborze składników?
Muzyka z Tomb Raider Underworld. Za darmo.Takie wieści lubię najbardziej. Coś jest za darmo! I to coś, to coś, co ewentualnie chciałbym mieć. Muzykę z
Tomb Raider Underworld właśnie ewentualnie mógłbym mieć, gdyby nie to, że taką ewentualność do serca sobie wzięło sporo innych osób. Na razie na
stronie transfer jest przyblokowany, ale co się odwlecze, to nie uciecze.
Uzupełnij kolekcję: Psychonauts, Beyond Good and Evil, gry z serii Broken Sword czekająJest nieco gier, które warto mieć dłużej, aniżeli na czas jednego przejścia. Wspomniane tytuły bez wątpienia do takich należą, a ponieważ z ich dostaniem w Polsce jest mały kłopot, warto wykorzystać nadarzającą się okazję i uzupełnić kolekcję.
Psychonauts znaleźć można na płycie DVD dołączonej do
nowego numeru CDA. I przyznam, że w końcu płytę DVD dołączaną do magazynu o grach potraktowano w sposób sensowny, jako nośnik tytułu, który nad Wisłą się jeszcze nie ukazał, a jego ściągnięcie z sieci, legalne zaznaczam (np. Steam) kosztuje więcej, aniżeli sam magazyn. I oby coraz częściej to się zdarzało, bo być ostatnim ogniwem w łańcuchu sprzedaży starych gier, co wszak jest regułą, to żaden zaszczyt.
I raz jeszcze Steam. Trwa na nim duża wyprzedaż.
Beyond Good and Evil kosztuje do jutra włącznie tylko 3.74 euro. Ja już nabyłem.
Na GOG.com pojawiły się kolejne tytuły brytyjskiego studia
Revolution Soft. Po darmowych wersjach
Beneath A Steel Sky i
Lure of the Tempress, w katalogu znalazły się
Broken Sword 2: The Smoking Mirror i
Broken Sword: The Sleeping Dragon za jedyne 5.99 USD jedna. Czekam na więcej.
Łyk krytykiNa blogu
Chewing Pixels pojawił się dwuczęściowy wpis traktujący o recenzowaniu gier. Autor przytoczył fragmenty najciekawszych recenzji minionego roku. Nie wiem dlaczego, ale lubię takie teksty.
Najlepszą grą indie 2008 jest...World of Goo. Dlaczego wiedziałem? Najlepszym cRPG został
The Spirit Engine 2, przed
Mount&Blade i
Avernum V, strategią
Battle of Tiles przed
Multiwinią i
Project Aftermatch. A poza tym warto przejrzeć zestawienie
Gametunnel.com, bo znaleźć tam można kilka ciekawych projektów.
Z kolei Gamasutra w kategorii
indie postawiła na bardzo sympatyczne
I Wish I Were The Moon. Takie małe niby nic, ale kilka chwil spędzić można zdecydowanie produktywnie.